Wojna w przestrzeni kosmicznej w Polsce? Przewodniczący POLSA dąży do zakazania wypowiedzi Sławosza Uznańskiego

Prezes POLSA Marta Wachowicz zabiega o zakaz publicznego komentowania działań Agencji przez polskiego astronauty Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego. W jego ocenie jest to próba cenzury, marginalizowania oraz uciszania głosów krytycznych.

Kosmiczna wojna w Polsce? Prezes POLSA chce zakazać wypowiedzi Sławoszowi Uznańskiemu

fot. ANTONI BYSZEWSKI / / FORUM

TVN24 w czwartek przekazało informacje o oficjalnym piśmie od prezes Polskiej Agencji Kosmicznej (POLSA) Marty Wachowicz. W piśmie tym odnosi się ona do ostatnich publicznych wypowiedzi polskiego astronauty na temat działalności Agencji, strategicznych projektów oraz polityki państwa w zakresie bezpieczeństwa i współpracy międzynarodowej. Dokument ten, skierowany do członków Rady POLSA, trafił również do PAP.

Główny zarzut dotyczy sytuacji z 11 maja br. podczas nadzwyczajnego posiedzenia Rady POLSA, z udziałem zewnętrznych podmiotów, skupionego na finansowaniu sektora kosmicznego oraz instrumentach wsparcia dla przemysłu, nauki i startupów. Wśród obecnych był również dr Sławosz Uznański-Wiśniewski. Zgodnie z treścią pisma prezes Wachowicz, w trakcie tego spotkania astronauta „zakwestionował zaangażowanie Polskiej Agencji Kosmicznej w realizację programu IRIS2, twierdząc, że projekt »nie służy państwu polskiemu, lecz rządom Niemiec i Francji«”.

Według prezes, „wypowiedź ta ma charakter jednoznacznie polityczny i nie znajduje uzasadnienia ani w założeniach programu, ani w istniejących ramach europejskiej współpracy w sektorze kosmicznym i bezpieczeństwa”. Prezes dodała, że ta oraz inne „wypowiedzi pana Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego przekroczyły dopuszczalne granice komentarza”.

W cytowanym piśmie przypomniano, że IRIS2 to program ustanowiony na poziomie Unii Europejskiej, w którym uczestniczą wszystkie państwa członkowskie. Zapewnia on Polsce między innymi dostęp do suwerennej, szyfrowanej komunikacji satelitarnej dla administracji rządowej, sił zbrojnych i infrastruktury krytycznej, a także możliwość budowy własnych satelitów telekomunikacyjnych i infrastruktury naziemnej w ramach zadeklarowanego planu inwestycyjnego.

„W związku z powyższym, zdaniem Agencji, dalsze publiczne wypowiedzi pana Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego dotyczące strategicznych projektów realizowanych przez Polską Agencję Kosmiczną, polityki państwa w obszarze bezpieczeństwa oraz współpracy międzynarodowej stwarzają realne zagrożenia organizacyjne, wizerunkowe i bezpieczeństwa. Mają one również negatywny wpływ na wiarygodność instytucji publicznych oraz relacje z krajowymi i zagranicznymi partnerami”. Uzasadniono to stwierdzeniem, że „wypowiedzi formułowane przez osobę publicznie utożsamianą z sektorem kosmicznym są odbierane jako podważanie oficjalnych kierunków polityki państwa i osłabianie zaufania do działań realizowanych przez polskie instytucje”.

Dlatego prezes POLSA napisała, że „niezbędne jest niezwłoczne podjęcie stanowczych kroków w celu doprowadzenia do zaprzestania przez pana Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego publicznego wypowiadania się na temat spraw związanych z działalnością Agencji, strategicznych projektów, bezpieczeństwa państwa oraz współpracy międzynarodowej”.

„Oczekuje się również natychmiastowego wdrożenia działań organizacyjnych i nadzorczych gwarantujących, że pan Sławosz Uznański-Wiśniewski nie będzie występował publicznie jako osoba związana z działalnością Agencji, ani wykorzystywał swojej pozycji lub dostępu do informacji dotyczących działalności jednostki do formułowania publicznych ocen strategicznych kierunków działania państwa lub realizowanych projektów międzynarodowych” – czytamy dalej.

W piątek Sławosz Uznański-Wiśniewski opublikował na swoich profilach w mediach społecznościowych oświadczenie, w którym zaznaczył, że nie otrzymał pisma od prezes POLSA, a jego wiedza opiera się wyłącznie na doniesieniach medialnych. „Niemniej jednak, żądanie ze strony prezes POLSA zakazu moich wypowiedzi odbieram jako próbę cenzury, marginalizowania i uciszania krytycznych głosów wobec braku strategicznych kompetencji i zaniechań prezes POLSA, które mogą osłabiać pozycję Polski w sektorze kosmicznym” – napisał.

Dodał, że jego komentarz dotyczący programu IRIS2 został wyrwany z kontekstu i źle przedstawiony. „Moja wypowiedź odnosiła się do faktu, że większość środków przeznaczonych na program IRIS2 trafi do firm spoza Polski, gdzie głównymi odbiorcami będą przedsiębiorstwa z Niemiec i Francji, ze względu na niewystarczające możliwości technologiczne polskich firm w zakresie budowy satelitów telekomunikacyjnych. Mam nadzieję, że w przyszłości sytuacja ulegnie zmianie wraz z rozwojem polskich kompetencji w tym obszarze. Na co dzień pracuję w strukturach europejskich i w sposób oczywisty wspieram wszelką współpracę europejską, w tym na rzecz bezpieczeństwa, a także rozwój programu IRIS2, którego celem jest zapewnienie bezpiecznej łączności satelitarnej dla Europy” – podkreślił.

Uznański-Wiśniewski dodał, że podczas wspomnianego posiedzenia Rady POLSA zadał prezes Wachowicz „serię pytań dotyczących braku działań Agencji w latach 2025 i 2026”, realizacji programów edukacyjnych w ramach polskiej misji kosmicznej oraz rozwoju Narodowego Systemu Informacji Satelitarnej. Według astronauty, „brak rzeczowych odpowiedzi prezes POLSA na te pytania budzi poważny niepokój”.

Astronauta zapewnił, że „wielokrotnie, działając pro publico bono”, oferował POLSA swoje wsparcie, doświadczenie i wiedzę w zakresie strategicznych kierunków rozwoju polskiego sektora kosmicznego. „Pragnę również zaznaczyć, że nie reprezentuję POLSA i nie mam zamiaru występować w imieniu Agencji. Jako polski astronauta, całym sercem wspieram polski sektor kosmiczny, spotykając się z przedstawicielami instytucji publicznych – zarówno polskich, jak i europejskich, związków pracodawców oraz środowiska kosmicznego” – podkreślił.

Jak wynika z pisma prezes POLSA, dokument został przesłany do wiadomości: ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego, ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego oraz szefa KPRM Jana Grabca.

Ministerstwo Rozwoju i Technologii, które formalnie nadzoruje POLSA, potwierdziło PAP, że pismo wpłynęło we wtorek, 19 maja br. i w resorcie „trwa analiza” poruszonych w nim kwestii. MRiT przekazało również, że treść pisma będzie przedmiotem obrad najbliższego posiedzenia Rady POLSA w czerwcu br.

Z kolei w piątek rano PAP podała informację o piśmie ze skargą skierowanym do ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego. Podpisały je osoby określające się jako byli i obecni pracownicy POLSA, zarzucające naruszenia praw pracowniczych i utratę zdolności instytucjonalnej do realizacji ustawowych zadań w POLSA.

W kontekście tego wątku prezes Marta Wachowicz w cytowanym piśmie napisała m.in., że „Polska Agencja Kosmiczna i jej pracownicy stali się ostatnio przedmiotem publicznych wypowiedzi zawierających nieprawdziwe lub nierzetelne informacje, godzące w dobre imię instytucji oraz osób pełniących w niej obowiązki służbowe”. „Zdaniem Agencji, działania te mają celowy charakter i wpisują się w narrację mającą na celu destabilizację funkcjonowania państwowej instytucji odpowiedzialnej za realizację strategicznych zadań w obszarze bezpieczeństwa, technologii kosmicznych i współpracy międzynarodowej”. Podkreśliła, że prowadzi to „do realnych szkód dla interesów państwa, osłabienia wiarygodności Polski wobec partnerów międzynarodowych oraz podważenia zaufania do projektów realizowanych przez państwo w obszarze infrastruktury krytycznej i bezpieczeństwa technologicznego”.

Tymczasem w piątkowym oświadczeniu Uznański-Wiśniewski ocenił, że „sygnały napływające od pracowników POLSA dotyczące potencjalnych nieprawidłowości w zarządzaniu Agencją, w tym doniesienia o zbiorowych skargach w sprawie naruszenia praw pracowniczych” są „niepokojące”.

Prezes POLSA wyjaśnia postulat zakazu wypowiedzi dla polskiego astronauty: walka z dezinformacją

Obrona strategicznych projektów państwa i walka z dezinformacją – tak prezes POLSA Marta Wachowicz tłumaczyła w piątek swój postulat dotyczący zakazu publicznego wypowiadania się astronauty Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego na temat działań kierowanej przez nią agencji.

Taki wniosek znalazł się w piśmie, które prezes Wachowicz skierowała do Rady Polskiej Agencji Kosmicznej (POLSA), a które w czwartek opublikowały media. Uzasadniając swój postulat, prezes POLSA odniosła się m.in. do krytyki polskiego astronauty dotyczącej udziału Polski w programie IRIS2. Jest to program ustanowiony na szczeblu Unii Europejskiej z udziałem wszystkich państw członkowskich, który zapewnia Polsce dostęp m.in. do szyfrowanej łączności satelitarnej oraz możliwość budowy własnych satelitów telekomunikacyjnych i infrastruktury naziemnej.

– Polska Agencja Kosmiczna jest agencją wykonawczą rządu, a naszym zadaniem jest realizacja także strategicznych projektów (…) związanych z obronnością i bezpieczeństwem. W kwestii programu IRIS2 (…) jako prezes agencji absolutnie reaguję, gdy pojawia się dezinformacja lub nieścisłe informacje dotyczące tego projektu – powiedziała na piątkowym briefingu prezes POLSA.

Jej zarzuty wobec Uznańskiego-Wiśniewskiego dotyczą sytuacji z 11 maja br. podczas nadzwyczajnego posiedzenia Rady POLSA, poświęconego finansowaniu sektora kosmicznego i instrumentom wsparcia dla przemysłu, nauki i startupów. W trakcie tego spotkania – jak podała w piśmie prezes Wachowicz – astronauta „zakwestionował zaangażowanie Polskiej Agencji Kosmicznej w realizację programu IRIS2, stwierdzając, że projekt »nie służy państwu polskiemu, lecz rządom Niemiec i Francji«”.

Według Marty Wachowicz, „wypowiedzi pana Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego przekroczyły granice dopuszczalnego komentarza”. Z kolei on stwierdził w opublikowanym w piątek na platformach społecznościowych stanowisku, że postulaty prezes POLSA stanowią próbę cenzury, marginalizowania i uciszania głosów krytycznych.

W reakcji na „jakiekolwiek kwestionowanie lub krytykę założeń tego programu, jego zasad czy udziału polskiego przemysłu, podnoszę głos i mówię, że musimy dbać o jakość i precyzję, (…) musimy mówić jednym głosem” – argumentowała prezes POLSA.

Jednak stwierdzenie Uznańskiego-Wiśniewskiego, że w programie IRIS2 preferowane będą firmy niemieckie lub francuskie, Wachowicz określiła jako „nieco przesadzone”.

Zapytana przez PAP, czy POLSA widzi miejsce dla Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego – obecnie zatrudnionego w Europejskiej Agencji Kosmicznej na stanowisku inżynierskim – w swoich strukturach, Wachowicz odpowiedziała: – Nie posiadamy takiego stanowiska jak astronauta. (…) Oczywiście cały sektor korzysta z jego doświadczenia, jego spojrzenia na ekosystem. Natomiast to pytanie jest zdecydowanie bardziej skierowane do ministerstwa rozwoju o możliwość współpracy (z nim – przyp. PAP), czy w ogóle jego pracy na gruncie polskim.

Prezes odniosła się również do części zarzutów wysuwanych przez pracowników POLSA w piśmie skierowanym do ministra finansów Andrzeja Domańskiego, do którego dotarła PAP. 14 osób podpisanych pod dokumentem napisało między innymi, że w wyniku „demontażu” agencji pracę straciła jedna trzecia zatrudnionych w niej osób. Wachowicz zaprzeczyła tej informacji. – Zwolniono lub odeszło na własne życzenie jedynie kilku pracowników – stwierdziła.

Wyjaśniła, że agencja jest w trakcie znaczącej restrukturyzacji, między innymi związanej z obowiązującą od 18 kwietnia 2026 r. nową ustawą o działalności kosmicznej i nowym statutem POLSA od 1 stycznia 2026 r.

Marta Wachowicz podsumowała, że nie ma sobie nic do zarzucenia w związku z tym, że „staje murem za programem rządowym” i zamierza kontynuować takie działania. (PAP)

abu/ zan/

akp/ agt/ jpn/

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *