Szefowa agencji ONZ ds. żywności stwierdziła, że podczas jej wizyty w Strefie Gazy w tym tygodniu „bardzo wyraźnie” było widać, że na terytorium palestyńskim brakuje żywności. Rozmawiała też z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu o pilnej potrzebie zwiększenia pomocy.
Wiodący światowy autorytet w dziedzinie kryzysów żywnościowych poinformował w zeszłym tygodniu, że największe miasto Strefy Gazy zmaga się z głodem, który najprawdopodobniej rozprzestrzeni się na całe terytorium, jeśli nie zostanie wprowadzone zawieszenie broni i zniesione zostaną ograniczenia w dostarczaniu pomocy humanitarnej.
Cindy McCain, dyrektor wykonawcza Światowego Programu Żywnościowego, powiedziała agencji Associated Press, że w Strefie Gazy panuje głód.
„Osobiście spotkałam matki i dzieci, które głodowały w Gazie” – powiedziała.
„To jest prawdziwe i dzieje się teraz”.
Dodała, że pan Netanjahu „oczywiście bardzo martwi się tym, że ludzie nie otrzymują wystarczającej ilości jedzenia”.
W przeszłości zaprzeczał, że w Strefie Gazy panuje głód. Twierdził, że twierdzenia o głodzie są częścią kampanii propagandowej Hamasu.
„Zgodziliśmy się, że musimy natychmiast podwoić nasze wysiłki, aby zapewnić więcej pomocy humanitarnej. Dostęp i bezpieczeństwo naszych konwojów są kluczowe” – powiedziała pani McCain.
Ogłoszenie klęski głodu zwiększyło presję międzynarodową na Izrael, który walczy z Hamasem od czasu śmiertelnego ataku tej organizacji z 7 października 2023 r.
Izrael twierdzi teraz, że planuje przejąć kontrolę nad miastem Gaza i innymi bastionami Hamasu. Nie pojawiły się żadne publiczne oznaki postępu w ostatnich wysiłkach na rzecz zawieszenia broni.
Izrael odrzucił deklarację wydaną przez organ zajmujący się kryzysami żywnościowymi, znaną jako Zintegrowana Klasyfikacja Faz Bezpieczeństwa Żywnościowego, i w środę zażądał jej formalnego wycofania.
Izraelska agencja wojskowa odpowiedzialna za dostarczanie pomocy humanitarnej na ten teren, znana jako COGAT, poinformowała w czwartek, że każdego dnia do Strefy Gazy wjeżdża ponad 300 ciężarówek z pomocą humanitarną, większość z nich przewozi żywność.
Jednak organizacje pomocowe twierdzą, że to zdecydowanie za mało po 22 miesiącach walk, blokadzie pomocy humanitarnej na początku tego roku i załamaniu się produkcji żywności w Strefie Gazy.
Pani McCain spędziła większą część wtorku podróżując po Strefie Gazy, rozmawiając z przesiedlonymi rodzinami mieszkającymi w namiotach i cierpiącymi głód.
„Miałam okazję spotkać rodzinę, która przybyła z Północy. Było ich 11. Przyjechali z Północy i dosłownie nie mieli wystarczająco dużo jedzenia i nadal im go brakuje” – powiedziała.
Pani McCain powiedziała, że jej program ma na celu zwiększenie dostaw żywności do Gazy, ale zaznaczyła również, że konieczne jest zwiększenie dostaw żywności.
Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres powiedział, że głód w Strefie Gazy jest „współczesną katastrofą”, a rozpoczęcie rozszerzonych izraelskich działań wojskowych stanowi „nową i niebezpieczną fazę”.
Dodał, że będzie to miało „katastrofalne skutki” i zmusi setki tysięcy przerażonych i wyczerpanych cywilów do ponownej ucieczki.
„W Gazie jest pełno gruzów, ciał i przykładów tego, co może być poważnym naruszeniem prawa międzynarodowego” – powiedział.
Mediatorzy Egiptu i Kataru wciąż czekają na odpowiedź Izraela na propozycję 60-dniowego zawieszenia broni w Strefie Gazy, którą Hamas zaakceptował – poinformował w czwartek minister spraw zagranicznych Kataru.
Propozycja, którą mediatorzy z Egiptu i Kataru przedstawili Izraelowi na początku tego miesiąca, zakłada 60-dniowe zawieszenie broni w zamian za uwolnienie 10 żywych zakładników i wydanie ciał 18 zmarłych, jak twierdzą mediatorzy arabscy.
Wzywa również do wycofania sił izraelskich do strefy buforowej w Strefie Gazy.