Złotówka najmocniejsza od tygodnia. Czy to początek uspokojenia sytuacji na Bliskim Wschodzie?

Mniejsze zaniepokojenie nieograniczonym rozwojem konfliktu zbrojnego i malejąca cena ropy uspokoiły otoczenie rynkowe, co wykreowało okoliczności do tego, aby polska waluta zaczęła nabierać wartości w zestawieniu z euro oraz dolarem. Po raz pierwszy od dłuższego czasu spadki na parkiecie akcji nie były skorelowane ze wzmocnieniem dolara, co może zwiastować punkt zwrotny na rynku walutowym, twierdzą eksperci.

Dolar najtańszy od tygodnia. Pierwszy sygnał przesilenia w czasie wojny na Bliskim Wschodzie?

fot. Pixabay / / Pixabay

Oczekiwania na rynkach finansowych polepszyły się dzięki deklaracjomDonalda Trumpa, który zapowiedział brak zamiaru wysyłania wojsk lądowych USA do Iranu oraz Benjamina Netanyahu, który zadeklarował powstrzymanie się Izraela od ataków na irańską infrastrukturę naftową. Ceny ropy Brent zeszły do poziomu ok. 108 USD za baryłkę z 119 USD obserwowanych w czwartek. Poprawa była widoczna już w końcowej części sesji na amerykańskim parkiecie. Wcześniej jednak zarówno w Europie, jak i w USA przeważały zmniejszenia wartości indeksów giełdowych, a pomimo to dolar nie zyskiwał, a nawet osłabiał się w stosunku do euro.

Na kursie z polskim złotym implikowało to, że poziom USD/PLN był w czwartkowy wieczór najniższy od ponad tygodnia, spadając do 3,6734 zł z 3,7390 zł obserwowanych jeszcze przed południem. Piątkowy poranek przyniósł niewielką korektę, która doprowadziła kurs do poziomu 3,6918 zł, rejestrowanych o godzinie 9:35. Nadal jest to jednak więcej niż 4 grosze poniżej kursu w czwartek rano.

Złotówka najmocniejsza od tygodnia. Czy to początek uspokojenia sytuacji na Bliskim Wschodzie? 5

Złotówka najmocniejsza od tygodnia. Czy to początek uspokojenia sytuacji na Bliskim Wschodzie? 6

Kurs EUR/PLN skorzystał z okoliczności rynkowych i w czwartkowy wieczór pokazał poziom 4,2640 zł, całkiem dobrze biorąc pod uwagę, że jeszcze w okolicach czwartkowego południa był kwotowany znacznie powyżej poziomu 4,28 zł. W piątek rano także nastąpiła korekta tego ruchu i za euro o godzinie 10:00 trzeba było zapłacić 4,2723 zł, czyli około 1 grosz mniej niż w czwartkowy poranek.

Reklama

Zobacz także

Niskie prowizje i brak ukrytych opłat – otwórz rachunek w Saxo Banku (Link afiliacyjny – zarabiamy na prowizji)

"Czwartkowa dywergencja w zachowaniu dolara w odniesieniu do rynku akcji może być początkowym sygnałem punktu zwrotnego, jednak tezę taką w perspektywie najbliższych dni zweryfikuje przekaz przedstawicieli USA oraz Iranu oraz zachowanie głównych aktywów" – napisano w opracowaniu PKO BP.

Złotówka najmocniejsza od tygodnia. Czy to początek uspokojenia sytuacji na Bliskim Wschodzie? 7

Złotówka najmocniejsza od tygodnia. Czy to początek uspokojenia sytuacji na Bliskim Wschodzie? 8

"Na rynku walutowym potencjalny powrót kursu EUR/USD powyżej 1,1650 byłby dla nas kolejnym sygnałem zachodzących zmian w obrębie jego tendencji. To z kolei mogłoby otworzyć drogę do umocnienia złotego i w konsekwencji przesuwać kursy EUR/PLN i USD/PLN adekwatnie w kierunku 4,24-4,25 oraz 3,65" – dodano. W piątek kurs eurodolara nieznacznie osłabł do poziomu 1,1567, mimo że dzień wcześniej był widziany nawet na poziomie 1,1614.

Frank szwajcarski po czwartkowym osłabieniu w odniesieniu do złotego, ale i euro, gdzie kurs CHF/EUR był widziany nawet poniżej 1,095 euro, utrzymywał się na parze z polską walutą na poziomie 4,6849 zł, czyli około 3 grosze niżej od kursu CHF/PLN sprzed 24 godzin. Należy wspomnieć, że w czwartek Szwajcarski Bank Narodowy zdecydował się utrzymać zerową stopę procentową, co jednak kompletnie nie zdziwiło uczestników rynku, ponieważ decyzja była oczekiwana. Zresztą tak jak decyzja Banku Anglii o braku modyfikacji stóp na Wyspach Brytyjskich. Funt szterling wyceniany był w piątek rano na 4,9542 zł, a więc podobnie jak dzień wcześniej o tej porze.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *