Po 42 dniach zamieszania na największych portach lotniczych w Ameryce, prezydent Donald Trump zdecydował się podpisać dokument, który umożliwi wypłatę pensji pracownikom odpowiedzialnym za kontrolę bezpieczeństwa. Nie oznacza to jednak zakończenia problemów.
ICE na lotniskach i deficyt kadrowy. USA zmagają się z poważnym kryzysem
Danuta Walewska
Z niniejszego artykułu poznasz:
- Na czym polega sedno konfliktu między Demokratami i Republikanami w kwestii finansowania i zakresu kompetencji agencji ICE?
- Jak brak terminowych płatności wpłynął na normalne działanie i warunki pracy TSA?
- Jakie skutki dla efektywności lotnisk, czasu oczekiwania pasażerów oraz harmonogramów lotów miały opisane trudności operacyjne?
- Jaką funkcję w opanowaniu sytuacji na lotniskach pełniła agencja ICE i jakie kontrowersje wywołało jej włączenie się?
Przeczytaj również: Zaledwie dwa i pół miesiąca dzieli nas od rozpoczęcia FIFA World Cup 2026 w USA, Kanadzie i Meksyku. Hotelarze już szacują straty, mimo obietnic czegoś innego.
Reklama Reklama
Nie chodzi tylko o skromne zasoby finansowe potrzebne do wypłacania środków funkcjonariuszom lotniskowej kontroli bezpieczeństwa (TSA). Kluczowym zamiarem Demokratów jest ograniczenie działań agentów Immigration and Customs Enforcement (ICE), jak również redukcja środków na ich funkcjonowanie i zakres możliwości. Z tego powodu blokują nową ustawę w Kongresie. Entuzjastami wzmocnienia ICE są Republikanie.
Rykoszetem dostają w tym sporze porty lotnicze, a dokładniej podróżujący oraz przedsiębiorstwa lotnicze.
Pasażerowie czekają w kolejce w punkcie kontroli Administracji Bezpieczeństwa Transportu (TSA) na Międzynarodowym Porcie Lotniczym im. Johna F. Kennedy'ego w Nowym Jorku.
Aktualnie, po podpisaniu odpowiedniego dokumentu przez prezydenta, funkcjonariusze TSA mają otrzymać wynagrodzenia – i to już od najbliższego poniedziałku, 30 marca. Mimo to, pasażerowie oczekujący na kontrolę bezpieczeństwa muszą przygotować się na wielogodzinne kolejki.
Położenie pracowników lotnisk rozpaczliwe
Fundusze na wypłaty mają pochodzić ze specjalnego budżetu, ponieważ Demokraci w Kongresie w dalszym ciągu blokują ustawę zatwierdzającą wypłaty dla wszystkich, a nie tylko dla zatrudnionych na lotniskach.
Na niektórych lotniskach sytuacja stała się tak ciężka, że funkcjonariusze TSA spali w autach na parkingach, by uniknąć dojazdów do pracy i oszczędzić na drożejącym paliwie. Część z nich, w akcie desperacji, oddawała krew oraz osocze, aby zarobić na życie. Inni podejmowali się dodatkowych zleceń, które gwarantowały im zarobek.
Linie Lotnicze Eksperci: Ceny biletów lotniczych pójdą w górę. Lepiej rezerwujcie loty już teraz
W związku z rosnącymi cenami ropy oraz napięciami na Bliskim Wschodzie brytyjski przewoźnik easyJet zachęca pasażerów, aby nie ociągali się z zakupem…
Zgodnie z obietnicami funkcjonariusze mają otrzymać zaległe środki oraz zapewnienie wypłat w przyszłości.
ICE nadal obecne na lotniskach
To już kolejny przypadek, gdy Donald Trump sięga po tego rodzaju rozwiązanie. W przeszłości, jesienią 2025 r., w trakcie tzw. „zamknięcia rządu”, środki z tego samego źródła przeznaczono na wypłaty żołdu dla wojskowych. Zatem rozwiązanie ma charakter tymczasowy.
Płatności – zarówno wtedy, jak i teraz – blokują Demokraci, którzy nie chcą zgodzić się na finansowanie TSA bez gruntownej reformy polityki imigracyjnej. Zgadzają się na wypłaty dla pracowników TSA, lecz żądają zmian w działalności kontroli granicznej oraz ICE. Wcześniej ICE otrzymało finansowanie w wysokości 75 mld dolarów.
Transport Ceny lotów do Azji poszybowały. LOT i Lufthansa czerpią korzyści z kryzysu
W jaki sposób kryzys na Bliskim Wschodzie wpływa na transport lotniczy? Dla linii europejskich to impuls do wznowienia i rozwijania połączeń Europ…
Republikanie zapewniają, że znajdą sposób, aby – w ten czy inny sposób – zdobyć fundusze na realizację swojej polityki migracyjnej.
Demokraci zaznaczają, że ICE narusza prawo, i przytaczają przypadki śmiertelne, np. w Minneapolis. Domagają się również, by agenci nie zasłaniali twarzy maskami, nosili identyfikatory i wycofali się z okolic szkół, kościołów i innych miejsc ważnych dla lokalnych społeczności. Sprzeciwiają się także wchodzeniu do prywatnych domów oraz przeprowadzaniu rewizji bez nakazu. Department of Homeland Security (DHS) sugeruje, że jest gotów do rozmów.
W miniony piątek prezydent USA uznał, że sytuacja na lotniskach zaczęła stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa. Chaos dotknął główne porty w Stanach Zjednoczonych, m.in. w Nowym Jorku, Los Angeles, Chicago, Atlancie, San Francisco oraz Miami.
Transport Polskie porty lotnicze ustanawiają rekordy. Czy wpłynie na to wojna na Bliskim Wschodzie
Polskie lotniska odnotowały rok bezprecedensowych wzrostów. Czy wpłynie na to konflikt USA i Izraela z Iranem? Niekoniecznie. A w najbardziej pesymistyczny…
Mniejsze porty lotnicze radziły sobie, wynajmując prywatne firmy ochroniarskie, które pomagały w rozładowywaniu wielogodzinnych kolejek pasażerów. Musiały jednak pokrywać koszty z własnych środków. Tym, których nie było na to stać, groziła likwidacja.
W ostatnich tygodniach sytuacja była na tyle skomplikowana, że Donald Trump zadecydował o rozmieszczeniu agentów ICE na lotniskach. Teraz potwierdził, że mimo wypłat dla TSA, ICE pozostanie na miejscu.
W miniony czwartek zakres uprawnień ICE został poszerzony o kontrolę dokumentów pasażerów. Nie wpłynęło to jednak na skrócenie kolejek, ponieważ agenci wyspecjalizowani w zatrzymywaniu imigrantów nie mają doświadczenia w standardowej obsłudze ruchu lotniczego.
Patrole ICE zostały rozstawione przy wejściach i wyjściach z lotnisk. Mają wspierać funkcjonariuszy TSA logistycznie oraz zarządzać większymi skupiskami podróżujących – wynika z informacji DHS.
Transport Zamieszanie z lotami w Stanach Zjednoczonych. LOT na razie nie ma powodów do narzekań
Nawet jeśli Republikanie i Demokraci dojdą do porozumienia w najbliższych dniach, harmonogram lotów w USA będzie wracał do normy stopniowo. Donald Trump zadecyd…
ICE działa już na 16 lotniskach i pozostanie tam przynajmniej przez najbliższy tydzień. DHS nie podaje jednak szczegółowej listy lokalizacji. Według doniesień amerykańskich mediów chodzi m.in. o Atlantę, Chicago, Cleveland, Fort Myers, Houston (Hobby i Bush Intercontinental), nowojorskie JFK i LaGuardia, Nowy Orlean, Newark, Filadelfię, Phoenix, Pittsburgh oraz San Juan.
Pracownicy TSA od dwóch miesięcy bez pensji
Lotniskowe służby bezpieczeństwa nie otrzymywały pensji od sześciu tygodni z powodu blokady funduszy z DHS. W związku z tym 25 marca co trzeci pracownik TSA na lotniskach w Houston i Nowym Orleanie nie pojawił się w pracy. Sytuacja była jeszcze gorsza w Atlancie, gdzie 41 proc. zatrudnionych odmówiło wykonywania obowiązków. Ostatecznie z pracy zrezygnowało około 500 z 50 tys. funkcjonariuszy TSA. Tysiące kolejnych nagle zgłaszało niezdolność do pracy.
Transport Amerykanie rezygnują z lotów na Święto Dziękczynienia. Miał być rekord, jest niezadowolenie
Z wcześniejszych prognoz wynikało, że w tegoroczne Święto Dziękczynienia samolotami podróżować miała rekordowa liczba Amerykanów. Wyjątkowo długi paraliż…
W rezultacie czas oczekiwania na kontrolę bezpieczeństwa wydłużył się w tych portach średnio do 2 godzin i 15 minut. W niektórych przypadkach dochodził nawet do 5 godzin.
To z kolei zmusiło przewoźników do zmiany rozkładów i modyfikacji systemów rezerwacyjnych. Wielu pasażerów nie było w stanie dotrzeć na swoje loty. Podróże lotnicze, zwłaszcza na trasach krajowych w USA, stały się bardzo kłopotliwe.
