Od ponad dwóch lat rosyjskie systemy wojny elektronicznej regularnie interferują z nawigacją satelitarną na obszarze Morza Bałtyckiego. Pewne akweny stały się praktycznie niedostępne dla bezpiecznego prowadzenia statków. Konsekwencje tych praktyk są odczuwalne m.in. w Rejonie Gdańskim.
Iwona Trusewicz
Reklama
Z niniejszego artykułu zrozumiesz:
- Jakie metody uniemożliwiania działania nawigacji satelitarnej są wdrażane w rejonie Morza Bałtyckiego?
- Co jest źródłem zlokalizowanych punktów tych perturbacji elektronicznych?
- Jakie tereny geograficzne i branże gospodarki są najbardziej narażone?
- Jakie określone niebezpieczeństwa niosą za sobą te działania dla bezpieczeństwa transportu morskiego i lotniczego?
Zgodnie z dziennikarskim dochodzeniem brytyjskiego „The Times”, początkowe sygnały rozpowszechnionych zakłóceń GPS w północno-wschodniej części Europy zaczęto rejestrować pod koniec 2023 roku. Wówczas specjaliści zaczęli raportować o rozległych przypadkach zakłócania i spoofingu (imitowania autentycznego sygnału). Są to mechanizmy, w których fale radiowe zatrzymują lub deformują sygnały satelitarne używane przez statki, samoloty, ich urządzenia nawigacyjne oraz sprzęt mobilny.
Reklama Reklama
Zakłócenia rozchodzą się z Kaliningradu
Reporterzy „The Times” ustalili, że podłożem zakłóceń radarowych były co najmniej dwa rosyjskie systemy: ruchomy system walki elektronicznej w pobliżu St. Petersburga oraz stacjonarny system Murmańsk-BN o dużej mocy w obwodzie kaliningradzkim. Sygnały zagłuszające były cyklicznie rejestrowane również z innych miejsc w obwodzie kaliningradzkim.
Transport Lotniska wyłączają GPS i wracają do lat 60-tych XX wieku
Fińskie lotniska w pobliżu granicy z Rosją wyłączyły wszystkie nowoczesne systemy nawigacyjne i przeszły na systemy radarowe z lat 60. XX w. Powode…
Do pewnego czasu uwaga opinii publicznej skupiała się przede wszystkim na problemach w branży lotniczej. W roku 2024 fińskie przedsiębiorstwo lotnicze Finnair tymczasowo wstrzymało loty z Helsinek do Tartu w Estonii, po tym, jak piloci musieli dwukrotnie przerwać procedurę lądowania z powodu trudności nawigacyjnych, jak informują brytyjscy dziennikarze.
Reklama Reklama Reklama
W marcu tego samego roku brytyjski wojskowy statek powietrzny transportowy, na pokładzie którego znajdował się ówczesny brytyjski minister obrony Grant Shapps, także stał się celem rosyjskich systemów walki elektronicznej. Samolot przelatywał w pobliżu Kaliningradu w drodze na manewry NATO w Polsce. Rok później analogiczna sytuacja zaistniała w przypadku lotu Ryanair w Wilnie – samolot został zmuszony do modyfikacji trasy i wylądowania w Warszawie.
Statki na wodach Estonii, Finlandii, Polski z kłopotami z GPS
Natomiast zgodnie z „The Times”, sektor żeglugowy jest najmocniej narażony na tego rodzaju zakłócenia. Wysokiej rangi litewski urzędnik ds. bezpieczeństwa wyznał reporterom, że marynarze dysponują znacznie mniejszą ilością alternatyw dla nawigacji GPS niż piloci.
Oficjalne dane odnośnie do skali zjawiska są sporadycznie publikowane – liczne kraje uznają tego typu informacje za delikatne z punktu widzenia bezpieczeństwa państwowego. Niemniej jednak rząd Estonii zakomunikował, że od początku 2024 roku na jej wodach terytorialnych odnotowano przynajmniej 60 przypadków zakłóceń GPS na pokładach jednostek pływających.
Fińska Straż Graniczna również potwierdza występowanie ciągłych perturbacji w Zatoce Fińskiej. Według fińskiej Straży Granicznej zakłócenia są widoczne niemal nieprzerwanie we wschodniej części rejonu, a w okresach wzmożonej aktywności mogą docierać do centralnej części zatoki.
Odrębne badanie zrealizowane przez badaczy z Uniwersytetu Morskiego w Gdyni, wespół z polską firmą GPS Patron, zarejestrowało powtarzające się serie zagłuszania nawigacji w Zatoce Gdańskiej poprzez sygnały z obszaru Kaliningradu. Niekiedy tego typu zakłócenia trwały nawet do 20 godzin.
Transport Jozsef Varadi, prezes Wizz Air: Cyberataki na branżę lotniczą są na porządku dziennym
W 2025 r. liczba pasażerów Wizz Air w Polsce zwiększyła się o 20 proc. W 2026 r. powinno to być nawet 30 proc. To skłoniło nas do przebudowania biz…
Reklama Reklama Reklama
Zatoka Gdańska zagłuszana z Kaliningradu
Problemy z sygnałem radiowym dotyczą również oddziałów zbrojnych państw NATO. Zgodnie z dochodzeniem w kwietniu zeszłego roku kilka niemieckich okrętów wojennych, w tym trałowców, na krótko straciło nawigację GPS podczas manewrów w Zatoce Gdańskiej. Brytyjscy eksperci informują, że takie poczynania mogą stanowić poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa żeglugi oraz ruchu lotniczego w rejonie Morza Bałtyckiego.
Według Lloyd’s List Intelligence w styczniu na Morzu Bałtyckim zaobserwowano 23 rosyjskie tankowce floty cieni przepływające pod nieprawdziwymi lub sfałszowanymi banderami. Wielka Brytania wyraziła gotowość do konfiskaty tankowców związanych z Rosją, należących do floty cieni.
Zdaniem specjalistów ukraińskiego projektu „Instytut Studiów Strategicznych Morza Czarnego” obecna sytuacja geopolityczna wykreowała najdogodniejsze warunki do ataku Rosji na kraje bałtyckie. Zagłuszanie sygnałów GPS ma tutaj zasadnicze znaczenie.
