Porozumienie USA-Iran i wynikający z niego spadek cen ropy naftowej przyniosły odetchnienie walutom państw będących importerami energii. Już wcześniej polski złoty wykazywał tendencję do stabilizacji w oczekiwaniu na sfinalizowanie porozumienia. We wtorek przed południem rodzima waluta odnotowała niewielkie wzrosty zarówno w stosunku do euro, jak i dolara. Kluczowym czynnikiem dla notowań par walutowych pozostaje wydźwięk decyzji i komunikacji Rezerwy Federalnej, dotyczącej stóp procentowych w USA, pod przewodnictwem nowego prezesa.

Sytuacja na kluczowych parach walutowych z polskim złotym nie ulegław ostatnich godzinach znaczącej modyfikacji. EUR/PLN jest wyceniany na poziomie 4,2473 zł, utrzymując się w pobliżu środka konsolidacji kształtującej się od kwietnia, której granice mieszczą się w przedziale 4,22–4,26 zł.


Natomiast kurs USD/PLN we wtorek rano kształtował się na poziomie 3,6552 zł. Zarówno euro, jak i amerykańska waluta, odnotowały lekkie osłabienie wobec złotego we wtorek rano. Rynek krajowy zdaje się ignorować poniedziałkowy odczyt majowej inflacji CPI, który zgodnie z oczekiwaniami obniżył się do 3,1% r/r (z 3,2% r/r w kwietniu) i nie wywołał większego poruszenia. Podobnie neutralny wpływ na złotego powinien mieć dzisiejszy odczyt inflacji bazowej prezentowanej przez NBP.
Reklama
Zobacz także
Niskie prowizje i brak ukrytych opłat – otwórz rachunek w Saxo Banku (Link afiliacyjny – zarabiamy na prowizji)
Globalny kontekst i decyzja Banku Japonii
Na rynku eurodolara (EUR/USD) obserwujemy stabilizację w okolicach 1,1593. Główna para walutowa świata porusza się od początku tygodnia w przedziale 1,158-1,162. Inwestorzy wykazują powściągliwość w oczekiwaniu na posiedzenie Rezerwy Federalnej zaplanowane na ten tydzień. Chociaż rynek nie przewiduje zmian stóp procentowych w USA, kluczowy dla dalszego nastroju będzie komunikat nowego prezesa Fed, Kevina Warsha. Potencjalne umocnienie dolara po komunikacie Fed stanowi główne ryzyko dla kondycji koszyka walut rynków wschodzących w drugiej połowie bieżącego tygodnia.
Warto zwrócić uwagę na globalne wydarzenie, jakim jest decyzja Banku Japonii (BoJ) o podniesieniu stóp procentowych do poziomu 1,0%, co stanowi najwyższy poziom od 1995 roku. Ruch ten był jednak już w pełni uwzględniony przez rynek, w związku z czym jen nie zyskał na wartości, a kurs USD/JPY nadal utrzymuje się powyżej poziomu 160.
Prognozy analityków
„Spadek cen surowców wpłynął pozytywnie na nastroje rynkowe i wzmocnił waluty krajów będących importerami energii, w tym złotego. Niemniej jednak, dalszy kierunek notowań będzie zależał od tego, czy ruch ropy przez Cieśninę Ormuz powróci do normy” – zaznaczają analitycy TMS Oanda Brokers.
„We wtorek prognozujemy stabilizację EURPLN w okolicach 4,25 oraz USDPLN w rejonie 3,66. Sytuacja techniczna na głównych parach ze złotym nie uległa istotnym zmianom: EURPLN pozostał w pobliżu środka konsolidacji od kwietnia, ograniczonej poziomami 4,22–4,26, a USDPLN nie zbliżył się nawet do lokalnego wsparcia na poziomie 3,64” – dodają eksperci PKO BP.
Frank szwajcarski i funt brytyjski pod presją
Zmniejszenie globalnych napięć geopolitycznych i powrót umiarkowanego apetytu na ryzyko (tryb risk-on) negatywnie wpływają na wycenę szwajcarskiego franka. Kurs tej waluty w relacji do złotego osunął się w kierunku poziomu 4,61 zł, tracąc około 0,1% w porównaniu do zamknięcia z poniedziałku. Podobne umocnienie złotego obserwuje się na kursie brytyjskiego funta – para GBP/PLN jest obecnie kwotowana na poziomie 4,9159 zł, podczas gdy w poniedziałek po południu wynosiła powyżej 4,92 zł.
MKu
