Notowania wspólnej waluty europejskiej i amerykańskiej w zestawieniu z polskim pieniądzem są odzwierciedleniem sytuacji na eurodolarze, który w ostatnich godzinach reagował głównie na przemówienie prezydenta USA Donalda Trumpa w Kongresie Stanów Zjednoczonych. Zmiany były jednak nieznaczne i środowy ranek podtrzymuje stabilność kursów głównych walut na dobrze znanych pułapach, z których polską walutę może wytrącić piątkowa ocena ratingowa.

Notowania EUR/PLN osiągnęły po godzinie 9.40 w środę rano wartość 4,2215, wzrastając zaledwie o 0,08 proc. w porównaniu do wtorkowego zamknięcia. A zatem kurs euro znajdował się na zbliżonym poziomie co 24 godziny wcześniej, pomimo że w międzyczasie nastąpiło chwilowe wzmocnienie polskiej waluty oraz obniżenie kursu poniżej 4,216 zł. Zejście poniżej tego poziomu miało miejsce dwukrotnie w ciągu ostatnich godzin.


Pierwsze wzmocnienie można powiązać z komunikatem informującym, że zdaniem prezesa NBP, według marcowej prognozy Narodowego Banku Polskiego, inflacja do końca roku, a być może również w kolejnym roku, będzie zbliżona do celu inflacyjnego. Drugie z mocnym otwarciem sesji na Wall Street oraz z ruchami na eurodolarze. W środowy wieczór, już po zakończeniu obrotu na amerykańskiej giełdzie, rynek walutowy reagował, lecz w ograniczony sposób, na wystąpienie prezydenta USA Donalda Trumpa w amerykańskim Kongresie.
W środę kurs EUR/USD kształtował się rano na poziomie 1,1792 dolara, co sygnalizowało delikatne osłabienie amerykańskiej waluty w porównaniu do wtorkowego zamknięcia. Kurs USD/PLN również wskazywał na niewielką deprecjację dolara i wynosił 3,5891 zł, tracąc 0,09 proc. od ostatniego zamknięcia. "W przypadku braku gwałtownej eskalacji napięć geopolitycznych wokół Iranu, w środę spodziewamy się utrzymania kursów EUR/PLN i USD/PLN w pobliżu obecnych poziomów, jak również stabilizacji sytuacji na rynku stóp procentowych" – zaznaczyli w porannym raporcie stratedzy PKO BP.
Według ekonomistów ING, wobec braku bodźców z zewnątrz, inwestorzy złotowi oczekują informacji z kraju. "W piątek (po zamknięciu rynków) rewizję ratingu Polski zaplanowała agencja Fitch. Nie przewidujemy zmiany oceny wiarygodności kredytowej. Komentarz agencji najprawdopodobniej pozostanie utrzymany w duchu zagrożeń fiskalnych, co utrzyma złotego w okolicy 4,22. Podobnie jak nadchodzące posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej. Oczekujemy, iż w przyszłym tygodniu Rada obniży stopy procentowe o 25 pb. pod wpływem spadającej inflacji" – dodali.
Stabilnie prezentował się kurs CHF/PLN na poziomie 4,6254 zł, czyli niemal identycznie jak dzień wcześniej o tej samej porze oraz podobnie jak na zakończeniu wtorkowej sesji. Od początku lutego notowania franka szwajcarskiego regularnie przekraczają poziom 4,60 zł, poniżej którego utrzymywały się przez minione 10 miesięcy. Bez istotnych zmian pozostawała natomiast sytuacja na rynku funta. Kurs GBP/PLN przez ostatni tydzień oscyluje w wąskim zakresie 4,82-4,84 zł. W środę kurs szterlinga na polskim rynku wynosił 4,8396 zł.
MKu
