Wskaźnik inflacji konsumenckiej w maju 2026 zanotował nieoczekiwane obniżenie, zaskakując prognozy ekonomistów.

Maj sfinalizował niewielki spadek wskaźnika inflacji konsumenckiej w Polsce, mimo że eksperci powszechnie przewidywali jej znaczące przyspieszenie – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego opublikowanych w piątek. Co więcej, według urzędowych danych statystycznych, ceny były przeciętnie nawet niższe niż w kwietniu!

Majowa inflacja zszokowała ekonomistów. Według GUS-u ceny… spadły

fot. Daniel Dmitriew / / FORUM

W maju bieżącego roku wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych (CPI) był o 3,1% wyższy w relacji do tego samego miesiąca ubiegłego roku – wynika z wstępnych danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Jest to odczyt nieznacznie niższy od poziomu 3,2% zanotowanego za kwiecień. I zdecydowanie poniżej rynkowego konsensusu wynoszącego 3,7%. Oznacza to, że praktycznie wszyscy rynkowi analitycy błędnie prognozowali majową inflację konsumencką.

Wskaźnik inflacji konsumenckiej w maju 2026 zanotował nieoczekiwane obniżenie, zaskakując prognozy ekonomistów. 3

Wskaźnik inflacji konsumenckiej w maju 2026 zanotował nieoczekiwane obniżenie, zaskakując prognozy ekonomistów. 4

Jednak największą niespodzianką jest fakt, że według danych GUS, koszyk dóbr konsumpcyjnych w maju był tańszy niż w kwietniu, co jest sprzeczne nie tylko z przewidywaniami ekspertów, ale także z codziennymi doświadczeniami wielu konsumentów. Oficjalne dane wskazują, że w maju wskaźnik CPI był o 0,3% NIŻSZY niż w kwietniu, podczas gdy analitycy oczekiwali wzrostu o 0,2% miesiąc do miesiąca. Różnica wynosząca aż pół punktu procentowego jest zjawiskiem rzadko spotykanym.

Za majową niespodzianką inflacyjną prawdopodobnie odpowiadały drastycznie niższe ceny produktów spożywczych. Żywność i napoje bezalkoholowe miały bowiem staniać aż o 1,0% miesiąc do miesiąca. Z kolei ceny energii i gazu miały utrzymać się na tym samym poziomie, a ceny paliw spaść o 0,1% miesiąc do miesiąca. Pozostałe kategorie cenowe poznamy dopiero 15 czerwca, kiedy to GUS opublikuje pierwszy regularny szacunek CPI.

Należy dodać, że w kwietniu indeks cen towarów konsumpcyjnych wzrósł o 0,6%, po wzroście aż o 1,1% w marcu. Z tego wynikałoby, że od początku bieżącego roku skumulowana inflacja CPI wyniosła 2,42%.

Czy to apogeum, czy dopiero początek inflacyjnej fali?

W polskiej i globalnej gospodarce trwa proces przenoszenia wyższych kosztów paliw i energii na ostatecznych odbiorców. W zależności od sektora, dostosowanie to może trwać od kilku tygodni do kilku miesięcy. W tym czasie podwyższona inflacja konsumencka prawdopodobnie będzie nam towarzyszyć przez co najmniej resztę bieżącego roku. Wynik poniżej 3% obecnie wydaje się mało realny.

Dla przypomnienia, całoroczna inflacja konsumencka w Polsce w 2025 roku wyniosła 3,6%. Jest to tyle samo co w roku poprzednim, ale też wyraźnie mniej niż w latach ubiegłych. Wynik za rok 2023 to bowiem 11,4%, w 2022 roku średnia roczna inflacja wynosiła aż 14,4%, a w 2021 roku 5,1%. Cel inflacyjny NBP wynosi 2,5%.

Przez zaledwie 7 z poprzednich 78 miesięcy wskaźnik inflacji CPI mieścił się w przedziale 2,5-procentowego celu banku centralnego. W konsekwencji cel inflacyjny został trwale przekroczony, zarówno w średnim, jak i długim okresie. Średnia (geometryczna) inflacja CPI za ostatnie 5 lat wyniosła 7,43%, za 10 lat to 4,71%, a za 20 lat ukształtowała się na poziomie 3,40%. W każdym z tych okresów był to wynik wyższy od 2,5%.

Był to „szybki szacunek” majowej inflacji, co oznacza, że nie posiadamy pełnych danych podzielonych na poszczególne kategorie i wyszczególnione konkretne produkty. Te informacje zostaną przedstawione w raporcie, który ukaże się w połowie czerwca.

Dzisiaj dowiedzieliśmy się jedynie, że ceny żywności i napojów bezalkoholowych wzrosły o zaledwie 0,5% rok do roku (i spadły o 1,0% w porównaniu z kwietniem). Z kolei o 5,0% więcej niż rok temu kosztowały nas nośniki energii. Wyraźnie droższe niż przed rokiem okazały się natomiast paliwa do prywatnych środków transportu (o 12,3% rok do roku).

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *