Jak poradzić sobie z powrotem do pracy po urlopie? Eksperci dają pięć porad

Okres urlopowy ma się już ku końcowi. Coraz większa grupa pracowników powraca do firm z wypoczynku. Zetknięcie się z zawodowymi obowiązkami może jednak wywołać szok. Nadmiar zaległych i obecnych obowiązków nierzadko przytłacza. Dlatego też eksperci dają pięć porad, jak poradzić sobie z okresem przejściowym.

Jak Poradzić Sobie Z Powrotem Do Pracy Po Urlopie Eksperci Dają Pięć Porad 1982237, NEWSFIN

Wracamy do pracy po urlopie i od razu spada na nas tyle zadań, że natychmiast robimy się zmęczeni (Getty Images, Maskot)

Powrót do pracy po wakacjach zazwyczaj bywa trudny. Niełatwo „przestawić się” z trybu wypoczynkowego na bycie stale „pod prądem”. Twarde lądowanie po urlopie to nie tylko problem dla pracowników, ale także dla pracodawców.

Zobacz także:

Zmęczony jak Polak. Wyczekują końca pracy, marzą o urlopie dłuższym niż dwa tygodnie

Dla wielu firm okres wakacji to czas spowolnienia. Wynika to z tego, że pracownicy są na urlopach, ale jak wracają, to okazuje się, że mają często więcej, a nie mniej obowiązków. Muszą nie tylko na bieżąco wykonywać swoje zadania, ale dodatkowo nadrobić to, co działo się pod ich nieobecność. Pracodawcy i menadżerowie, zamiast naciskać na pełne zaangażowanie od pierwszej minuty pracy po urlopie, powinni wykazać się wyrozumiałością i okazać wsparcie tym, którzy wracają po wypoczynku do zawodowej rutyny. Takie działanie z pewnością przełoży się na większą efektywność i lojalność pracowników, zmniejszy też ilość zwolnień lekarskich w kolejnych miesiącach – tłumaczy Krzysztof Inglot, założyciel Personnel Service, ekspert rynku pracy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: "Reszty można się nauczyć". Oto jak zostać mechanikiem lotniczym

Sposoby na radzenie sobie z powrotem po urlopie

Dlatego też eksperci z Personnel Service przygotowali pięć sposobów na radzenie sobie z powrotem po urlopie. Oto one.

1. Zrób porządki na e-mailu

Pracownicy biurowi po powrocie z urlopu przeważnie najpierw sprawdzają skrzynkę e-mailową. Problem w tym, że jest ona przepełniona wiadomościami, a ich liczba może nawet sięgać rzędu kilkuset pozycji. Większość z nich ma też załączniki, w których są dokumenty, faktury, pisma itd.

Zobacz także:

Dodatkowy dzień wolnego zostaje na stałe. Oto kiedy można go dostać

Najpierw zatem warto ustalić, które z e-maili są priorytetowe i wymagają natychmiastowej odpowiedzi, a które mogą jeszcze trochę poczekać. Szczególnie że pewnie wiele z nich nie będzie wymagało żadnej reakcji z naszej strony.

Warto zatem dać sobie czas i posegregować wiadomości na ważne, pilne i niepilne. To da nam poczucie zapanowania nad tematami bieżącymi i zaległymi.

2. Nie wszystko naraz

Po uporządkowaniu e-maili i zaległych informacji następnym krokiem będzie ustalenie priorytetów. Skok na głęboką wodę po urlopie, gdzie nasz organizm przestawił się na tryb relaksu i odpoczynku, może okazać się dla niego zbyt bolesny. Konsekwencje takiego działania mogą się wręcz negatywnie odbić na naszym zdrowiu.

Zobacz także:

Przestań pracować ponad siły kosztem zdrowia i nerwów. "Gdy poświęcasz czas sobie, nie oznacza to lenistwa"

Jeżeli będziemy chcieli zbyt szybko nadrobić zaległości, to może się okazać, że nasza praca nie będzie wydajna i satysfakcjonująca. Dlatego też należy się powoli wdrażać w obowiązki i nie brać od razu zbyt dużo na siebie.

Racjonalnie planując czas pracy i wyznaczając jasno priorytety, sprawimy, że sprawy stopniowo i naturalnie wrócą na dawny tor – podpowiadają eksperci.

3. Zorganizuj swoją pracę i bądź w tym systematyczny

Systematyczność jest kluczową kwestią po powrocie z urlopu. Jak przekonują specjaliści, tylko ona umożliwi nam uporanie się z zaległościami i realizowanie na bieżąco zadań, które na nas spadną.

Tutaj także przyda się rozdzielenie ich na ważne, pilne i niepilne. Co oczywiste, najpierw zacząć trzeba od tych pierwszych, aż stopniowo przechodzić będziemy do drugich, a na koniec – do trzecich.

Zobacz także:

Będą się ścigać w relaksowaniu. W Londynie rusza nietypowy turniej

Czasem jednak problem sprawia ustalenie, które zadania rzeczywiście są najważniejsze i wymagają zabrania się za nie niezwłocznie. Tutaj z pomocą mogą nam przyjść koleżanki i koledzy z pracy. Warto zasięgnąć u nich języka i podpytać, co się działo w firmie w czasie naszej nieobecności oraz co aktualnie jest kluczowe do rozwiązania.

4. Nie bój się prosić o pomoc

Współpracownicy mogą też okazać się kołem ratunkowym w momencie, gdy czujemy, że toniemy w nawale obowiązków. Warto zatem wprost zwrócić się do nich po pomoc albo chociaż po poradę.

A jeśli natłok nie ustaje, to koniecznie porozmawiajmy o tym z szefem. Jedna dyskusja może czasem zdziałać cuda i sprawić, że zaległe projekty dostaną nowe terminy realizacji albo zadania zostaną rozłożone na mniejsze części. A może akurat ktoś inny z firmy ma akurat przestrzeń na dodatkowe obowiązki i zostanie oddelegowany nam do pomocy?

Najgorsze, co możemy zrobić, to dać sobie wrzucić na głowę zbyt dużo. Wtedy zamiast z nową energią po urlopie, będziemy zmęczeni po kilku dniach pracy jeszcze bardziej niż przed wakacjami – podkreślili eksperci Personnel Service.

Zobacz także:

Inteligentni ludzie czasem sabotują własny sukces i nawet o tym nie wiedzą

5. Pamiętaj o odpoczynku po pracy

I wreszcie ostatnie, choć wcale nie mniej ważne: pamiętajmy o tym, by po pracy znaleźć czas na odpoczynek. Zorganizowanie swojego codziennego funkcjonowania jest równie ważne, co organizacja pracy.

Szczególnie że pierwsze dni w pracy po długim urlopie mogą być wyczerpujące dla organizmu, który jeszcze nie przystosował się do działania na pełnych obrotach. Aby efektywnie wypocząć, musimy znaleźć swój własny sposób na rozluźnienie.

Dla niektórych może to być aktywny wypoczynek na świeżym powietrzu lub też spacer. Innych relaksować może książka, serial czy film. Ważne, żebyśmy sami wiedzieli, co pozwala nam odciąć się od pracy i sprawić, że odpoczniemy.

Codzienny odpoczynek jest równie ważny, co urlop

To właśnie kwestia codziennego odpoczynku, choć równie ważna co urlop, często jest zaniedbywana przez pracowników. A jeżeli nie będziemy pamiętać, by po pracy się „wyłączyć”, to może to prowadzić do chronicznego przemęczenia, przed czym ostrzegali eksperci w rozmowie z money.pl.

Regeneracja zasobów to nie jest wyłącznie kwestia urlopu. Powinniśmy uzupełniać je na bieżąco, a nie tylko od wolnego do wolnego. Dobrze by było, żeby każdy z nas znalazł własną metodę na ich uzupełnienie. A mogą być one różne. Dla niektórych może to być zwykły spacer, dla innych czytanie książki czy pójście na siłownię. To istotne szczególnie dlatego, że to poczucie oczekiwania na urlop też może prowadzić do frustracji. Warto zapewniać sobie takie małe przyjemności życiowe, które powodują, że te zasoby nam się uzupełniają – wskazała Marta Molga, Learning & Development Expert w Randstad.

Źródło

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *