Dziennie 400 dronów, a posiada ich już 80 tysięcy. Czy Iran przygotowuje się na przedłużający się konflikt?

Według analiz izraelskiego wywiadu, Iran dysponuje blisko 80 tysiącami dronów Shahed, gotowych do użycia bojowego, a ich obecna produkcja to około 400 sztuk na dobę – przekazał DefenceSecurityAsia, portal specjalizujący się w tematyce obronnej.

400 dronów dziennie, a ma ich już 80 tys. Iran szykuje się do długiej wojny?

fot. Tasnim News Agency / Tasnim News Agency Szczegóły pozwolenia This is an image from the Tasnim News Agency website, which states in its footer, "All Content by Tasnim News Agency is licensed under a Creative Commons Attribution 4.0 International License." Per this discussion, all images without explicitly watermarked attribution to agency photographers are presumed to be outside this license.This image may have previously contained a watermark, which has been removed from the image and its author and source attributed in the file page description instead. To use this image, ensure that you comply with its licensing conditions and attribute the original author appropriately. Ten plik udostępniony jest na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 4.0 Międzynarodowe.Uznanie autorstwa: Tasnim News Agency Wolno: dzielić się – kopiować, rozpowszechniać, odtwarzać i wykonywać utwór modyfikować – tworzyć utwory zależne Na następujących warunkach: uznanie autorstwa – musisz określić autorstwo utworu, podać link do licencji, a także wskazać czy utwór został zmieniony. Możesz to zrobić w każdy rozsądny sposób, o ile nie będzie to sugerować, że licencjodawca popiera Ciebie lub Twoje użycie utworu.Zobacz więcej CC BY 4.0 / / Wikipedia.org

Shahedy to niedrogie, o dużym zasięgu drony bojowe, wielokrotnie sprawdzone w starciach zbrojnych, między innymi podczas inwazji Kremla na Ukrainę oraz ataków przeprowadzanych przez jemeńskich rebeliantów Huti.

Drony: tanie, liczne i trudne do przechwycenia

O skuteczności tych dronów stanowi ich zdolność do przełamywania nawet najbardziej nowoczesnych systemów obrony przeciwlotniczej na świecie. Bezzałogowce, z których korzystają armie zachodnie, transportują nierzadko ładunki ważące setki kilogramów materiałów wybuchowych, natomiast irańskie drony funkcjonują jako tania, rozproszona broń. Każdy z nich przenosi głowicę o mniejszej wadze, zazwyczaj w przedziale 30–50 kg, lecz swą obfitością zasypują obronę powietrzną przeciwnika.

Jeśli irański potencjał faktycznie sięga blisko 80 tys. dronów, mogłoby to wskazywać, że Teheran jest w stanie w swoich potencjalnych działaniach militarnych przejść od odosobnionych ataków do prowadzenia permanentnej wojny na wyczerpanie. Tak znaczne rezerwy pozwoliłyby Iranowi na kompensowanie strat bez wstrzymywania operacji – nawet przy założeniu likwidacji 80 proc. maszyn. W przypadku, gdyby produkcja faktycznie osiągnęła poziom 400 dronów klasy Shahed dziennie, oznaczałoby to, że rocznie irańskie siły otrzymywałyby ponad 146 tys. sztuk, co w dalszym ciągu umożliwiłoby przeprowadzanie szeroko zakrojonych akcji z użyciem tysięcy dronów.

USA umacniają flotę przed negocjacjami

Informacje dotyczące olbrzymich zapasów dronów ujawniły się w czasie, gdy Stany Zjednoczone nadal zwiększają swą obecność na Morzu Czerwonym w sąsiedztwie Iranu, mimo obwieszczonych na piątek rozmów amerykańsko-irańskich w Stambule, mających na celu zapobieżenie pogorszeniu sytuacji.

Do zespołu uderzeniowego lotniskowca USS Abraham Lincoln dołączył niedawno niszczyciel USS Delbert D. Black – oznajmił w poniedziałek serwis wojskowy USNINews. Przedstawiciel amerykańskiej marynarki wojennej potwierdził portalowi, że wraz z pojawieniem się Delberta D. Blacka, Stany Zjednoczone posiadają już w tym regionie minimum 10 jednostek pływających. (PAP)

tebe/ rtt/

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *