Konflikt w toku, waluty zyskują na wartości. Euro nieznacznie droższe, dolar mocno w górę.

Wojna z Iranem w pełni i na razie nie widać perspektyw na zakończenie tego sporu. Co winduje wyceny ropy naftowej i przetworzonych paliw. Dodatkowo umacnia się waluta amerykańska, co podwójnie uderza w polskiego złotego.

Wojna trwa, waluty drożeją. Kurs euro lekko w górę, ale dolar coraz wyżej

fot. Sahs / / Shutterstock

Podczas weekendu sytuacja na Środkowym Wschodzie nie uległa poprawie. Izrael prowadził dalej działania ofensywne w Libanie, Cieśnina Ormuz zasadniczo pozostawała niedostępna dla transportu morskiego, a ponadto pojawiło się niebezpieczeństwo dla statków przepływających przez Morze Czerwone. Równocześnie izraelskie i amerykańskie siły powietrzne przeprowadziły intensywne ataki lotnicze na cele w Iranie. Ten odpowiedział atakami na zakłady odsalania wody w państwach Zatoki. To nie zapowiada drogi do porozumienia.

Z tego powodu w poniedziałek rano giełdy finansowe reagowały rosnącymi notowaniami ropy naftowej i gotowych produktów paliwowych. Gwałtowne zniżki dotknęły giełdy azjatyckie, aczkolwiek już otwarcie handlu w Europie było raczej spokojne. Dolar zyskiwał na wartości w stosunku do euro, co zazwyczaj niekorzystnie wpływa na waluty rynków rozwijających się. Ponadto silniejszy dolar zwiększa nasze koszty importu surowców energetycznych, nasilając wstrząs paliwowy w Azji i Europie.

Reklama

Zobacz także

Niskie prowizje i brak ukrytych opłat – otwórz rachunek w Saxo Banku (Link afiliacyjny – zarabiamy na prowizji)

W tych wysoce niesprzyjających uwarunkowaniach polski złoty zachowywał się całkiem dobrze. Kurs euro w poniedziałek z rana wzrastał tylko nieznacznie, podnosząc się do poziomu 4,2867 zł. Od czasu ataku na Iran relacja euro do złotego oscyluje w granicach 4,2250-4,3070 zł. Tak więc dopiero przebicie strefy wsparcia znajdującej się na poziomie 4,30-4,31 zł stanowiłoby poważniejsze zagrożenie dla złotego.

Konflikt w toku, waluty zyskują na wartości. Euro nieznacznie droższe, dolar mocno w górę. 3

Konflikt w toku, waluty zyskują na wartości. Euro nieznacznie droższe, dolar mocno w górę. 4

– Reakcja rynku FX na rozwijający się konflikt w Zatoce Perskiej nie była w ubiegłym tygodniu znacząca (…) Inwestorzy wciąż nie kalkulowali istotnej eskalacji wojny, a co za tym idzie, jeszcze silniejszego negatywnego wpływu na tendencje makroekonomiczne – orzekli analitycy PKO BP.

W sferze walut głównym beneficjentem wojny na Bliskim Wschodzie pozostaje waluta USA. W poniedziałek rano kurs EUR/USD spadł poniżej 1,15 USD, co na polskim rynku oznaczało dolara po 3,7303 zł. Kurs USD/PLN powoli zmierza do marcowego maksimum umiejscowionego na poziomie 3,7510 zł.

Może nieco dziwić fakt, że w obliczu tak dużego ryzyka geopolitycznego osłabia się frank szwajcarski. W porównaniu z euro helwecka waluta traci już od trzech tygodni od czasu, kiedy to 9 marca kurs EUR/CHF osiągnął rekordowo niski poziom. Na krajowym rynku frank szwajcarski kosztował 4,6635 zł.

KK

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *