Jeddah Tower – planowany jako najwyższa konstrukcja na globie i pierwsza, której wysokość przekroczy próg 1 km, dosięgnął połowy zamierzonych poziomów. Wszystko wskazuje zatem, że po siedmioletniej przerwie, prace ponownie kwitną i obiekt powstający w Arabii Saudyjskiej zostanie oddany do użytku pod koniec 2028 roku.

Najwyższy wieżowiec świata powstaje w saudyjskiej Dżuddzie, nad brzegiem Morza Czerwonego. Według informacji serwisu constructiondigital.com, budowla osiągnęła już ponad 80 pięter naziemnych, co stanowi połowę planowanej struktury. Niemniej jednak, budowa posuwa się naprzód w szybkim tempie. Kolejne poziomy powstają średnio co cztery dni, a w lutym drapacz chmur ma osiągnąć sto kondygnacji. Finalnie Jeddah Tower ma posiadać 167 pięter nadziemnych (łącznie 200), a razem z iglicą przekroczy 1 km wysokości.
Zgodnie z aktualnym planem, ukończenie budynku przewiduje się za niecałe trzy lata, w sierpniu 2028 roku. Jedną z jego czołowych atrakcji ma być wówczas umiejscowiony najwyżej położony na świecie taras widokowy, który znajdzie się na 157. piętrze, 644 m nad poziomem gruntu. Poza tarasem widokowym, w obiekcie znajdą się biura, hotel, a na wyższych kondygnacjach apartamenty.
Wyświetl ten post na Instagramie
Analizując jednak inwestycję w szerszym kontekście czasowym, postęp prac nie jest najintensywniejszy. Prace nad Jeddah Tower rozpoczęto bowiem już w 2013 roku. Początkowo zakładano zakończenie budowy w 2020 roku. Jednakże w styczniu 2018 roku, po osiągnięciu 63. piętra, czyli mniej więcej jednej trzeciej docelowej wysokości, budowa została wstrzymana na siedem lat, po zatrzymaniu prezesa głównego wykonawcy, Bakra bin Ladena, prywatnie przyrodniego brata Osamy bin Ladena. Następnie, przerwę w realizacji wydłużyła pandemia COVID-19.
Jak długo Jeddah Tower będzie dzierżył miano najwyższego budynku na świecie, pozostaje niewiadomą. W planach Saudyjczyków znajduje się bowiem dwukrotnie wyższa konstrukcja – Rise Tower, która ma zostać wzniesiona w stolicy kraju – Rijadzie.
MKZ
