
Zgodnie z szerokimi prognozami ekonomistów oraz inwestorów, Federalny Komitet Otwartego Rynku zdecydował o utrzymaniu przedziału docelowego stopy funduszy federalnych na dotychczasowym pułapie. Zaskoczeniem okazały się aż cztery głosy sprzeciwu w stosunku do ustępującego prezesa.
Przedział stopy funduszy federalnych pozostał bez zmian ,w przedziale 3,50-3,75% – ogłosił w oświadczeniu Federalny Komitet Otwartego Rynku (FOMC). Jest to już trzecia kolejna decyzja o zachowaniu stabilności stóp procentowych po trzech kolejnych redukcjach (po 25 punktów bazowych każda), które miały miejsce jesienią roku 2025.
Należy jednakże podkreślić, iż decyzja FOMC ponownie nie została podjęta jednogłośnie, i że aż czterech decydentów wyraziło swój sprzeciw. Zgodnie z tradycją, Stephen I. Miran poparł obniżenie stóp procentowych, opowiadając się za redukcją kosztów kredytu o 25 punktów. Jednakże, wbrew większości, zagłosowali także Beth M. Hammack, Neel Kashkari i Lorie K. Loga, manifestując brak zgody z łagodnym wydźwiękiem samego komunikatu. Tak znacznej liczby „dysydentów” w FOMC nie widziano od 1992 roku.


Rezerwa Federalna
We wrześniu 2025 roku FOMC uległ naciskom ze strony gospodarza Białego Domu, decydując się na redukcję kosztów kredytu o 25 punktów bazowych po dziewięciomiesięcznej przerwie. Podobna decyzja o obniżce FFR o 25 punktów bazowych zapadła również na październikowym posiedzeniu. W grudniu do kolejnych -25 pb. FOMC dołączył wznowienie QE (tj. ilościowego poluzowania monetarnego) w wysokości 40 mld USD miesięcznie. Jednakże już w styczniu i marcu Komitet nie kontynuował łagodzenia polityki monetarnej. Po wiosennym kryzysie paliwowym, polityka monetarna w USA przeszła w tryb „poczekamy, zobaczymy” (ang. wait and see).
Reklama
Zobacz także
Niskie prowizje i brak ukrytych opłat – otwórz rachunek w Saxo Banku (Link afiliacyjny – zarabiamy na prowizji)
W perspektywie roku 2026 rynek terminowy w zasadzie nie uwzględnia żadnej zmiany stóp procentowych Rezerwy Federalnej. Prawdopodobieństwo choćby 25-punktowej obniżki wyceniano na zaledwie 13,4% – wynika z obliczeń FedWatch Tool. W roku 2027 rynek przewiduje jedną lub, w najlepszym razie, dwie 25-punktowe obniżki stopy funduszy federalnych.
– Komitet pozostaje mocno zaangażowany we wspieranie mandatu pełnego zatrudnienia oraz przywrócenie inflacji do docelowego poziomu 2% – przypomniano w kwietniowym oświadczeniu Federalnego Komitetu Otwartego Rynku. Ma to znaczenie, gdyby ktoś przypomniał sobie, iż od ponad 5 lat inflacja CPI w Stanach Zjednoczonych nieprzerwanie przekracza 2-procentowy cel Fedu, a FOMC w tym czasie w sposób wyraźny obniżył stopy procentowe.
– Rozwój wydarzeń na Bliskim Wschodzie przyczynia się do podniesienia poziomu niepewności odnośnie do perspektyw ekonomicznych – głosi kwietniowy komunikat Federalnego Komitetu Otwartego Rynku.
– Najświeższe wskaźniki sugerują, że aktywność gospodarcza wzrasta w solidnym tempie. Wzrost zatrudnienia – w ujęciu średnim – pozostawał powolny, aczkolwiek stopa bezrobocia w ostatnich miesiącach nie uległa większym zmianom. Inflacja jest podwyższona, co częściowo odzwierciedla niedawny wzrost światowych cen energii – w taki sposób stan gospodarki USA został opisany w kwietniowym komunikacie władz monetarnych.
Powell: pozostanę w Radzie Gubernatorów tak długo, jak będzie trzeba
– Zdecydowaliśmy się utrzymać stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Uważamy obecne nastawienie polityki monetarnej za odpowiednie, aby wspomagać postęp w kierunku pełnego zatrudnienia i 2-procentowego celu inflacyjnego – oznajmił podczas konferencji prasowej przewodniczący FOMC Jerome Powell.
– Inflacja w ostatnim czasie wzrosła i nadal utrzymuje się na poziomie wyższym od naszego długoterminowego celu 2%. Przyczynił się do tego znaczący wzrost globalnych cen ropy naftowej, będący skutkiem konfliktu na Bliskim Wschodzie – dodał Powell. – W krótkim okresie wyższe ceny energii spowodują wzrost ogólnej inflacji. Poza tym horyzontem prognozy dla gospodarki pozostają niejasne, podobnie jak przyszły kierunek samego konfliktu – przyznał szef Fedu.
– To moja ostatnia konferencja prasowa w roli przewodniczącego i chciałbym podzielić się paroma refleksjami. Po pierwsze, gratuluję Kevinowi Warshowi dzisiejszego głosowania w senackiej komisji bankowej – jest to nietypowy fragment kwietniowej konferencji szefa Rezerwy Federalnej. – Rezerwa Federalna istnieje w jednym konkretnym celu: aby dbać o warunki gospodarcze, w których amerykańskie rodziny oraz przedsiębiorstwa mogą się rozwijać. Mogą one liczyć na silny rynek pracy, stabilne ceny oraz stabilny system finansowy – stwierdził odchodzący szef banku centralnego USA.
Powell zadeklarował również, iż po upływie jego kadencji na stanowisku przewodniczącego Fedu 15 maja, pozostanie w Radzie Gubernatorów przez czas "który zostanie jeszcze ustalony". – Mam w planach być cichym członkiem zarządu. Może być wyłącznie jeden przewodniczący Rady Gubernatorów – dodał Jay Powell. Oświadczył także, że zrezygnuje z tego stanowiska, gdy uzna to za właściwe. Jego ustawowa kadencja upływa dopiero 31 stycznia 2028 roku.
– Politykę monetarną tworzy 19 osób. Jest w niej spora stabilność. Każdy przewodniczący Fedu musi zmierzyć się z identyczną sytuacją: masz 18 kolegów w FOMC, z których 11 głosuje w danym roku. Twoim zadaniem jest wykreowanie konsensusu, poprzez rozmowy z nimi, zrozumienie ich sposobu myślenia, a także umiejętność wypracowania kompromisu i pójścia naprzód. Każdy szef Fedu musi to robić – w ten sposób zadanie przewodniczącego Rezerwy Federalnej opisał ustępujący szef Fedu.
Następne posiedzenie FOMC przewidziano na 16-17 czerwca. Następcą Jaya Powella ma zostać Kevin Warsh.
