Ceny lotów mogą ulec obniżeniu. Specjaliści określili termin ich spadku

Ceny ropy naftowej ustabilizowały się w okolicach 73 dolarów za baryłkę. Obserwujemy spadki cen paliwa lotniczego. Kiedy zatem możemy oczekiwać obniżek cen biletów? Zależy to od dynamiki rynku oraz polityki linii lotniczych. Już teraz za niektóre połączenia lotnicze płacimy tyle samo co przed konfliktem zbrojnym między USA a Iranem.
Ceny lotów mogą ulec obniżeniu. Specjaliści określili termin ich spadku 4

Podróże transatlantyckie i do Azji stają się tańsze. Przewoźnicy rozpoczynają rywalizację o klientów

Fotografie: Adobe Stock

Danuta Walewska

Z poniższego tekstu dowiesz się:

  • Jakie mechanizmy rynkowe powodują, że obniżki cen paliwa lotniczego nie przekładają się natychmiast na niższe ceny biletów.
  • W którym momencie roku pasażerowie mogą spodziewać się faktycznego spadku cen biletów lotniczych.
  • Jak strategie przewoźników i wysoki popyt na podróże hamują potencjalne obniżki cen.
  • Na jakich trasach ceny biletów już odnotowały spadek i dlaczego zasada „im wcześniej, tym taniej” nie zawsze się sprawdza.

Poza Bliskim Wschodem, gdzie wciąż istnieje pewien lęk wśród potencjalnych pasażerów przed podróżami lotniczymi, obserwujemy wzrost popytu na podróże. W Europie, według najnowszych dostępnych danych z IATA za maj 2026 r., odnotowano wzrost o 3,8 proc. rok do roku. Nie jest to jednak efekt zwiększonej liczby oferowanych miejsc, a raczej rezultat zwiększenia wskaźnika zapełnienia samolotów, który osiągnął 86 proc. Oznacza to, że w Europie podróżujemy w bardziej zatłoczonych warunkach niż w jakimkolwiek innym regionie świata.

Reklama Reklama

Paliwo lotnicze już potaniało

– Obserwujemy systematyczny spadek cen na rynku paliw lotniczych od kilku tygodni. Rafinerie na całym świecie szybko zareagowały na obawy dotyczące niedoborów i związany z tym wzrost cen, maksymalizując produkcję, nawet kosztem innych produktów naftowych. Dzięki temu ceny paliwa lotniczego, które na rynku europejskim jeszcze na przełomie marca i kwietnia tego roku przekraczały 1600 dolarów za tonę, od maja systematycznie maleją. Dodatkowym impulsem do przeceny w ostatnich dniach były doniesienia o odblokowaniu cieśniny Ormuz, a pod koniec czerwca koszt zakupu paliwa lotniczego na europejskich giełdach spadł poniżej 1000 dolarów za tonę, będąc jedynie o niecałe 200 dolarów wyższym niż przed wybuchem konfliktu na Bliskim Wschodzie – ocenia Grzegorz Maziak, analityk rynku paliwowego i redaktor naczelny e-petrol, analizując sytuację na rynku paliwa lotniczego.

Ceny lotów mogą ulec obniżeniu. Specjaliści określili termin ich spadku 5 Paliwa Nie ma już CPN. Rynek paliw znalazł się w nowej rzeczywistości

Kierowcy w Polsce obudzili się 1 lipca w nowej rzeczywistości. Przestał obowiązywać rządowy pakiet CPN. VAT na paliwa wrócił z 8 proc. do 23 proc….

Jak to wygląda z perspektywy przewoźników? – Obecne 900 dolarów za tonę to wciąż więcej niż 650–700 dolarów, które trzeba było zapłacić w 2025 roku. Jeśli jednak paliwo lotnicze będzie podążać za kursem Brenta, powinno dalej tanieć – uważa Michał Kaczmarzyk, prezes linii Buzz, należącej do Grupy Ryanair. – Jeśli obecna cena na poziomie 72-73 dolarów za baryłkę Brenta utrzyma się przez lato, będzie to kolejne wytchnienie, ale nie należy spodziewać się rewolucji cenowej. Jesteśmy już w lipcu. Oznacza to, że paliwo dostępne na rynku jest nadal drogie, ponieważ do jego produkcji wykorzystano ropę sprzed trzech miesięcy. Jeśli sytuacja na linii USA–Iran nie ulegnie zmianie, a umowa pokojowa zostanie wynegocjowana, można oczekiwać, że ceny paliwa zrównają się z tymi, które obowiązywały przed konfliktem.

Według Michała Kaczmarzyka, latem niemożliwe jest obniżenie cen paliwa do poziomu sprzed wybuchu wojny. Jeśli obecny trend się utrzyma, w pierwszym kwartale zimy paliwo powinno być wyraźnie tańsze, co przełoży się na ceny biletów.

Ceny lotów mogą ulec obniżeniu. Specjaliści określili termin ich spadku 6 Transport Wielki powrót linii lotniczych z Zatoki Perskiej

Trzy największe linie lotnicze z krajów Zatoki – Emirates, Etihad i Qatar Airways robią wszystko, żeby jak najszybciej odzyskać rynek utracony prze…

– Warto zauważyć, że mimo tak drogiego paliwa w ciągu ostatnich 3 miesięcy, ceny biletów u nas nie wzrosły w porównaniu do cen z zeszłego roku. I nie jesteśmy w tym odosobnieni. Oznacza to, że przewoźnicy pochłonęli część kosztów, nie przerzucając ich w całości na pasażerów. Dlatego też obniżki cen biletów w IV kwartale są bardzo optymistycznym scenariuszem, ponieważ równie dobrze ceny mogą pozostać bez zmian – tłumaczy Michał Kaczmarzyk.

Czy ceny biletów lotniczych przestaną rosnąć?

Na razie pozostaje pasażerom mieć nadzieję, że ceny biletów tego lata już nie wzrosną.

– Ceny paliw już przełożyły się na znaczący, kilkunastoprocentowy wzrost cen biletów, choć nie wszystkie linie reagują w identyczny sposób – zwłaszcza te, które skorzystały z ubezpieczeń zabezpieczających. Ci przewoźnicy odczuli wzrost cen w niewielkim stopniu. Jeśli jednak sytuacja w Iranie i cieśninie Ormuz ulegnie normalizacji, a ceny paliw trwale spadną przynajmniej częściowo, nie powinno dojść do dalszych wzrostów cen biletów. Linie lotnicze bardzo ostrożnie podchodzą do kwestii podnoszenia cen, aby nie zakłócić ogólnie utrzymującego się dobrego popytu, dlatego zależy im na uniknięciu znaczących podwyżek. Obniżka cen paliw pozwoli przewoźnikom również na powrót do strategii hedgingu, co ustabilizuje rynek na kolejne miesiące – ocenia Dominik Sipiński, ekspert rynku lotniczego z ch-aviation.

Loty do Azji i USA tanieją

Natomiast przewoźnicy z Bliskiego Wschodu desperacko walczą o odzyskanie udziału w rynku podróży tranzytowych. Cena biletu powrotnego z Warszawy do Japonii lub Chin w liniach Etihad, która obecnie wynosi poniżej 3 tys. złotych, z pewnością nie przynosi zysku, ale silnie zachęca do skorzystania z tej opcji, a właśnie o to chodzi liniom lotniczym.

Tanieją również podróże transatlantyckie. Według wyszukiwarki tanich lotów Kayak, ceny biletów powrotnych z USA do Włoch spadły o 11 proc. Obecnie średnia cena wynosi 1022 dolary. W przypadku Barcelony jest to 1021 dolarów, czyli o 70 dolarów taniej niż w marcu. Największy spadek cen odnotowano na trasach między miastami amerykańskimi a Atenami – o 230 dolarów za bilet powrotny, który pod koniec marca kosztował 1350 dolarów. Spadły również ceny lotów do Dublina, Sztokholmu i Wiednia.

I jeszcze jedno: przy rezerwacji biletów zazwyczaj obowiązywała zasada „im wcześniej, tym taniej”. Obecnie w niektórych przypadkach warto poczekać, ponieważ przewoźnicy chcą maksymalnie wypełnić samoloty.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *