Główny atut SAFE: Kapitał tańszy niż standardowo. Polska zyska na oprocentowaniu.

Główną korzyścią wynikającą z unijnego programu SAFE są jego dogodne warunki finansowe; w perspektywie spłaty kredytu z programu, oszczędności dla Polski mogą sięgnąć co najmniej 48 mld zł – oceniają w opracowaniu analitycy Citi.

Główna zaleta SAFE: Koszt pieniądza niższy niż rynkowy. Polska zaoszczędzi na odsetkach

fot. hbmedia / / Shutterstock

"Kluczowym atutem SAFE są jego sprzyjające warunki finansowe. Koszt zobowiązań SAFE będzie zbliżony do kosztu, po jakim Komisja Europejska pozyskuje kapitał na rynkach finansowych, co w przypadku obligacji dziesięcioletnich oznacza różnicę blisko 60 punktów bazowych poniżej oprocentowania krajowych obligacji w tej samej walucie. Według naszych przybliżonych wyliczeń oznacza to w przedziale czasowym obowiązywania pożyczki SAFE oszczędności dla Polski na poziomie co najmniej 48 mld zł" – wskazano w raporcie Citi.

"W istocie oszczędności mogą okazać się większe – w przypadku, gdyby Polska chciała pożyczyć na rynku blisko 44 mld euro, wydatki prawdopodobnie wzrosłyby w stosunku do obecnej sytuacji. Ogólnie rzecz biorąc, sam fakt, że finansowanie z SAFE pozwala Polsce uniknąć konieczności emisji długu na rynkach finansowych, jest bardzo znaczącą zaletą z perspektywy stabilności rynkowej oraz oceny Polski przez inwestorów. Co więcej, jest to pożyczka na 45 lat, przy czym przez pierwszy okres dziesięciu lat nie ma obowiązku spłaty kapitału" – dodano.

Potężne sumy na zbrojenia i rola BGK

W piątek Parlament przyjął ustawę wprowadzającą unijny program dozbrajania SAFE. Umożliwi ona ustanowienie dedykowanego funduszu, zarządzanego przez BGK, za pośrednictwem którego będzie można rozdysponowywać środki z programu.

W obrębie unijnego instrumentu SAFE polski rząd będzie mógł wykorzystać około 43,7 mld euro w formie korzystnie oprocentowanych kredytów i przeznaczyć je na inwestycje w sektorze obronnym. Zgodnie z oświadczeniem rządu, ponad 80 proc. środków ma być ulokowane w polskim przemyśle zbrojeniowym.

Zamierzeniem SAFE jest jak najszybsze podniesienie zdolności obronnych państw UE, poprzez zakupy wyposażenia głównie w europejskim przemyśle. Instrument jest opracowany w taki sposób, by finansować projekty o stosunkowo krótkim horyzoncie czasowym, trwające maksymalnie do 2030 roku.

SAFE to zobowiązanie, a nie dotacja

"SAFE to plan pożyczkowy, a nie dotacyjny. Oznacza to, że w przyszłości Polska będzie zmuszona spłacić te zobowiązania. Zasadniczo nie odróżnia się to jednak od innych inicjatyw, z których Polska już od dłuższego czasu korzysta – na przykład od kredytów z KPO" – zauważyli w analizie ekonomiści Citi.

"Ponadto, ze względu na brak planów podwyższenia obciążeń podatkowych na cele związane z wojskiem, w przypadku rezygnacji z SAFE wydatki związane z obronnością i tak byłyby finansowane z pożyczek, lecz prawdopodobnie na mniej atrakcyjnych zasadach" – uzupełnili.

Znikome ryzyko zablokowania funduszy

Ekonomiści Citi podkreślają, że w rozmowach na temat programu SAFE często pojawiają się obawy dotyczące możliwości wstrzymania płatności lub uniemożliwienia dostępu do SAFE przez Komisję Europejską, jednak – w ocenie ekonomistów – takie ryzyko wydaje się minimalne, ponieważ transfery mają być realizowane bardzo szybko.

"Po pierwsze, już w okresie wiosennym Polska powinna otrzymać zaliczkę w wysokości 6,6 mld euro. Pozostała kwota ma być wypłacona w przyszłości w jednej lub kilku transzach. Aktualne założenia zakładają jednak, że reszta środków trafi do krajów UE w ostatnim kwartale 2026 roku. Tym samym prawdopodobieństwo zatrzymania wypłat przez KE byłoby bardzo zredukowane" – zaznaczono w raporcie Citi.

"Finalnie, dodatkowym atutem programu SAFE jest to, że środki mają być ukierunkowane głównie na zakupy w krajach Unii Europejskiej, w tym Polski. Założenia rządowe sugerują, że przeważająca większość (przynajmniej 80 proc.) środków ma trafić do polskich firm, co może stanowić bodziec pro-wzrostowy dla krajowego sektora" – dodano. (PAP Biznes)

pat/ osz/

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *