Zakupy online, czyli polski sposób na inflację. Klienci szukają oszczędności w sieci

Co drugi Polak kupuje online częściej niż rok temu. To najpopularniejsza strategia zakupowa na trudne czasy i to już drugi rok z rzędu. Oszczędzać chcą wszyscy, nawet ci z najwyższymi dochodami, więc rynek musi na to mocno odpowiedzieć – czytamy we wtorkowym wydaniu „Rzeczpospolitej”. Zdjęcie

Zakupy Online Czyli Polski Sposoacuteb Na Inflacje Klienci Szukaja Oszczednosci W Sieci Da922cc, NEWSFIN

W Polsce nieustannie rośnie popularność zakupów online /123RF/PICSEL

Reklama

Jak wynika z raportu Izby Gospodarki Elektronicznej oraz Mobile Institute, 70 proc. Polaków już przeniosło lub właśnie przenosi do internetu zakupy w przynajmniej jednej dużej kategorii z rodzinnych wydatków, jak odzież, kosmetyki, elektronika, motoryzacja czy produkty codziennego użytku, jak chemia domowa i leki” – czytamy w „Rz”.

Internet daje możliwość porównywania ofert

Zakupy w internecie to najpopularniejsza strategia zakupowa na trudne czasy. Częściej w sieci w związku ze spowolnieniem gospodarczym i inflacją kupuje 50 proc. badanych konsumentów. Polacy częściej kupują w internecie, ponieważ jest tu możliwość porównywania produktów i ofert” – oceniła prezes Izby Gospodarki Elektronicznej Patrycja Sass-Staniszewska, cytowana w artykule.

Zwrócono uwagę, że „w związku z inflacją i niepewnością część badanych wypłaciła gotówkę, a część – odwrotnie – zaczęła opłacać wszystko cyfrowo po to, by lepiej śledzić wydatki, czyli właściwie zdigitalizowała swoje finanse”. „Co dziesiąta osoba wymieniła złotówki na bardziej stabilną walutę” – napisano.

„Osłabienie kondycji finansowej odczuwają prawie wszyscy badani. Jedynie zamożni Polacy (zarabiający więcej niż 7 tys. zł miesięcznie) uważają, że ich sytuacja jest lepsza niż rok temu” – zaznaczono.

Jak wyjaśniono, „nawet jednak ten segment skierował swoje kroki do e-commerce”. „58 proc. przyznaje, że ze względu na inflację częściej kupuje w sieci” – czytamy w artykule.

Łatwiej zwrócić produkt zakupiony w sieci

„Izba podkreśla, że konsumenci będą korzystać z zakupów w sprawdzonych miejscach, ale też z dobrodziejstwa porównywarek cenowych, poszukując optymalnych ofert. Będą rozważać opcje tańszych zamienników, a warunkiem koniecznym zakupu stanie się darmowa dostawa i zwrot” – napisano. 

„Zgodnie z deklaracjami zaczną też częściej zerkać na zagraniczne e-sklepy pod kątem atrakcyjnych ofert i asortymentu. Już dwie trzecie badanych, którzy kupują w zagranicznych sklepach, wskazują, że powodem jest obecna sytuacja gospodarcza i poszukiwanie tańszych i dobrych jakościowo alternatyw zakupowych” – wyjaśniono.

Podkreślono, że „jednym z powodów, dlaczego konsumenci decydują się na e-zakupy, jest możliwość bezpłatnego i bezproblemowego zwrotu produktu„. 

„Obok płatności odroczonych jest to najważniejszy czynnik zakupowy, jaki ma obecnie znaczenie przy e-zakupach (odpowiednio 19 proc. i 9 proc. wskazań). Dodatkowo 11 proc. badanych wskazuje na długi okres zwrotu” – czytamy w „Rz”.

Sposób na rosnące ceny

Popyt na usługi wokół cyfrowej transformacji handlu nie słabnie. Rynek liczy na mocne ożywienie e-sprzedaży w jesienno-zimowym sezonie, który skłania ludzi do powrotu do wyższych wydatków. Już od sierpnia ruszyły zakupy do szkół i przedszkoli, w tym m.in. podręczników, materiałów biurowych, wyposażenia i mebli” – powiedział prezes Unity Group Grzegorz Kuczyński, cytowany w artykule.

Grzegorz Kuczyński zwrócił uwagę, że „w czasach niepewności inflacyjnej Polacy szukają oszczędności i w coraz większym stopniu zwracają się w stronę zakupów online, które często nie tylko oferują atrakcyjniejsze ceny, ale też dają większą elastyczność zakupu na raty czy przy użyciu płatności odroczonych”. „Widać wywołaną zmianą realiów gospodarczych transformację preferencji konsumentów” – ocenił ekspert.

Źródło

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *