Korporacyjny ustrój, mafijne sposoby. Ukraińskie grupy przestępcze testują rekrutów wykrywaczem kłamstw

Jak grzyby po deszczu formują się grupy przestępcze zorganizowane na sposób korporacyjny, wyspecjalizowane w przekrętach metodą „na pracownika banku” i „na inwestycje”; proceder ten zdominowali przestępcy ukraińscy – donosi piątkowa „Rzeczpospolita”.

Struktura korporacji, metody mafii. Ukraińskie gangi badają kandydatów wariografem

fot. Anete Lusina / / Pexels

Według dziennika, połączenia telefoniczne do ofiar są realizowane z centrów telefonicznych w Kijowie, Odessie lub Charkowie, a w Polsce pozostała część grupy dogląda finalizacji przestępczego przedsięwzięcia, to jest wypłaty środków. Mechanizm jest zorganizowany na wzór przedsiębiorstwa, a osoby starające się o przyjęcie są sprawdzane za pomocą wariografu – w ten sposób operują współczesne gangi internetowe, które ograbiają ofiary, udając pracowników instytucji bankowych oraz platform inwestycyjnych. Kontrolują go przestępcy pochodzący z Ukrainy, poszukiwani przez polskie i ukraińskie służby.

To grupy przestępcze cechujące się wysokim poziomem organizacji, w niektórych z nich każdy kandydat przed zatrudnieniem był obligatoryjnie poddawany badaniu na poligrafie (wariografie) i pytany np. o kooperację z organami ścigania – oznajmił „Rzeczpospolitej” Marcin Zagórski, rzecznik Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, które zwalcza ten typ przestępczości.

Jak relacjonuje „Rz”, w rozbitych dotychczas cyber-grupach przestępczych obywatele Ukrainy stanowili ponad 90% składu – resztę stanowili inni obcokrajowcy, rekrutowani do zadań pomocniczych. „Ten fragment »rynku« znajduje się praktycznie poza możliwościami polskich grup przestępczych” – wyznał cytowany w tekście wysoki rangą oficer CBZC.

Dziennik donosi, że „oszustwa w sieci narastają – w 2023 roku odnotowano ich 85 tys., w minionym 93 tys., a w bieżącym roku skala nie będzie mniejsza”. Statystyki nie dzielą oszustw według sposobu działania, jednak policjanci oraz prokuratorzy z wydziałów do walki z cyberprzestępczością potwierdzają, że spraw „na bankowca” i „na inwestycje” jest bardzo dużo. Kosztem ofiar oszuści uzyskują rekordowe dochody. Tylko jedna grupa wyłudziła 6 milionów złotych w przeciągu trzech lat. (PAP)

lm/

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *