Największy europejski przewoźnik niskokosztowy, Ryanair, znajduje się pod obserwacją ze względu na obowiązkową opłatę narzucaną rodzicom za możliwość siedzenia obok swoich dzieci podczas lotu – podaje „The Guardian”.
Podróż z pociechą generuje wyższe koszty. Ryanair pod ścisłą kontrolą brytyjskich urzędników
Urszula Lesman
Brytyjski Urząd ds. Konkurencji i Rynków (CMA) ogłosił, że zasady podróży stosowane przez irlandzką firmę lotniczą wymagają, aby przynajmniej jedno z rodziców znajdowało się obok dziecka, włączając w to dziecko z niepełnosprawnościami. Spełnienie tego wymogu wiąże się z opłatą wynoszącą średnio około 8 funtów za rejs, co przekłada się na około 40 zł.
Reklama Reklama
Opłaty za miejsca dla rodzin
Instytucja kontrolująca sprawdzi, czy jest to nieuzasadniony zapis umowny w świetle przepisów konsumenckich. Dane z CMA wskazują, że Ryanair jest jedyną znaczącą linią lotniczą operującą z Wielkiej Brytanii, która wprowadziła taką opłatę.
Transport Ryanair zaostrza kontrolę bagażu. Za większy plecak można zapłacić nawet 370 zł
Ryanair chce jeszcze dokładniej sprawdzać wymiary bagażu podręcznego przy bramkach. Michael O’Leary zapowiedział kolejne podniesienie premii dla pe…
Ryanair określił postępowanie jako „nieuzasadnione” i zapowiedział zamiar „obalenia fałszywych twierdzeń CMA” – donosi brytyjska gazeta.
Linia lotnicza podkreśla, że nie pobiera opłat za miejsca dla dzieci, które siedzą obok rodzica lub opiekuna. Niemniej jednak, rodzice i opiekunowie muszą uiścić opłatę za rezerwację miejsca dla siebie.
Zgodnie z regulacjami przewoźnika, przynajmniej jedno z rodziców musi zajmować miejsce obok dziecka w wieku od 2 do 11 lat dzięki tzw. „obowiązkowemu miejscu rodzinnemu” (mandatory family seat). Ta opłata naliczana jest zarówno za lot w jedną stronę, jak i za podróż powrotną.
Transport Ryanair zarobił miliardy i szykuje wojnę cenową. To problem dla LOT-u
Ryanair mimo rosnących kosztów paliwa, wynagrodzeń i unijnych opłat nie zamierza podnosić cen biletów. Irlandzki gigant zarabia i szykuje się do os…
Koszt rezerwacji takiego miejsca waha się od 4,50 do 13,50 euro (około 4–12 funtów), a najczęściej wynosi około 8 funtów za każdy odcinek podróży. CMA stwierdził, że ta praktyka jest stosowana na większości tras Ryanaira z Wielkiej Brytanii. Dla wszystkich pozostałych pasażerów rezerwacja miejsca jest opcjonalna.
CMA bada praktyki Ryanaira
Urząd analizuje, czy sposób działania Ryanaira skutkuje tym, że rodzice ponoszą koszty związane z zapewnieniem przez przewoźnika bezpieczeństwa dzieci i osób z niepełnosprawnościami, które wynikają z przepisów lotniczych. Celem dochodzenia jest zweryfikowanie, czy ta praktyka jest zgodna z prawem konsumenckim – informuje „The Guardian”.
W szczególności śledztwo dotyczy tego, czy warunki umowy Ryanaira są „niesprawiedliwe”, czyli czy stawiają klientów w nieuzasadnionym obciążeniu.
Linie Lotnicze 256 milionów euro kary dla Ryanaira. „Nadużył pozycji dominującej”
Włoski urząd ochrony konkurencji nałożył na Ryanaira karę 256 milionów euro za ograniczanie sprzedaży biletów przez internetowe biura podróży. Prze…
Prawo przewiduje test uczciwości, który ocenia, czy postanowienia umowy nie przechylają nadmiernie równowagi praw i obowiązków na korzyść przedsiębiorcy. Niesprawiedliwe zapisy nie są prawnie wiążące dla konsumentów, a CMA może podjąć działania mające na celu zakazanie ich stosowania.
Inne linie lotnicze pozwalają dzieciom siedzieć obok rodzica lub opiekuna bez naliczania dodatkowych opłat za rezerwację miejsca dla osoby dorosłej lub automatycznie przydzielają miejsca obok siebie już na etapie rezerwacji.
Ryanair odpowiada na zarzuty
Ryanair zapewnia, że jego polityka dotycząca miejsc rodzinnych „w pełni odpowiada wszystkim obowiązującym przepisom i regulacjom oraz umożliwia rodzinom optymalizację wydatków podczas podróży najtańszą linią lotniczą w Wielkiej Brytanii”.
Linia podkreśliła, że „podobnie jak wszyscy dorośli wybierający konkretne miejsce, również dorośli podróżujący z dziećmi uiszczają opłatę za jedno rezerwowane miejsce, ale mogą bezpłatnie wybrać miejsca obok siebie dla maksymalnie czworga dzieci objętych tą samą rezerwacją”.
Ekonomia Prezes Ryanair krytycznie o reformie ULC. „To może zahamować rozwój rynku”
Planowana reforma ULC ma przenieść finansowanie tej instytucji na barki linii lotniczych. Prezes Ryanaira Michael O’Leary w rozmowie z portalem WNP…
– To nieuzasadnione postępowanie CMA jest nieudaną próbą rządu Keira Starmera przedstawienia troski o konsumentów, podczas gdy nie zniesiono podatku APD (Air Passenger Duty), co natychmiast obniżyłoby koszty biletów dla wszystkich pasażerów i stymulowało brytyjskie lotnictwo, turystykę oraz całą gospodarkę – oświadczył Ryanair w komunikacie.
Od czasu wprowadzenia w życie rozszerzonych uprawnień, umożliwiających nakładanie sankcji finansowych i wymuszanie zwrotów dla klientów, CMA zainicjował już postępowania wobec 15 podmiotów z różnych sektorów, m.in. sprzedaży biletów, obiektów rekreacyjnych, artykułów wyposażenia domu oraz recenzji internetowych.
