Opłaty za najbardziej uczęszczane szlaki żeglugowe w Kanale Panamskim osiągnęły niespotykane dotąd poziomy, ponieważ azjatyccy kupcy, zdeterminowani w poszukiwaniu ropy naftowej i gazu, modyfikują globalne trasy transportowe zakłócone przez konflikt z Iranem – donosi Financial Times.
Panorama z powietrza na statek kontenerowy One Contribution pod banderą Tokio, wpływający do Kanału Panamskiego w Panama City
Urszula Lesman
Codzienne licytacje przepustowości generują pięciokrotnie więcej ofert niż przed kryzysem, a stawki za najczęściej użytkowane komory typu Panamax wynoszą średnio 837 500 dolarów – wynika z danych firmy Argus Media.
Reklama Reklama Transport Paliwo drożeje i uderza w branżę lotniczą. Przewoźnicy zaczynają ograniczać kursy
Wzrost cen paliw lotniczych, wywołany konfliktem na Środkowym Wschodzie, zmusza firmy lotnicze do poważnych redukcji. Lufthansa anuluje tysiące…
„Financial Times” zauważa, że wojna między USA i Izraelem a Iranem spowodowała jeden z największych w historii wstrząsów podażowych na rynku energii, poważnie ograniczając wydobycie w obszarze Zatoki Perskiej i redukując dostawy do rafinerii w Azji. Zamknięcie Cieśniny Ormuz zakłóciło globalną wymianę handlową drogą morską i rynki energii, powodując zmiany kierunków transportu towarów oraz podwyżki opłat frachtowych.
Rekordowe stawki w Kanale Panamskim. Aukcje droższe nawet dziesięciokrotnie
Ross Griffith, lider działu wyceny przewozów w obu Amerykach w Argus, oznajmił „FT”, że „około 70 proc. statków pokonujących Kanał Panamski używa oryginalnych komór Panamax, a ich ceny aukcyjne poszybowały niemal dziesięciokrotnie od momentu rozpoczęcia wojny z Iranem i zamknięcia Cieśniny Ormuz”.
„To bardzo istotny skok, który pokazuje, jak azjatyccy kupcy usilnie zabiegają o ropę, paliwa i surowce sypkie, takie jak węgiel, głównie z regionu wybrzeża Zatoki Meksykańskiej w USA” – objaśnił.
Konflikty zbrojne USA przechwytują irańskie tankowce na wodach azjatyckich. Źródło: Obawiają się min morskich
Z informacji udostępnionych przez agencję Reutera wynika, że w ostatnich dniach jednostki USA przejęły kontrolę nad co najmniej trzema irańskimi tankowcami na akwenach…
Wzrost eksportu ropy i paliw z USA poprzez kanał, będący najkrótszą drogą między wybrzeżem Zatoki Meksykańskiej a Azją, zwiększył czas oczekiwania tankowców na przeprawę do 4,25 dnia – najwyższego poziomu od sześciu tygodni – podają dane firmy analitycznej Kpler.
To skłoniło niektóre przedsiębiorstwa do zapłaty zawrotnych sum za pominięcie kolejek przy wejściu do kanału – w kwietniu pojedyncze licytacje dla największych śluz sięgały 4 mln dolarów – relacjonuje Argus.
Wojna i zablokowany Ormuz przeobrażają handel ropą. Azja przejmuje dostawy
Duże firmy żeglugowe, które regularnie używają Kanału Panamskiego, takie jak operatorzy ogromnych kontenerowców lub przedsiębiorstwa przewożące LPG, z reguły rezerwują przepustowość z wyprzedzeniem po ustalonych stawkach, znacząco niższych niż przeciętne ceny aukcyjne, zamiast rywalizować w codziennych licytacjach. Jednak aż 30 proc. ruchu w kanale trafia na aukcje zamiast wcześniejszych rezerwacji.
Gospodarka Miliardy poszły z dymem w kilka tygodni. Wojna dewastuje przemysł Iranu
Wstępne obliczenia władz irańskich mówią o 270 mld dol. strat. Ataki z powietrza poważnie zrujnowały wiele gałęzi przemysłu, a amerykańska b…
Administracja Kanału Panamskiego poinformowała „Financial Times”, że ostatnie wyniki aukcji odzwierciedlają zmiany rynkowe, a nie podwyżki opłat. Specjaliści twierdzą, że zwiększony ruch wynika z dużej dostępności surowców w USA.
„Przy tym konkretnym zakłóceniu w cieśninie po prostu brakuje wystarczającej podaży na rynku” – powiedział Kenneth Medlock, dyrektor Center for Energy Studies na Rice University w Houston.
Od początku wojny pod koniec lutego 29 tankowców z dieslem, LNG i paliwem lotniczym zmieniło trasy, z czego przeważająca część skierowała się do Azji – wskazują dane Kpler.
