Niemiecki Fraport AG sprzedał udziały w rosyjskim lotnisku. Bo nie miał wyjścia

Niemiecki Fraport Ag Sprzedal Udzialy W Rosyjskim Lotnisku Bo Nie Mial Wyjscia 87d383a, NEWSFIN

Foto: AdobeStock

Danuta Walewska

Reklama

Kwota transakcji nie została podana, Fraport tylko zasugerował, że jest to „dwucyfrowa kwota w euro”. A nabywca, Orbit Aviation LLC, pochodzi z „jednego z państw z Bliskiego Wschodu”.

Reklama

Pieniądze, jakie Niemcy uzyskają z tej sprzedaży, pozwolą na zmniejszenie zadłużenia, a w dalszej przyszłości na zaangażowanie się w projekty w innych krajach, zwłaszcza w Grecji (ma tam 14 lotnisk), Brazylii i Indiach. I oczywiście we Frankfurcie nad Menem, gdzie rozbudowywany jest terminal cargo.

Cytowany w komunikacie informującym o sprzedaży prezes Fraportu, Stefan Schulte, nie ukrywał, że ta transakcja pozwoli Fraportowi całkowicie wyjść z Rosji i — ostatecznie — mimo długiego czasu, jaki zajęła, jest w najlepszym interesie akcjonariuszy.

Cytowany w komunikacie informującym o sprzedaży prezes Fraportu, Stefan Schulte nie ukrywał, że transakcja pozwoli Fraportowi całkowicie wyjść z Rosji i — ostatecznie — mimo długiego czasu, jaki zajęła jest w najlepszym interesie akcjonariuszy.

Właścicielem lotniska w dawnym Leningradzie jest rosyjski holding VVSS Holding LLC.

Reklama Reklama

To piąte co do wielkości lotnisko w Rosji, po trzech moskiewskich Domodiedowie, Szeremietiewie i Wnukowie oraz Tołmaczewie w Nowosybirsku.

Niemcy rozpoczęli tam w 2012 roku program inwestycyjny wart 1,19 mld euro, reklamowany jako pierwszy w Rosji, gdzie pieniądze prywatne i publiczne finansowały infrastrukturę.

Był to dla nich kolejny i kluczowy krok w umiędzynarodowieniu biznesu z ukierunkowaniem na kraje rozwijające się, do których wówczas była zaliczana Rosja. I wszystko szło po ich myśli, aż do lutego 2022 roku, czyli rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Już 7 marca Fraport poinformował o wstrzymaniu wszelkich inwestycji, a w połowie 2022 roku udziały w Pułkowie odpisał na straty i zaczął szukać chętnego do ich odkupienia. A tych nie było.

Prezes Fraportu, Stefan Schulte, mówił wtedy: — Naszym celem jest znaleźć takie rozwiązanie, które byłoby do zaakceptowania przez wszystkich. Nie mamy tam dzisiaj ani jednej osoby z naszego personelu. Nie przekazujemy więc naszego know-how, czyli nie łamiemy sankcji.

 I nie ukrywał, że powodem wyjścia z Rosji była inwazja tego kraju na Ukrainę. — Nie ma żadnego wytłumaczenia na napaść na Ukrainę przez siły rosyjskie. Potępiamy tę wojnę, która jest zbrojnym atakiem na niepodległy kraj i jego obywateli. To oczywiste złamanie prawa międzynarodowego oraz spowodowanie nieopisanego cierpienia mieszkańców Ukrainy.

Reklama Reklama

Nie było szans na przeczekanie

Wiele zachodnich firm zdecydowało się przeczekać w Rosji, licząc, że wojna „jakoś” się skończy i będzie można wrócić do biznesu. Fraport nie miał szans, a także nie miał specjalnie innego wyjścia, jak pozbyć się niewygodnej politycznie inwestycji poważnie godzącej w jego wizerunek.

Fraport należał do konsorcjum Northern Capital Gateway, które było własnością cypryjskiej Thalita Trading. W grudniu 2023 roku Władimir Putin odebrał Thalita Trading prawo do zarządzania Pułkowem i przekazał je rosyjskiemu holdingowi VVSS Holding LLC, pozbawiając prawa głosu nie tylko Fraport, ale i firmy z Kataru oraz innego inwestora z Bliskiego Wschodu.

Czytaj więcej

Niemiecki Fraport Ag Sprzedal Udzialy W Rosyjskim Lotnisku Bo Nie Mial Wyjscia 0f18bc0, NEWSFIN

Transport Putin wyrzuca Niemców i Katarczyków z lotniska w St Petersburgu

To ma być zemsta na Niemczech za zachodnie sankcje. Katarczycy zostali ukarani właściwie „przy okazji”.

Źródło

No votes yet.
Please wait…
No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *