Amerykańska waluta w górę, euro bez zmian. Nastroje na rynku coraz bardziej nerwowe.

Przedłużające się zablokowanie Cieśniny Ormuz wzmacnia notowania dolara w relacji do euro i wystawia na próbę cierpliwość inwestorów. Jeśli USA i Izrael nie zmienią swojej strategii, to może nas czekać dalsza zwyżka cen paliw i deprecjacja złotego.

Dolar zyskuje, kurs euro stabilny. Rynek powoli traci cierpliwość

fot. Konektus Photo / / Shutterstock

Uwagę giełd pozostaje skupiona na obszarze Bliskiego Wschodu, gdzie zaostrzył się konflikt izraelsko-amerykańsko-irański. W Zatoce Perskiej zaatakowano dwa kolejne zbiornikowce, a Cieśnina Ormuz jest nadal niedostępna dla przepływu. Wciąż brak też obiecanych już tydzień temu eskort wojskowych dla tankowców, które chcą przepłynąć przez Ormuz. To prowadzi do kolejnego skoku cen ropy naftowej, pomimo deklaracji uruchomienia pokaźnej części rezerw strategicznych przez administrację Stanów Zjednoczonych.

– Naszym zdaniem, jeśli w czwartek nie pojawią się optymistyczne sygnały odnośnie potencjalnego udrożnienia Cieśniny Ormuz, rynek może podać w wątpliwość dotychczasową narrację D.Trumpa o krótkotrwałości obecnego sporu i jego ograniczonym wpływie na globalny wzrost gospodarczy i inflację. To mogłoby z kolei zintensyfikować nastawienie na unikanie ryzyka, wzmocnić dolara, wywołać większą presję na waluty rynków wschodzących oraz podwyższyć dochodowości obligacji skarbowych – stwierdzili w porannym komentarzu ekonomiści PKO BP.

Amerykańska waluta w górę, euro bez zmian. Nastroje na rynku coraz bardziej nerwowe. 3

Amerykańska waluta w górę, euro bez zmian. Nastroje na rynku coraz bardziej nerwowe. 4

Na razie kurs złotego pozostawał dość stabilny. W czwartek o godzinie 9:40 kurs euro wynosił 4,2608 zł i był jedynie o 0,7 grosza wyższy niż poprzedniego dnia. Dla relacji euro do złotego istotny jest zakres 4,30-4,31 zł, gdzie znajduje się kluczowy poziom oporu. Dopóki euro jest wyceniane w przedziale 4,25-4,30 zł, sytuacja złotego wygląda obiecująco.

Reklama

Zobacz także

Niskie prowizje i brak ukrytych opłat – otwórz rachunek w Saxo Banku (Link afiliacyjny – zarabiamy na prowizji)

– Analitycy przewidują, że utrzymanie wysokich cen ropy oraz ogólna niepewność bardziej uderzą w Europę i euro, co skutkuje między innymi presją na dalszy spadek kursu EURUSD oraz gorszym zachowaniem europejskich indeksów giełdowych – zaznaczyli eksperci PKO BP.

Umacniający się na świecie dolar spowodował, że na polskim rynku za amerykańską walutę trzeba zapłacić 3,6900 zł. Także w odniesieniu do kursu USD/PLN trzymamy się poniżej szczytów z marca (ponad 3,73 zł), co sygnalizuje stabilizację i brak nacisku na dodatkowy wzrost cen paliw w Polsce, będący efektem osłabienia złotego w stosunku do dolara.

Wciąż niemal rekordowo silny w parze z euro jest frank szwajcarski. O poranku euro było szacowane na nieco ponad 90 centymów. W odniesieniu do crossu CHF/PLN przekładało się to na kurs w okolicy 4,7149 zł. Funt szterling notowany był po 4,9388 zł, czyli o 0,8 grosza wyżej niż dzień wcześniej.

KK

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *