Euro na granicy przełomu. Czy „wsparcie irańskie” w końcu ustąpi?

Na fali optymizmu dotyczącego Iranu, kurs euro zbliżył się do najniższych poziomów od czasu rozpoczęcia konfliktu w Zatoce Perskiej i zamknięcia strategicznej Cieśniny Ormuz. W przypadku osiągnięcia porozumienia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, notowania europejskiej waluty mogą osiągnąć zeszłoroczne minima.

Kurs euro na krawędzi wyłamania. Czy „irańskie wsparcie” w końcu pęknie?

fot. fotoblend / / Pexels

W czwartek pojawiły się doniesienia o osiągnięciu przez negocjatorów Stanów Zjednoczonych i Iranu porozumienia w sprawie ram umowy kończącej konflikt, wraz z przedłużeniem rozejmu o 60 dni. Zaproponowane memorandum przewiduje „nieograniczoną” żeglugę przez Cieśninę Ormuz, jednakże wciąż oczekuje na podpis prezydenta Donalda Trumpa. Zatem formalna umowa nie została jeszcze zawarta, ale wydaje się być bliższa niż jeszcze kilka tygodni temu.

Rynek złotego zareagował na te informacje już w czwartek po południu. Kurs euro spadł wówczas w okolice 4,2250 zł, docierając do dolnego ograniczenia konsolidacji trwającej od początku marca, która wahała się w przedziale 4,2250-4,3070 zł. W piątek rano jednak euro zyskiwało 0,4 grosza, osiągając cenę 4,2332 zł.

Euro na granicy przełomu. Czy „wsparcie irańskie” w końcu ustąpi? 3

Euro na granicy przełomu. Czy „wsparcie irańskie” w końcu ustąpi? 4

Z punktu widzenia analizy technicznej, kluczową kwestią jest to, czy w związku z doniesieniami o pokoju z Iranem i otwarciu Cieśniny Ormuz, kurs EUR/PLN przełamie poziom wsparcia wyznaczany przez dolną granicę wiosennego trendu bocznego. Jeśli tak się stanie, kurs euro mógłby następnie spaść w okolice 4,14 zł, co odpowiadałoby wieloletnim minimom z lutego 2025 roku.

Reklama

Zobacz także

Niskie prowizje i brak ukrytych opłat – otwórz rachunek w Saxo Banku (Link afiliacyjny – zarabiamy na prowizji)

– W naszej ocenie, pozytywne zakończenie negocjacji między USA a Iranem może w ciągu kilku dni zmniejszyć obecne dyskonto geopolityczne w notowaniach euro i złotego, wspierając ruch EUR/PLN w stronę przedziału 4,22-4,1950, a także USD/PLN przynajmniej w kierunku 3,56 – napisali w swoim piątkowym raporcie analitycy PKO BP.

Niemniej jednak, na razie nie obserwuje się znaczących zmian na najważniejszej parze walutowej świata. Gdyby udało się pokojowo rozwiązać „kwestię irańską”, dolar powinien wyraźnie osłabić się w stosunku do euro, a kurs EUR/USD powrócić w okolice 1,20 USD. Obecnie nic na to nie wskazuje. W rezultacie, za dolara na polskim rynku trzeba zapłacić 3,6378 zł, czyli o 0,8 grosza więcej niż w czwartek wieczorem.

Frank szwajcarski drożał o blisko grosz, osiągając cenę 4,6382 zł. Od początku konfliktu między Stanami Zjednoczonymi a Iranem na rynku zaobserwowano interesującą zależność. Początkowo frank słabł, by następnie zacząć się umacniać po ogłoszeniu zawieszenia broni. Jest to zachowanie wysoce nieintuicyjne, gdyż teoretycznie taka „bezpieczna przystań” powinna zyskiwać na wartości wraz z eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie. Tymczasem w rzeczywistości jest dokładnie odwrotnie. Notowania funta brytyjskiego pozostały bez większych zmian, wyceniane rano na 4,8826 zł.

KK

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *