Przeterminowane masło w promocji. Biedronka tłumaczy się z wpadki

Jeden z klientów Biedronki opublikował w sieci zdjęcie przeterminowanego masła, które kupił w promocji w tej sieci. Ta informacja szybko obiegła internet, a Jeronimo Martins tłumaczy się teraz z błędu swoich pracowników. Zdjęcie

Przeterminowane Maslo W Promocji Biedronka Tlumaczy Sie Z Wpadki 96f47b5, NEWSFIN

Przeterminowane masło w promocji w Biedronce /Materiały autorki / Reklama

  • W promocji 3+3 gratis w Biedronce mało Mlekovita dostępne było w poniedziałek w cenie 4,75 zł za sztukę. 
  • W jednym z podkrakowskich sklepów tej sieci w promocji oferowano przeterminowane masło, co w internecie opublikował jeden z klientów. 
  • Biedronka tłumaczy się niedopatrzeniem pracownika i ma ważny apel do klientów. 

Przeterminowane masło w Biedronce pojawiło się jednym ze sklepów tej sieci pod Krakowem. Wieści te szybko rozeszły się po całym kraju. Wydaje się, że problem został już rozwiązany, a Jeronimo Martins prosi swoich klientów o uważność. 

Reklama

Przeterminowane masło w promocji w Biedronce

Biedronka w poniedziałek, 3 lutego oferowała promocję na masło 3+3 gratis. Produkt marki Mlekovita dostępny był tam w cenie 4,75 zł za sztukę przy zakupie 6 sztuk. Tym razem jednak nie sama promocja zainteresowała najbardziej:

„Promka na masło w Biedronce, czyli czyszczenie magazynów po terminie” – taki wpis opublikował jeden z użytkowników serwisu wykop.pl. Do posta dodał także zdjęcie z produktem, którego data ważności minęła na początku lutego

Problem dotyczył zakupów Biedronce w Michałowicach pod Krakowem. Internauci nie kryli wzburzenia, a nie tylko autor posta podsumował ten incydent jako „wstyd”. 

Biedronka komentuje problem przeterminowanego masła i apeluje do klientów

Na komentarz sieci nie trzeba było długo czekać. W odpowiedzi dla WP Finanse Jeronimo Martins tłumaczy, że to efekt niedopatrzenia pracownika odpowiedzialnego za sprawdzanie terminów przydatności do spożycia produktów:

„W reakcji na zaistniałą sytuację przeprowadziliśmy dodatkową kontrolę terminów przydatności produktów w placówce, a personel został dodatkowo przeszkolony w zakresie procedur kontroli jakości” – mówi Krzysztof Stanek, starszy menedżer sprzedaży w Biedronce.

Przeczytaj: Polskie masło z rządowych rezerw. Trop prowadzi za granicę

Sieć podkreśliła, że bezpieczeństwo i jakość produktów jest dla niej priorytetowa. Przekonywała także, że w swoich sklepach regularnie kontroluje daty na opakowaniach.

„Zachęcamy również naszych klientów, aby w przypadku zaobserwowania podobnych zdarzeń, zgłaszali je bezpośrednio personelowi sklepu, co pozwoli na natychmiastową reakcję” – podkreśla menedżer cytowany przez WP.

Ceny masła nadal rosną w niemal całej Unii Europejskiej. Z danych Eurostatu wynika, że w ciągu ostatniego roku wzrosły już o ponad 21 proc. Najwyraźniej ceny masła wzrosły w Czechach (+44 proc.), Niemczech (+40 proc.) i na Łotwie (+35 proc.). W Polsce podwyżki cen masła przekraczają 20 proc. rok do roku. 

Źródło

No votes yet.
Please wait…
No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *