Grupa Bumech, będąca właścicielem firmy zarządzającej kopalnią Silesia, przekazała w piątek, że zawarła umowę o współdziałaniu z amerykańską korporacją United Manufacturing Technologies LLC (UMT), posiadającą bogate doświadczenie w wytwarzaniu pojazdów MRAP oraz systemów do zwalczania dronów.

To już kolejne z serii partnerstw Bumechu w ostatnich miesiącach w temacie budowania kompetencji dotyczących wytwarzania i usług w obszarze zbrojeń.
Stryker za dolara, obsługa techniczna na Śląsku
Jak doprecyzowała firma w piątek, porozumienie z UMT dotyczy uzyskania przez Bumech Defense zdolności operacyjnych w dziedzinach napraw, serwisu i ulepszania ciężkich pojazdów pancernych, jak również rozwoju systemów antydronowych pochodzących z USA.
Umowa o współpracy ma umożliwić Bumechowi dostęp do wykonywania remontów, konserwacji i unowocześniania ciężkich pojazdów militarnych wyprodukowanych w Stanach Zjednoczonych. W ramach umowy spółka koncentruje się na wozach Stryker, Bradley, M113 oraz MaxxPro.
Zacytowany w komunikacie prasowym prezes Bumechu Jonasz Drabek dał do zrozumienia, że umowa z UMT stanowi kontynuację strategii, w której spółka wykorzystuje posiadane kompetencje i transferuje je do nowego obszaru rynku.
„Posiadamy unikatowe doświadczenie w konstruowaniu ciężkich maszyn i remontach przemysłowych. Synergie między sektorami są jasne. Są to umiejętności, które w obecnej chwili są bardzo poszukiwane w branży zbrojeniowej i mamy zamiar to spożytkować” – wytłumaczył Drabek.
Bumech zaznacza, że od momentu rozpoczęcia inwazji na Ukrainę na pełną skalę, na froncie pojawiły się setki jednostek ciężkiego sprzętu bojowego dostarczonego przez administrację Stanów Zjednoczonych: od lekkich pojazdów MRAP, transportowców wsparcia i bojowych, po ciężkie systemy artyleryjskie.
Drabek przypomniał, że po kilku latach intensywnego użytkowania w realiach frontowych sprzęt ten potrzebuje gruntownych napraw i modernizacji. Część z tego sprzętu jest także uszkodzona lub wyłączona z eksploatacji, a europejskie bazy remontowe nie są w stanie zaspokoić zapotrzebowania.
„Dostrzegamy tu spory potencjał do stworzenia regionalnego centrum serwisowo–modernizacyjnego” – sprecyzował prezes Bumechu.
Wspomniał również o ofercie Stanów Zjednoczonych przekazania Polsce 250 używanych pojazdów opancerzonych Stryker, które będą wymagały modernizacji. Przygotowywane przez firmę zaplecze może być odpowiedzią na to wyzwanie.
Bumech i Amerykanie łączą siły
Zakres planowanej współpracy Bumechu z UMT ma obejmować dostęp do wykwalifikowanego personelu technicznego, technologii, dokumentacji oraz części zamiennych. Umowa jest zarazem kontynuacją wspólnych działań, które Bumech rozpoczął w zeszłym roku z OTT Technologies, której właścicielem jest właśnie UMT.
Porozumienie przewiduje także utworzenie joint venture w USA oraz wspólną produkcję systemów antydronowych i zdalnie sterowanych systemów uzbrojenia w Polsce oraz Stanach Zjednoczonych. Postanowienia umowy będą wdrażane przez spółkę zależną – Bumech Defense.
W lipcu ubiegłego roku Bumech podpisał list intencyjny z południowoafrykańskim producentem pojazdów opancerzonych OTT Technologies, w kwestii produkcji tych pojazdów na rynek europejski. W październiku firma poinformowała o umowie z firmą Nordic Air Defence AB, w sprawie kooperacji przy produkcji i integracji bezzałogowych systemów powietrznych jako systemów wsparcia dla pojazdów opancerzonych.
Te porozumienia oznaczają wysiłki w kierunku dywersyfikacji działalności Bumechu w stronę m.in. sektora zbrojeniowego. Firma ta, z siedzibą w Katowicach, nadal pozostaje właścicielem spółki Przedsiębiorstwo Górnicze Silesia, prowadzącej wydobycie w kopalni Silesia w Czechowicach-Dziedzicach.
Pod koniec ubiegłego roku, po głośnym proteście załogi kopalni, podpisano wielostronne porozumienie dotyczące zabezpieczenia pracowników. Na mocy tego porozumienia m.in. Bumech na początku stycznia br. utrzymał ofertę dzierżawy części kopalni od swojej spółki, wskazując dodatkowe niezbędne warunki, mające na celu redukcję kosztów.(PAP)
mtb/ rbk/
