Ponad 29 tys. terminali Starlink od Polski dla Ukrainy. Podziękowania Kijowa za pomoc.

Polska wciąż podtrzymuje finansowanie systemu Starlink na terytorium Ukrainy; jak również przekazała ukraińskiej stronie przeszło 29 tys. urządzeń Starlink, co stanowi istotny wkład w umacnianie odporności naszego kraju – zakomunikowało w piątek ministerstwo transformacji cyfrowej w Kijowie.

Polska przekazała Ukrainie ponad 29 tys. terminali Starlink. Kijów dziękuje za wsparcie

fot. Jacques Dayan / / Shutterstock

„Polska jest naszym strategicznym i rzetelnym sojusznikiem. Od rozpoczęcia inwazji na pełną skalę Polska dostarczyła ponad 29 tys. terminali Starlink i wciąż finansowo partycypuje w ich funkcjonowaniu. To kapitalny wkład w (podnoszenie) odporności Ukrainy” – brzmi treść oświadczenia ministerstwa, zamieszczonego na Telegramie.

Według resortu stabilny dostęp do internetu stanowi fundament funkcjonowania państwa rozwiniętego pod kątem technologii cyfrowych. „W dobie wojny na pełną skalę urządzenia Starlink dają możliwość szpitalom, placówkom edukacyjnym, obiektom infrastruktury o znaczeniu strategicznym oraz regionom położonym blisko linii frontu pozostawanie w kontakcie, nawet w trakcie najpoważniejszych przerw w dostawie energii” – podkreślił ukraiński resort.

Reklama

Zobacz także

Sprawdź: system do zarządzania fakturami, dokumentami, archiwizacją i KSeF. Oferta specjalna dla użytkowników Bankier.pl

Ministerstwo transformacji cyfrowej wyraziło uznanie wicepremierowi i ministrowi transformacji cyfrowej Polski Krzysztofowi Gawkowskiemu oraz całemu rządowi w Warszawie za „niezachwiane poparcie, solidarność oraz otwartość na kooperację”.

Starlink, system satelitarny zarządzany przez spółkę będącą częścią amerykańskiej firmy Space X, kierowanej przez miliardera Elona Muska, ma zasadnicze znaczenie dla ukraińskich sił zbrojnych. Terminale gwarantują komunikację, konieczną m.in. do porozumiewania się na linii frontu oraz utrzymania ciągłości systemu dowodzenia.

Z Kijowa Iryna Hirnyk (PAP)

ira/ rtt/ mhr/

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *