Niemcy wycofują się z ustaleń. Gabinet kanclerza Merza wstrzymał przyjęcie tysiąca Afgańczyków.

Władze Niemiec wycofały poparcie dla przyjęcia niektórych obywateli Afganistanu, którym uprzednio obiecano przyjazd do kraju – donosi we wtorek gazeta „Neue Osnabruecker Zeitung”. Mówi się o grupie około 1000 osób.

Niemcy cofają obietnice. Rząd kanclerza Merza zablokował wjazd dla 1000 Afgańczyków

fot. Tomas Ragina / / Shutterstock

Po przejęciu władzy przez talibów w Afganistanie w 2021 roku, rząd niemiecki zadeklarował przesiedlenie do RFN pewnej liczby dawnych współpracowników niemieckich instytucji oraz ich rodzin. Dał także do zrozumienia gotowość przyjęcia innych Afgańczyków, narażonych na represje z powodu ich aktywności zawodowej, w tym adwokatów i reporterów.

Kiedy Friedrich Merz objął w maju urząd kanclerza, w Pakistanie przebywało około 2,3 tys. Afgańczyków oczekujących na przeniesienie do Niemiec. Od tego czasu blisko 800 osób zostało przetransportowanych do Niemiec, a dalszych 400 jest w trakcie procesu wyjazdowego – relacjonują niemieckie media.

Jednakże prawie połowa z pierwotnej liczby 2,3 tys. Afgańczyków nie dotrze do Niemiec – przekazuje „Neue Osnabruecker Zeitung”, opierając się na odpowiedziach rządu na interpelację złożoną przez partię Lewica. Część zgód rząd w Berlinie anulował, argumentując, że nie miały one mocy prawnej i aktualnie nie istnieją polityczne powody do realizacji planów przeniesienia.

Ma to dotyczyć nie kooperantów niemieckich organizacji, a osób uprzednio uznanych za zagrożone prześladowaniami z uwagi na ich działalność zawodową.

Decyzja gabinetu Merza wywołuje w Niemczech niezadowolenie organizacji pozarządowych i polityków Lewicy. To następna kontrowersja związana z przyjęciem Afgańczyków po wiadomościach w listopadzie, że w zamian za rezygnację z zamiarów przeprowadzki do RFN rząd proponuje Afgańczykom objętym programem relokacyjnym wsparcie finansowe.

Z Berlina Mateusz Obremski (PAP)

mobr/ akl/

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *