EBC przyhamował Revoluta. Poszło o zbyt szybkie dokładanie nowych usług

Europejski Bank Centralny miał w ubiegłym roku spowolnić rozwój Revoluta na kontynencie. Jak donosił „Financial Times”, problemem miało być tempo, w jakim fintech wprowadzał kolejne opcje dla swoich użytkowników.

EBC przyhamował Revoluta. Poszło o zbyt szybkie dokładanie nowych usług

fot. dzejdi / / Shutterstock

Według doniesień, regulatorzy mieli uznać, że Revolut rozwija swoje usługi w tempie szybszym niż dojrzewają jego wewnętrzne mechanizmy. Kluczową kwestią jest to, czy przed wdrożeniem nowej funkcjonalności wystarczająco gruntownie weryfikowano związane z nią zagrożenia, zgodność z obowiązującymi przepisami oraz potencjalne konsekwencje dla użytkowników.

Miały to być tymczasowe restrykcje, obejmujące wprowadzanie nowych produktów na obszarze Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Istniejące usługi miały funkcjonować bez zakłóceń. EBC miał również oczekiwać przeprowadzenia zewnętrznego audytu w działach odpowiedzialnych za zarządzanie ryzykiem, zgodność z regulacjami oraz kwestie prawne.

Zobacz również

Polecamy: Twój bank podnosi opłaty? Znajdź tańsze konto i odbierz bonusy. Sprawdź!

Jest to istotna informacja, ponieważ Revolut przez lata przyzwyczaił swoich odbiorców do ciągłych nowości w aplikacji. Początkowo fintech był kojarzony głównie z praktyczną kartą na zagraniczne podróże i możliwością wymiany walut. Obecnie firma coraz mocniej aspiruje do roli pełnoprawnego banku mobilnego, oferując coraz szerszy zakres usług finansowych.

Im większa skala działalności, tym większa potrzeba ostrożności ze strony organów nadzorczych. Revolut deklaruje posiadanie ponad 75 milionów klientów na całym świecie. W Polsce liczba ta przekracza 5 milionów. Pod tym względem plasuje się na szóstym miejscu na rynku, za PKO BP, Pekao, Erste, ING i Millennium. Wyprzedza takie instytucje jak mBank, Alior czy BNP Paribas.

Przy tak dużej bazie użytkowników, wprowadzenie nowej usługi nie jest jedynie dodaniem kolejnego elementu interfejsu. W przypadku błędnego zaprojektowania, negatywne skutki mogą dotknąć miliony osób.

Firma, cytowana przez prasę branżową, zapewnia o prowadzeniu nieprzerwanego dialogu z regulatorami, w tym z EBC, oraz o ciągłym doskonaleniu swoich procedur zgodnie z oczekiwaniami nadzoru.

Dla klientów w Polsce kluczowe jest to, że doniesienia „Financial Timesa” nie wskazują na problemy z dostępem do środków pieniężnych ani z korzystaniem z aplikacji. Kwestia dotyczy raczej zaplecza operacyjnego firmy: czy rozwój cyfrowego banku odbywa się w tempie, które pozwala na adekwatne kontrole bezpieczeństwa.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *