Tego kroku wobec Rosji boi się Europa. „Stałby się bumerangiem”

Większość państw unijnych sprzeciwia się zagospodarowaniu zablokowanych rosyjskich środków ze względu na brak podstaw legislacyjnych – poinformował w sobotę Antonio Tajani, minister spraw zagranicznych Włoch, biorący udział w nieformalnym posiedzeniu szefów dyplomacji UE w Kopenhadze.

Zdjęcie

Tego Kroku Wobec Rosji Boi Si Europa Staby Si Bumerangiem 623d231, NEWSFIN

Większość państw UE sprzeciwia się wykorzystaniu zablokowanych rosyjskich środków – oświadczył włoski minister spraw zagranicznych Antonio Tajani /KREMLIN PRESS OFFICE /Anadolu Agency /AFP Reklama

Tajani zaznaczył, że wykorzystanie tych funduszy bez odpowiednich regulacji stanowiłoby polityczny podarunek dla Władimira Putina. Rosyjskie środki zostały zablokowane w reakcji na agresję Rosji na Ukrainę.

Europa zamierza przestrzegać przepisów. Dlatego nie sięgnie po rosyjskie aktywa

„Przeważająca część krajów nie popiera konfiskaty rosyjskich zasobów, ponieważ, jak wskazał Europejski Bank Centralny, brakuje podstaw prawnych do ich wykorzystania” – powiedział Tajani, cytowany przez agencję Ansa.

„Decyzja ta, choć politycznie uzasadniona, może okazać się niebezpiecznym bumerangiem, ponieważ działanie wbrew obowiązującemu prawu byłoby równoznaczne z wręczeniem prezentu Putinowi” – dodał włoski wicepremier.

Reklama

Według niego konieczne jest wprowadzenie dodatkowych restrykcji wobec Rosji, aby skłonić Putina do rozmów pokojowych. Kwestia 19. pakietu sankcji była jednym z głównych tematów spotkania w Kopenhadze.

Poparcie dla Belgii w sprawie rosyjskich środków. Sikorski: Polska wyraża zgodę

Zablokowane rosyjskie aktywa o wartości przekraczającej 200 mld euro są przechowywane głównie przez belgijską izbę rozliczeniową Euroclear.

Polski minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski podkreślił, że „Belgia deklaruje gotowość uwolnienia tych środków, pod warunkiem zapewnienia jej wsparcia w przypadku rosyjskich roszczeń prawnych”. „Polska zgadza się uczestniczyć w takim zabezpieczeniu, jednak nie wszystkie kraje są jeszcze na to przygotowane” – dodał.

Litewski szef dyplomacji Kestutis Budrys stwierdził w rozmowie z PAP, że państwa UE powinny przejąć odpowiedzialność za zablokowane rosyjskie środki, dzieląc ją między siebie. Jego zdaniem ułatwiłoby to Europie pozyskiwanie funduszy na pomoc dla Ukrainy.

Wideo Odtwarzacz wideo wymaga uruchomienia obsługi JavaScript w przeglądarce. „Szczerze o pieniądzach”: Kolej do naprawy Szczerze o pieniądzach

Źródło

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *