Donald Trump ogłosił plan „odbudowy” słynnego więzienia na wyspie Alcatraz, które zostało zamknięte w latach 60. minionego stulecia, w okolicach San Francisco. Pojawiają się już szacunkowe wyceny takiego projektu, które mogą sięgać nawet 2 miliardów dolarów.
/RIEGER BERTRAND / HEMIS.FR /AFP
Przywrócenie wyspy Alcatraz do roli więzienia o zaostrzonym rygorze może wiązać się z kosztem wynoszącym około 2 miliardów dolarów — poinformował w piątek portal Axios, powołując się na źródła w administracji USA. Prezydent Donald Trump zapowiedział otwarcie więzienia.
Donald Trump ma silną wolę, by ponownie otworzyć więzienie na wyspie Alcatraz
Jak wynika z informacji, mimo oporu ze strony politycznych przeciwników, prezydent jest niezwykle zdeterminowany, aby ponownie uruchomić więzienie na wyspie Alcatraz w pobliżu San Francisco, co skłoniło członków jego administracji do wielokrotnych wizyt na wyspie oraz przygotowania szacunkowego kosztorysu.
Rozmówcy podkreślili, że Trump nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji w sprawie tego projektu. Zgodnie z ich informacjami, rozważane są trzy różne opcje. Jedną z nich jest budowa nowego więzienia typu „supermax”, czyli o maksymalnym rygorze, co wymagałoby zburzenia istniejących budynków na wyspie i kosztowałoby ponad 2 miliardy dolarów.
Reklama
Kilka możliwości finansowania więzienia na wyspie Alcatraz
Inna opcja zakłada stworzenie mniejszego zakładu karnego, który nie zajmowałby całej wyspy, za około 1 miliard dolarów. Ostatnia możliwość przewiduje ogłoszenie przetargu oraz zlecenie budowy i zarządzania więzieniem prywatnej firmie, jednak ta opcja, według źródeł, jest uznawana za najmniej prawdopodobną — podał Axios.
Według tego portalu, Trump interesuje się więzieniem na Alcatraz bardziej z powodów symbolicznych niż z rzeczywistych potrzeb. W maju napisał na platformie społecznościowej Truth Social, że gdy USA „były bardziej poważnym krajem”, nie wahały się „zamykać najgroźniejszych przestępców i trzymać ich z dala od kogokolwiek, kogo mogliby skrzywdzić”.
Jeden z doradców Trumpa zauważył, że prezydent docenia Alcatraz, „bo jest twarde” — przekazał Axios.
Do nowego Alcatraz trafialiby najgroźniejsi przestępcy
Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt ogłosiła w czwartek, że w przypadku ponownego otwarcia więzienia na Alcatraz, mogliby tam trafić najniebezpieczniejsi przestępcy: zarówno Amerykanie, jak i imigranci oczekujący na deportację z USA.
Znane więzienie, zbudowane na niewielkiej wyspie w Zatoce San Francisco, zostało zamknięte w 1963 roku z powodu m.in. wysokich kosztów utrzymania, a obecnie funkcjonuje jako atrakcja turystyczna i muzeum, nad którym pieczę sprawuje Służba Parków Narodowych.
Więzienie zyskało sławę dzięki wielu filmom i książkom oraz było miejscem pobytu niebezpiecznych przestępców, w tym słynnego chicagowskiego gangstera Al Capone. Jak podają media, w ciągu 29 lat działalności zakładu karnego na Alcatraz miało miejsce 14 prób ucieczki, a niemal wszyscy uciekinierzy zostali złapani lub zginęli.
***
Odtwarzacz wideo wymaga uruchomienia obsługi JavaScript w przeglądarce.