Nuklearny kolos wraca do gry. Globalny lider w produkcji energii atomowej wznowi zasilanie.

Po niemalże czternastu latach od tragedii w Fukushimie, największa siłownia nuklearna na świecie, biorąc pod uwagę moc zainstalowaną, znowu funkcjonuje. Rozruch nie przebiegł gładko, lecz reaktor nr 6 jest już aktywny, a elektrownia Kashiwazaki-Kariwa ma powrócić do normalnej działalności komercyjnej w połowie marca. 

Gigant budzi się ze snu. Największa elektrownia atomowa zamiast milionów ton gazu

/ Toru Hanai / Reuters / Forum

Elektrownia Kashiwazaki-Kariwa, umiejscowiona w japońskiej prefekturze Niigata, nie odniosła bezpośrednich uszkodzeń w wyniku wstrząsów sejsmicznych i fal tsunami z 2011 roku, które przyczyniły się do awarii w Fukushimie. Pomimo tego, wszystkie reaktory zostały wyłączone profilaktycznie, w celu przeprowadzenia wymaganych kontroli i wdrożenia restrykcyjnych udoskonaleń w zakresie bezpieczeństwa, w tym podniesienia odporności kompleksu na drgania sejsmiczne.

Pomimo, że japoński Organ Nadzoru Jądrowego (NRA) wyraził zgodę na ponowne uruchomienie bloków 6 i 7 elektrowni Kashiwazaki-Kariwa już w grudniu 2017 roku, ostateczna akceptacja ze strony władz lokalnych została uzyskana dopiero w listopadzie minionego roku. Warto podkreślić, że wstępna próba rozruchu reaktora nr 6 z 21 stycznia 2026 roku została natychmiastowo wstrzymana z powodu alarmu w systemie monitoringu prętów sterujących.

Powrót do działalności komercyjnej atomowego kolosa

Po analizie problemów, 9 lutego z sukcesem przeprowadzono ponowny start reaktora elektrowni, która szczyci się mianem największej na świecie siłowni atomowej. Stan krytyczny, symbolizujący nieprzerwaną reakcję rozszczepienia jądrowego, potwierdzono po 80 minutach od uruchomienia. Przywrócenie reaktora do działalności komercyjnej jest planowane na 18 marca. Z kolei wznowienie działania bliźniaczego bloku nr 7 (również o mocy 1356 MW) przesunięto na lata 2029–2030.

Ponowne uruchomienie tych dwóch bloków Kashiwazaki-Kariwa – które były nieczynne – zwiększyłoby przychody spółki Tokyo Electric Power Company (TEPCO), notowanej na japońskiej giełdzie, o orientacyjnie 100 miliardów jenów (633 miliony dolarów) rocznie. Od czerwca ubiegłego roku, gdy pomyślnie zakończono załadunek paliwa, akcje TEPCO do chwili wydania zgody na uruchomienie reaktora poszły w górę o około 150 procent.

Nuklearny kolos wraca do gry. Globalny lider w produkcji energii atomowej wznowi zasilanie. 5

Nuklearny kolos wraca do gry. Globalny lider w produkcji energii atomowej wznowi zasilanie. 6

tradingeconomics.com

Blok 6 wygeneruje 9,5 terawatogodzin (TWh) energii elektrycznej rocznie. Dla porównania, cała elektrownia w Bełchatowie wyprodukowała około 21,5 TWh energii. Oszacowano, że praca bloku nr 6 będzie mogła zastąpić około 1,3 miliona ton skroplonego gazu ziemnego (LNG), co odpowiada 62 miliardom stóp sześciennych importowanego surowca rocznie. Ma to istotne znaczenie dla Japonii, która w 2025 roku była drugim co do wielkości importerem LNG na świecie.

Najpotężniejsze elektrownie atomowe znajdują się w Azji

Kashiwazaki-Kariwa to prawdziwy gigant, jeśli chodzi o elektrownie atomowe, posiadający siedem reaktorów, z których pięć reaktorów BWR ma moc 1 067 MW każdy, a dwa ABWR (6 i 7) po 1 315 MW każdy. Z łączną mocą około 7 965 MW japoński kompleks Kashiwazaki-Kariwa utrzymuje pozycję największej elektrowni jądrowej na świecie.  

Nuklearny kolos wraca do gry. Globalny lider w produkcji energii atomowej wznowi zasilanie. 7

Nuklearny kolos wraca do gry. Globalny lider w produkcji energii atomowej wznowi zasilanie. 8

eia.gov

Drugie miejsce w takim zestawieniu zajmuje południowokoreańska elektrownia Kori (7 489 MW), która dzięki systematycznej rozbudowie jest obecnie największym w pełni funkcjonującym obiektem na świecie. Na trzeciej pozycji z mocą 6 700 MW znajduje się kanadyjska siłownia Bruce (największa w Ameryce Północnej), dostarczająca prąd mieszkańcom prowincji Ontario.

Światową czołówkę domykają elektrownie Hanul w Korei Południowej (6 200 MW) oraz Fuqing i Yangjiang w Chinach (ok. 6 000 – 6 500 MW). Budowana polska elektrownia jądrowa w Lubiatowie na Pomorzu będzie dysponowała łączną mocą zainstalowaną wynoszącą 3750 MW.

Patrząc jednak na łączny potencjał wszystkich państw, bezsprzecznym światowym liderem pozostają Stany Zjednoczone (ponad 90 reaktorów i ok. 97 GW mocy), przed najszybciej rozwijającymi się Chinami (ok. 62 GW) oraz bazującą w 70 procentach na atomie Francją (ok. 61 GW). W Japonii działa obecnie 15 reaktorów jądrowych o łącznej mocy 33 GW. Po zbudowaniu elektrowni atomowej w Lubiatowie, Polska będzie miała 3,75 GW zainstalowanej mocy z tego źródła. 

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *