Moda na lokale w Hiszpanii wśród Polaków nie słabnie. Z danych DM Pekao wynika, że od 2020 r. nasi krajanie zakupili w Hiszpanii przeszło 15 tys. apartamentów. Jedynie w pierwszych trzech trymestrach 2025 r. zostali posiadaczami ponad 3 tys. nieruchomości. Jak hiszpańskie zwyżki prezentują się w zestawieniu z podniesieniem cen mieszkań w polskich metropoliach?

Aspiracje związane z nieruchomościami na Półwyspie Iberyjskim zwiększyły się szczególnie po rozpoczęciu wojny na Ukrainie. Według danych pochodzących z rejestru Registradores de España, jeszcze w latach 2013 – 2015 ilość transakcji nie przekraczała 500 rocznie, w następnych latach zbliżyła się do 1 tys., by w 2022 r. osiągnąć rekordowe wówczas 3 tys. nabytych lokali.
Zakupy mieszkań w Hiszpanii przez Polaków urosły o 161% rdr do prawie 3,000 w 2022 , a udział zakupów Polaków wśród cudzoziemców wzrósł do 3.2% z 1.9% rok temu.
W samym 4Q'22 Polacy kupili >670 mieszkań czyli 35% mniej niż w 3Q'22 gdy zakupiono rekordowe 1,030.
🧵1/3 pic.twitter.com/NMAc1lcX6y
— Analizy Biuro Maklerskie Pekao (@BM_PekaoAnalizy) March 10, 2023
Identyczną liczbę nieruchomości (ponad 3 tys.) Polacy nabyli tylko w przeciągu pierwszych trzech kwartałów 2025 r., co pokazuje, że cały 2025 rok mógł zakończyć się analogicznym rezultatem jak 2024, kiedy to nasi rodacy stali się posiadaczami ok. 4,2 tys. hiszpańskich nieruchomości, plasując się pod tym względem na czwartej pozycji – po Brytyjczykach, Niemcach i obywatelach Maroka.
Ceny nominalnie rosną wolniej niż w Polsce
Jak wyliczyli analitycy z Domu Maklerskiego Pekao, od 2020 r. Polacy nabyli w Hiszpanii już ponad 15 tys. apartamentów. W tym czasie, w analizowanym okresie nominalnie średnie ceny na hiszpańskim rynku nieruchomości poszły w górę od 14 proc. w Barcelonie, przez 26 proc. w Sewilli, 46 proc. w Madrycie po 51 proc. w Walencji.
Polacy kupili >15,000 mieszkań w Hiszpanii od 2020r.
Czy to dobra inwestycja?
Od 2020r. ceny wzrosły w Walencji, Madrycie, Palmie o 46-51%, a realnie o 20-24%, ale już w Barcelonie ceny wzrosły tylko o 14%, a realnie spadły 7%.
Ceny polskich mieszkań wzrosły realnie o 3-5%. pic.twitter.com/CuvLKpcsZP
— Analizy Biuro Maklerskie Pekao (@BM_PekaoAnalizy) January 5, 2026
Jak na tym tle prezentują się największe polskie miasta? Według danych NBP za III kw. 2025 r., polskie podwyżki stawek mieszkań były bardziej zauważalne, na co istotny wpływ miał program subwencji do kredytów hipotecznych „Bezpieczny kredyt 2 proc.”.
W ciągu minionych pięciu lat, progres cen na rynku pierwotnym oscylował od 53,6 proc. w Łodzi do 79 proc. we Wrocławiu a biorąc pod uwagę wszystkie miasta wojewódzkie prym w progresie cen wiodła Zielona Góra (+83,4 proc. r/r).
|
Średnie ceny transakcyjne mieszkań na rynku pierwotnym w wybranych miastach – III kw. 2025 |
|||
|---|---|---|---|
|
Miasto |
Średnia cena [w zł/mkw.] |
Zmiana r/r [w proc.] |
Zmiana względem III kw. 2020 r. [w proc.] |
|
Warszawa |
16 294 |
-0,2 |
+60,0 |
|
Kraków |
15 641 |
-2,4 |
+75,4 |
|
Wrocław |
14 529 |
-1,3 |
+79,2 |
|
Gdańsk |
14 190 |
+12,6 |
+57,2 |
|
Gdynia |
13 617 |
+13,2 |
+65,2 |
|
Łódź |
9837 |
+4,7 |
+53,6 |
|
Poznań |
12 405 |
+1,0 |
+66,4 |
|
Katowice |
11 961 |
-1,2 |
+73,7 |
|
Źródło: Narodowy Bank Polski |
|||
Na rynku wtórnym notowania podnosiły się trochę wolniej – od 44,5 proc. w Łodzi do ponad 70 proc. w Krakowie i Wrocławiu oraz 95 proc. we wspomnianej już Zielonej Górze, która była liderem progresu cen wśród miast wojewódzkich.
|
Średnie ceny transakcyjne mieszkań na rynku wtórnym w wybranych miastach – III kw. 2025 |
|||
|---|---|---|---|
|
Miasto |
Średnia cena [w zł/mkw.] |
Zmiana r/r [w proc.] |
Zmiana względem III kw. 2020 r. [w proc.] |
|
Warszawa |
16 405 |
-2,7 |
+56,7 |
|
Kraków |
14 706 |
-2,4 |
+70,3 |
|
Wrocław |
12 553 |
-1,9 |
+71,9 |
|
Gdańsk |
13 205 |
+2,6 |
+47,8 |
|
Gdynia |
11 820 |
+1,5 |
+47,9 |
|
Łódź |
8112 |
+1,2 |
+44,5 |
|
Poznań |
10 643 |
-2,4 |
+49,0 |
|
Katowice |
8165 |
+4,6 |
+54,7 |
|
Źródło: Narodowy Bank Polski |
|||
Jednakże, ostatni rok prezentuje odwrotną tendencję. Podczas gdy – zgodnie z danymi Biura Analiz Pekao – średnie stawki w hiszpańskich miastach podnosiły się od 5 proc. w Barcelonie do 10 proc. w Walencji oraz Sewilli i 14 proc. w Madrycie, o tyle w Polsce można było z łatwością odnaleźć miasta, w których za mieszkania płacono średnio mniej niż w 2024 r. Tak było choćby w Warszawie, Krakowie i Wrocławiu.
MKZ
