Dotacje: Finalna szansa. Nabór przycięty. Do 47 tysięcy do wzięcia.

Właściciele domów jednorodzinnych mają szansę na spore wsparcie finansowe na własną turbinę wiatrową i akumulator energii. Zainteresowani powinni się jednak pospieszyć. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej uszczuplił okres przyjmowania zgłoszeń – wnioski da się składać jedynie do końca lutego.

Ostatni dzwonek na dotacje. Skrócono nabór. Dają nawet 47 tys. zł

fot. SvitlanaRo / / Shutterstock

Przyjmowanie zgłoszeń z dotacjami w programie Moja Elektrownia Wiatrowa potrwa krócej, niż planowano. Kierownictwo Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) w porozumieniu z Ministerstwem Klimatu i Środowiska, zdecydowało o wcześniejszym zamknięciu naboru. Zasadniczym motywem jest spore zaciekawienie programem. W rezultacie aplikacje będzie można składać wyłącznie do 28 lutego.

Wcześniej NFOŚiGW podawał, że nabór „będzie realizowany w sposób ciągły do kresu roku 2028 lub do momentu wyczerpania funduszy”. Budżet inicjatywy to 150 mln zł. NFOŚiGW poinformował w komunikacie, że dotychczas złożono 3031 wniosków o dofinansowanie na sumę przeszło 95 mln zł.

Kto ma prawo uzyskać dotację?

Program Moja Elektrownia Wiatrowa adresowany jest do osób fizycznych – posiadaczy budynków mieszkalnych albo lokali w budynkach tego typu.

Można w jego ramach otrzymać środki na zakup i instalację przydomowej elektrowni wiatrowej generującej energię na własne potrzeby, a także – opcjonalnie – akumulatora energii elektrycznej.

Ile można otrzymać?

Dofinansowanie można uzyskać w formie dotacji wynoszącej do 50 proc. kosztów kwalifikowanych. Każdy aplikujący może otrzymać do 30 tys. zł na pojedynczą współfinansowaną mikroinstalację wiatrową o mocy elektrycznej zainstalowanej nie mniejszej niż 1 kW i nie przekraczającej 20 kW. Dodatkowo można ubiegać się o nawet 17 tys. zł na jeden magazyn energii elektrycznej – baterię o pojemności minimalnej 2 kWh.

Szczegółowe dane są dostępne na witrynie programu: mojaelektrowniawiatrowa.gov.pl

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *