Ludowcy złożyli we wtorek w parlamencie projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych, stanowiący korektę prezydenckiego projektu w tym zakresie, w myśl którego dochód z NBP ma zasilać Fundusz – oznajmił wicepremier, minister obrony narodowej oraz prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. PSL wyraża nadzieję na poparcie ze strony partnerów koalicyjnych dla projektu.

"Przed chwilą przedłożyliśmy Marszałkowi Sejmu ustawę o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych, której autorem jest klub parlamentarny Polskiego Stronnictwa Ludowego, naprawiającą mankamenty projektu prezydenckiego. Jeśli istnieją środki finansowe w Narodowym Banku Polskim, jesteśmy żywo zainteresowani, by zostały one wykorzystane na bezpieczeństwo Rzeczypospolitej Polskiej, aby owe środki zostały użyte jak najszybciej" – powiedział Kosiniak-Kamysz.
"Wszystkie dostępne i możliwe aktualnie fundusze powinny być dedykowane na rzecz bezpiecznej Polski, na inicjatywy realizowane w naszej ustawie oraz w programie Europejski SAFE. To nie jest alternatywa, lecz uzupełnienie" – dodał.
PSL ma nadzieję na akceptację projektu przez koalicjantów.
"Zacząłem od koalicjantów (…), chciałbym, aby go poparli. Oczywiście jest to projekt parlamentarny, poselski. Nie podlega on umowie koalicyjnej, zatem nie mają wobec nas zobowiązań. Lecz słysząc deklarację pana premiera (…) odnośnie projektu pana prezydenta, sądzę, że jeśli istnieje lepszy projekt od projektu pana prezydenta, może on zyskać jeszcze większą aprobatę wśród naszych koalicjantów" – oznajmił szef MON.
Zgodnie z propozycją PSL, 90% dochodu NBP z danego roku kalendarzowego ma zasilać wspomniany Fundusz. Obecnie 95% potencjalnego dochodu NBP z danego roku kalendarzowego zasila budżet państwa, a 5% przeznaczane jest na fundusz rezerwowy w NBP, kreowany z odpisów z dochodu NBP.
"W ustawie (o NBP – PAP) figuruje zapis, że 5% (zysku NBP – PAP) trafia na zabezpieczenie rezerw (fundusz rezerwowy z odpisów z zysku NBP – PAP), lecz nie że 95% musi zasilić budżet państwa. Zatem my precyzujemy, że 9/10 tego dochodu trafia do rzeczonego funduszu związanego z polskim bezpieczeństwem" – wyjaśnił Kosiniak-Kamysz.
Projekt PSL dąży do poszerzenia zakresu podmiotowego funkcjonowania funduszu w porównaniu z projektem prezydenckim.
"Wiele uwagi przykładamy służbom takim jak policja czy straż graniczna. Poruszamy kwestię cyberbezpieczeństwa, służb specjalnych, ich wsparcia finansowego, jak również wojskowej służby zdrowia oraz służby zdrowia podległej ministrowi spraw wewnętrznych i administracji. W tym projekcie mówimy o mobilności militarnej, czyli o drogach, liniach kolejowych przeznaczonych do wykorzystania w transporcie sprzętu wojskowego, przemieszczaniu się wojsk sojuszniczych" – dodał szef MON.
Według prezydenckiego projektu, środki z dochodu NBP, dotychczas przekazywane do budżetu państwa, miałyby być przekierowane na realizację celów powiązanych z obronnością, w tym na nabycie sprzętu wojskowego oraz systemów obronnych, zakup wyposażenia dla formacji mundurowych odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa, czy inwestycje w infrastrukturę wojskową i logistyczną zapewniającą mobilność wojskową.
Środki Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych mają pochodzić m.in. z wpłaty z dochodu NBP, kredytów, pożyczek i obligacji. W sytuacji, gdy wpłata z NBP w określonym roku okaże się mniejsza od kwoty przewidzianej w programie wieloletnim, BGK będzie zobligowany pożyczyć brakującą kwotę, a te zobowiązania mają być gwarantowane przez Skarb Państwa. Spłata pożyczki ma następować ze środków Funduszu pochodzących z wpłat NBP realizowanych w przyszłych latach.
W minionym tygodniu, po prezydenckim wecie wobec ustawy dotyczącej unijnego programu SAFE, rząd przyjął rezolucję w sprawie Programu Polska Zbrojna. Przewiduje ona, że pożyczka z unijnego programu SAFE zostanie zaciągnięta przez Bank Gospodarstwa Krajowego na rzecz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych.
Plan inwestycyjny Polski w ramach programu obronnego SAFE obejmuje 139 projektów. W sumie Polska ma otrzymać 43,7 mld euro w postaci nisko oprocentowanych kredytów.
W założeniu SAFE ma finansować kluczowe, zakrojone na szeroką skalę inwestycje w europejską bazę technologiczno-przemysłową sektora obronnego. Program przewiduje ogółem 150 mld euro wsparcia w formie nisko oprocentowanych pożyczek na zakupy sprzętu wojskowego, w przeważającej części produkowanego w Europie.
Projekt ustawy o „SAFE 0%”: zamieńmy złoto na armaty. Punktujemy prezydencki pomysł na finansowanie zbrojeń
Dopiero po upływie tygodnia od pierwszych zapowiedzi społeczeństwo uzyskało wgląd w projekt prezydenckiej ustawy o finansowaniu rozbudowy oraz modernizacji armii. Wynika z niej, że ów cel ma być finansowany ze środków Narodowego Banku Polskiego. W istocie, chodzi o to, że fundusze na armię mają być wytworzone poprzez modyfikację zasad wyceny rezerw kruszcowych NBP – komentuje główny analityk Bankier.pl Krzysztof Kolany.
czytaj dalej…
tus/ ana/
