Bank PKO BP wydał charakterystyczne ogłoszenie. Klienci otrzymują unikalne pytanie weryfikacyjne. Instytucja ma na celu zwrócenie uwagi na problem oszukańczych połączeń telefonicznych od osób podszywających się pod pracowników banku. Bezpieczeństwo środków na koncie jest zagrożone. Należy pamiętać o pięciu konkretnych punktach.
/ 123RF/PICSEL
PKO BP po raz kolejny zdecydowało się wysłać powiadomienie do swoich klientów, podkreślając działania oszustów. Jednak tym razem powiadomienie przyjęło niekonwencjonalne podejście, ponieważ bank stworzył… quiz.
PKO BP wydało oświadczenie w formie quizu, poruszając ważny temat
Nie tylko PKO BP zwiększa świadomość na temat tego, jak działają oszuści. Inne duże banki również rozpowszechniają informacje na ten temat, a także podmioty publiczne, takie jak Ministerstwo Finansów i CERT Polska.
Reklama
Najnowsza komunikacja PKO BP przyjęła jednak unikalną formę. Bank zaprasza klientów do wzięcia udziału w krótkim quizie z jednym pytaniem . Odpowiedź, którą wybierzemy, zadecyduje, czy pieniądze na naszym koncie bankowym pozostaną bezpieczne, czy też ryzykujemy ich utratę, postępując zgodnie z instrukcjami oszustów.
„Sprawdź swoją wiedzę w naszym quizie i dowiedz się, czy rozumiesz, jakie działania należy podjąć. Otrzymujesz telefon od kogoś, kto podaje się za pracownika banku – co powinieneś zrobić? ” – czytamy w komunikacie prasowym PKO BP. Istnieją trzy opcje, ale tylko jedna jest prawidłowa i zapewnia, że złodzieje nie będą mieli łatwego dostępu do oszczędności klientów największego polskiego banku.
Pracownik banku nigdy by nie wystąpił z taką prośbą
PKO BP ocenia , czy obywatele Polski są świadomi właściwych działań, jakie należy podjąć, odbierając telefon od przedstawiciela banku. Nie zawsze jest pewne, czy osoba podająca się za pracownika banku jest rzeczywiście pracownikiem mającym dostęp do danych osobowych klientów.
W ogłoszeniu PKO BP pyta o działania, jakie klienci podejmą po otrzymaniu połączenia od pracownika banku. Istnieją trzy potencjalne odpowiedzi . Obejmują one:
- A) Podajesz nazwę użytkownika i hasło do bankowości internetowej, aby rozmówca mógł zweryfikować Twoją tożsamość.
- B) Pobierasz dodatkową aplikację na telefon, aby przyspieszyć ten proces.
- C) Prosisz o weryfikację pracownika banku za pośrednictwem aplikacji IKO. Potwierdzasz tożsamość dzwoniącego i bezpiecznie kontynuujesz rozmowę.
Bezpośrednio pod pytaniami PKO BP wyjaśnia, że odpowiedź C jest prawidłowa . Jednocześnie podkreśla pięć konkretnych punktów, o których należy pamiętać podczas interakcji z kimś, kto podaje się za pracownika banku. Prawdziwy pracownik nigdy nie poprosi o te informacje.
Jeżeli otrzymasz takie pytanie, natychmiast się rozłącz
PKO BP wyjaśnia, że osoby dzwoniące w imieniu banku nigdy nie poproszą o pięć konkretnych informacji. Dotyczą one danych , których nie powinna posiadać żadna nieupoważniona osoba, a tym bardziej osoby trzecie.
W ogłoszeniu podano, że pracownik PKO BP nigdy nie będzie pytał klienta podczas rozmowy telefonicznej o :
- dane karty płatniczej i jej PIN,
- login i hasło do bankowości internetowej lub kod autoryzacyjny,
- pełny numer PESEL lub dowodu osobistego ,
- kod BLIK,
- instalacja dodatkowego oprogramowania lub zdalny dostęp do komputera.
„Jeśli masz jakiekolwiek podejrzenia co do tożsamości osoby, z którą rozmawiasz, możesz zweryfikować tożsamość naszego pracownika – można to zrobić tylko za pośrednictwem aplikacji IKO” – podkreśla PKO BP w komunikacie. Bank zaznacza również, że jeśli zostanie zaproponowana weryfikacja tożsamości rzekomego pracownika banku, a odpowiedzią będzie odmowa, podane zostaną nieprawidłowe informacje lub weryfikacja będzie „niewykonalna”, należy natychmiast się rozłączyć i zgłosić incydent do banku.
Agata Jaroszewska