Bliski Wschód: stabilna sytuacja. Złoty wciąż niepewny.

Okres Świąt Wielkanocnych przyniósł zaostrzenie konfliktu w Zatoce Perskiej, jednakże nie zostało to przyjęte przez rynki finansowe w sposób szczególnie negatywny. Dzięki temu relacja euro do złotówki utrzymała się w ramach konsolidacji związanej z napiętą sytuacją, bez podejmowania konkretnych decyzji co do dalszego trendu.

Na Bliskim Wschodzie bez większych zmian. Złoty pozostaje niezdecydowany

fot. Dmytro Furman / / Shutterstock

Jedynie w ostatnich dniach USA i Izrael przeprowadziły ataki na instalacje naftowe w Iranie, a Irańczycy odpowiedzieli atakiem ogniowym na kompleks petrochemiczny Sabic w Arabii Saudyjskiej. Jutro o 2:00 w nocy czasu polskiego upływa termin kolejnego już ultimatum prezydenta Trumpa, który w mało uprzejmy sposób zażądał otwarcia Cieśniny Ormuz. Tak więc zarówno w wymiarze militarnym, jak i dyplomatycznym mamy do czynienia z eskalacją działań wojennych na Bliskim Wschodzie.

Jednakże jednocześnie pojawia się coraz więcej raportów o łodziach, którym udało się przepłynąć przez Ormuz. Wiadomo również, że niektórym jednostkom się to nie powiodło i zostały one zatrzymane. Niemniej jednak jest to już sytuacja, w której Cieśnina Ormuz nie jest w pełni zablokowana i pewna ilość ropy i gazu jest w stanie opuścić Zatokę Perską. Problem polega na tym, że nikt nie zna dokładnej ilości tych surowców.

Reklama

Zobacz także

Niskie prowizje i brak ukrytych opłat – otwórz rachunek w Saxo Banku (Link afiliacyjny – zarabiamy na prowizji)

Mimo to rynek nadal wycenia ropę naftową na bardzo wysokim poziomie – na ponad 110 USD za baryłkę. Jednocześnie na giełdach akcji panował stonowany entuzjazm, mimo że prezydent Trump nie zgodził się na 45-dniowe zawieszenie broni z Iranem.

– Mimo zdecydowanie niesprzyjającego otoczenia zewnętrznego, złoty zachowywał się stosunkowo stabilnie i zdołał zakończyć ten zmienny tydzień lekkim wzmocnieniem zarówno w stosunku do euro, jak i dolara – tak sytuację na polskim rynku walutowym podsumowali analitycy PKO BP.

Bliski Wschód: stabilna sytuacja. Złoty wciąż niepewny. 3

Bliski Wschód: stabilna sytuacja. Złoty wciąż niepewny. 4

We wtorek o 9:45 kurs euro wynosił 4,2743 zł i był o 0,3 grosza wyższy od poziomu z poniedziałkowego zamknięcia notowań. Dzień wcześniej relacja euro do złotówki była widoczna nawet blisko 4,26 zł – czyli najniżej od dwóch tygodni. W dalszym ciągu wszystko to odbywa się w zakresie 4,2250-4,3070 zł, w jakim kurs EUR/PLN oscyluje od początku amerykańsko-izraelskiego ataku na Iran.

– We wtorek na globalne rynki mogą jednak powrócić złe nastroje i towarzyszący im wzrost niechęci do ryzyka w związku ze zbliżającym się ultimatum D. Trumpa dla Iranu w sprawie osiągnięcia porozumienia. Po jego zakończeniu istnieje spore prawdopodobieństwo ataków na ważną infrastrukturę krytyczną w regionie. Stąd sądzimy, że potencjał do dalszego, krótkotrwałego umocnienia złotego się wyczerpał, a kursy EURPLN oraz USDPLN będą, według naszej opinii, zmierzać odpowiednio w okolice 4,28 oraz 3,7250 – napisali we wtorkowym raporcie eksperci PKO BP.

Dolar amerykański notowany był po 3,7035 zł, co stanowiło jedynie niewielki wzrost w porównaniu z poprzednim dniem. W ostatnich dniach kurs USD/PLN utrzymuje się nieznacznie poniżej marcowych maksimów zlokalizowanych na poziomie 3,75 zł. Tak więc również na tym obszarze obserwujemy stabilizację.

W kontekście trwającej wojny w Zatoce Perskiej nieustannie zadziwia słabość franka szwajcarskiego, który już od blisko miesiąca traci na wartości względem euro. Na polskim rynku szwajcarska waluta była wyceniana na 4,6308 zł, czyli o 0,6 grosza mniej niż w poniedziałek, co stanowi najniższy poziom od lutego. Z kolei funt brytyjski kosztował 4,9014 zł, osiągając najniższe wyceny od ponad miesiąca.

KK

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *