„Zarabianie w internecie” to nie do końca prawda? UOKiK skontroluje trzy platformy inwestycyjne

UOKiK wyjaśnia, czy platformy internetowe iGenius, Dream Trips i Jifu nie naruszają zbiorowych interesów konsumentów – poinformował w środę Urząd. UOKiK monitoruje rynek pod kątem występowania nielegalnych systemów promocyjnych typu piramida.

Zdjęcie

Zarabianie W Internecie To Nie Do Końca Prawda Uokik Skontroluje Trzy Platformy Inwestycyjne 9ae0807, NEWSFIN

UOKiK przypomina, by zachować szczególną ostrożność podczas inwestowania pieniędzy /123RF/PICSEL

Reklama

„Platformy iGenius, Dream Trips i Jifu potencjalnie mogą stanowić systemy promocyjne typu piramida, w których zarabianie jest uzależnione od pozyskiwania nowych członków do struktury dystrybucyjnej” – poinformował UOKiK w środowym komunikacie. Dodał, że systemy promocyjne typu piramida obiecują uczestnikom korzyści uzależnione przede wszystkim od wprowadzania do systemu kolejnych osób.

„Pieniądze trafiają tylko do organizatorów”

– Systemy promocyjne typu piramida stwarzają pozory wysokich zysków dostępnych tylko dla wtajemniczonych. Takie systemy po pewnym czasie muszą upaść, bowiem wpłacane pieniądze trafiają tylko do ich organizatorów i osób zajmujących wyższą pozycję w strukturze piramidy. W takim systemie nie ma żadnego produktu lub usługi, której sprzedaż przyniosłaby wartość dodaną i wypracowała realne zyski. Apelujemy do konsumentów o sceptyczne podchodzenie do tego typu ofert inwestycyjnych – powiedział, cytowany w komunikacie, prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Urząd tłumaczy, że systemy promocyjne typu piramida maskowane są często hasłami „program”, „inwestycje”, „zarabianie w internecie”, „zarabianie w domu”, „platforma reklamowa” czy „klub„.

Trzy podmioty na celowniku UOKiK

Jako przykrywka oferowane są inwestycje w tokeny, kryptowaluty, pakiety edukacyjne, apartamenty czy usługi turystyczne. Konsumenci namawiani są do włączenia się w projekty, stwarzające pozory limitowanej oferty – tylko dla wybranych. Niezależnie od wykorzystywanego pretekstu, wspólnym mianownikiem takich systemów jest nakłanianie do rekrutacji nowych członków, budowanie struktury oraz obietnica zysków” – wskazał Urząd. Jak dodano, „zyski pochodzą od nowych uczestników, jednak system po pewnym czasie musi upaść, bowiem wpłacane pieniądze nie są inwestowane w żadne aktywa” – wskazał Urząd.

„Obecnie Prezes UOKiK, m.in. po sygnałach od konsumentów, prowadzi postępowania wyjaśniające w sprawie platform internetowych: iGenius – oferującej usługi edukacyjne w dziedzinie zarządzania finansami oraz Dream Trips (dawniej: WorldVentures) – nakłaniającej konsumentów do dołączenia do klubu podróżniczego” – podał Urząd.

Ponadto, prezes Urzędu „przygląda się także projektowi Jifu, który w zamian za comiesięczną subskrypcję udostępnia m.in wyszukiwarkę usług turystycznych oraz oferuje prowizję za wprowadzenie do projektu kolejnych osób”.

To nie jest piramida finansowa

UOKiK przekazał, że „Prezes Urzędu postawił zarzuty promotorom projektów inwestycyjnych – Grzegorzowi Baryle, Franciszkowi Rumakowi i Łukaszowi Spórnie, którym zarzuca propagowanie projektu IM.Academy udającego sprzedaż pakietów edukacyjnych z dziedziny finansów i e-commerce”. „Spółka ta jest znana UOKiK z prowadzonego od lipca 2022 r. postepowania dotyczącego założenia i propagowania systemu promocyjnego typu piramida” – podano. W sprawie IM.Academy prezes UOKiK zdecydował się na skorzystanie z wyjątkowego narzędzia chroniącego potencjalnych poszkodowanych i lipcu 2022 r. wydał ostrzeżenie konsumenckie, którego zasadność potwierdził Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

„Prezes UOKiK korzysta z możliwości wydania takiego ostrzeżenia, jeżeli stwierdzi uzasadnione podejrzenie stosowania przez konkretnego przedsiębiorcę praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów, która może spowodować znaczne straty lub niekorzystne skutki dla szerokiego kręgu konsumentów” – wskazał Urząd.

UOKiK zapewnił, że monitoruje rynek inwestycji finansowych, zwracając uwagę na pojawiające się propozycje wysokich zarobków bez ponoszenia ryzyka. Urząd podkreśla, że systemy promocyjne typu piramida należy odróżnić od tzw. piramid finansowych, które są oszustwem i w przypadku podejrzenia, że mogliśmy się z nimi zetknąć należy skontaktować się z policją lub prokuraturą. „Za założenie, prowadzenie lub propagowanie systemów promocyjnych typu piramida, przedsiębiorcy grozi kara do 10 proc. obrotu, a osobom zarządzającym do 2 mln zł” – przypomniano. 

Wideo Odtwarzacz wideo wymaga uruchomienia obsługi JavaScript w przeglądarce. 1992-2022. Najlepszy czas Polski: polskie firmy były na skraju bankructwa. Dziś przynoszą zyski

Źródło

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *