Znaczący spadek dynamiki płac. Stanowisko RPP po lutowej sesji.

Podczas lutowego spotkania Rada Polityki Pieniężnej uznała, że otrzymywane informacje są zgodne ze scenariuszem trwałego wzrostu gospodarczego – ogłoszono w streszczeniu rozmów z obrad Rady. Większość uczestników Rady sądziła, że w nadchodzących miesiącach da się zauważyć zmniejszenie tempa wzrostu wynagrodzeń.

Wzrost płac mocno wyhamuje. Oficjalny komunikat po lutowym posiedzeniu RPP

fot. Dmytro Ihoshyn / / Shutterstock

"Analizując prognozy odnośnie rodzimej sytuacji gospodarczej, podkreślano, że nowe dane są spójne ze scenariuszem zrównoważonego wzrostu gospodarczego, zawartym w listopadowej projekcji. Zgodnie z tą projekcją, w roku 2026 może dojść do pewnego zwiększenia tempa wzrostu gospodarczego, co będzie efektem skumulowanego wykorzystania funduszy z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności" – napisano w piśmie.

"Natomiast w roku 2027 dynamika PKB może ulec osłabieniu. Możliwość spowolnienia tempa aktywności gospodarczej w Polsce w roku 2027 sugerują również przewidywania instytucji o zasięgu międzynarodowym, w tym Międzynarodowego Funduszu Walutowego" – dodano.

Podczas debaty na temat rynku pracy akcentowano, że – mimo poprawy koniunktury – rok 2025 nie przyniósł powrotu do wzrostu zapotrzebowania na pracowników.

"Zauważono, że zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw systematycznie się zmniejszało – w ciągu roku 2025 zlikwidowano blisko 45 tys. wakatów. Równocześnie poziom bezrobocia utrzymał się na relatywnie niskim poziomie. Mimo, że na koniec roku 2025 stopa bezrobocia rejestrowanego była nieco wyższa niż w styczniu 2025 roku, oceniono, że wynikało to najprawdopodobniej głównie ze zmian w przepisach" – napisano.

"Niektórzy członkowie Rady zwracali uwagę, że w niektórych gałęziach usługowych sektora przedsiębiorstw poziom zatrudnienia jest wyższy niż dwanaście miesięcy wcześniej" – dodano.

Odnosząc się do tempa wzrostu zarobków, wskazywano, że w ciągu ostatnich kilku kwartałów wzrost płac w sektorze przedsiębiorstw zmalał z 10,1% rok do roku w IV kwartale 2024 roku do 7,9% rok do roku w IV kwartale 2025 roku.

"Większość członków Rady była zdania, że w najbliższych miesiącach można oczekiwać mniejszego tempa wzrostu wynagrodzeń, czemu powinny sprzyjać wyraźnie mniejsze niż w roku 2025 podwyżki płacy minimalnej i wynagrodzeń w sferze publicznej" – zanotowano w protokole.

Członkowie Rady sygnalizowali, że przyszłość inflacji obarczona jest niepewnością.

"Podkreślono, że – zgodnie z tradycją – GUS dokona korekty wag w koszyku dóbr konsumpcyjnych gospodarstw domowych, co może mieć wpływ na wartość wskaźnika CPI w krótkim terminie. Zwrócono uwagę, że jednym z czynników wpływających na kształtowanie się inflacji jest wzrost wynagrodzeń, który pod koniec roku 2025 przyspieszył i dopiero kolejne dane pozwolą ocenić, czy dynamika zarobków na początku roku 2026 powróci do tendencji spadkowej. Podkreślono, że w dalszej perspektywie niepewność dotyczy również dynamiki płac w roku 2027" – napisano.

"Podkreślono, że czynnikami niepewności dla perspektyw inflacji są również między innymi przyszłe ceny energii, sytuacja geopolityczna, modyfikacje polityki handlowej na świecie oraz kształtowanie się cen surowców na globalnych rynkach. Część członków Rady uznała przy tym, że zasadnicza część czynników ryzyka dla perspektyw inflacji ma charakter zewnętrzny" – dodano.

Część członków Rady zwracała uwagę, że wysoki deficyt sektora finansów publicznych zawęża możliwości poluzowania polityki pieniężnej.

Niektórzy członkowie Rady zauważyli przy tym, że w roku 2026 prognozowany jest nieco mniejszy deficyt sektora finansów publicznych w stosunku do PKB niż w roku 2025. (PAP Biznes)

pat/ osz/

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *