Ceny wzrosły niespodziewanie, lecz Rada Polityki Pieniężnej pozostaje nieugięta. O postanowieniu zadecydowano.

Mniejszy niż prognozowano regres inflacji w styczniu nie powstrzyma Rady Polityki Pieniężnej przed redukcją stóp w marcu; procesy dezinflacyjne są już głęboko osadzone w gospodarce – konstatują ekonomiści ING BSK. Marcowa projekcja NBP może przynieść zdecydowanie pomyślniejszy obraz perspektyw inflacji niż w listopadowej prognozie.

Inflacja zaskoczyła, ale RPP nie odpuści. Decyzja jest już przesądzona

fot. Niewyrazisty / / Pixabay

"Nawet pomimo nieco wyższej wartości wskaźnika CPI za styczeń, ogólny obraz procesów cenowych pozostaje niezmieniony, a mechanizmy dezinflacyjne są silnie utrwalone. Zatem dostrzegamy przestrzeń do dalszego poluzowania polityki monetarnej. Najnowsze komentarze reprezentantów Rady Polityki Pieniężnej (RPP) sugerują, że obniżka stóp procentowych o 25 pb w marcu jest niemal pewna" – napisali w raporcie ekonomiści.

Oczekujemy, że marcowa projekcja NBP zaprezentuje wyraźnie korzystniejszy obraz prognoz inflacji niż w listopadowej projekcji. W rezultacie docelowy pułap stóp procentowych, który według większości Rady jest obecnie szacowany na poziomie 3,50 proc., może w realności okazać się niższy. W naszej opinii stopy procentowe mogą zostać w bieżącym roku zredukowane do 3,25 proc. lub nawet poniżej – dodali.

W piątek GUS zakomunikował, że ceny dóbr i usług konsumpcyjnych w styczniu 2026 r. zwiększyły się rdr o 2,2 proc., a w zestawieniu z poprzednim miesiącem ceny wzrosły o 0,6 proc. Ankietowani przez PAP Biznes analitycy spodziewali się wzrostu cen w styczniu o 1,9 proc. rdr oraz podwyżki o 0,6 proc. mdm.

"Dostrzegamy trzy przyczyny, dla których inflacja nie zmalała tak bardzo jak oczekiwaliśmy. Wyższe od naszych szacunków okazały się ceny produktów żywnościowych (2,4 proc. rdr – identycznie jak w grudniu) oraz nośników energii (3,4 proc. rdr vs. 2,8 proc. rdr miesiąc wcześniej). Trzeci czynnik ma charakter techniczny. Do wyższej niż prognozowano wartości inflacji mogło się również przyczynić przejście od stycznia 2026 na klasyfikację COICOP 2018" – wskazują ekonomiści ING BSK.

Choć system wag w szacunkowych danych za styczeń pozostał taki sam jak w 2025, to jednak translokacja niektórych podkategorii do innych grup towarów mogła zmienić ich względne wagi. W konsekwencji, mimo że zmiana cen w ujęciu mdm była zgodna z naszą prognozą (0,6 proc.), to jednak roczna inflacja była 0,2-0,3 pkt proc. wyższa – dodają.

Autorzy opracowania podkreślają, że styczniowe dane inflacyjne mają charakter wstępny.

"Mimo że bazują na nowej klasyfikacji COICOP, ale nadal opierają się na tym samym co stosowany w 2025 systemie wag i zostaną skorygowane w marcu wraz z publikacją danych za luty i doroczną aktualizacją wag koszyka CPI" – napisano w opracowaniu ING. (PAP Biznes)

pat/ gor/

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *