Zła wiadomość ws. inflacji. Oto najnowsza prognoza

Cel inflacyjny NBP jest w tym roku raczej nieosiągalny – uważają eksperci Biura Inwestycji i Cykli Ekonomicznych. Wskazali, że Wskaźnik Przyszłej Inflacji wzrósł w styczniu 2025 roku o 0,7 pkt wobec notowań sprzed miesiąca. To już kolejny miesiąc wzrostu.

Zła wiadomość ws. inflacji. Oto najnowsza prognoza 11

Prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński (East News, Radek Pietruszka)

Zła wiadomość ws. inflacji. Oto najnowsza prognoza 12

Zła wiadomość ws. inflacji. Oto najnowsza prognoza 13

Zła wiadomość ws. inflacji. Oto najnowsza prognoza 14

Zła wiadomość ws. inflacji. Oto najnowsza prognoza 15

Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC) poinformowało, że Wskaźnik Przyszłej Inflacji (WPI), prognozujący z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem kierunek zmian cen towarów i usług konsumpcyjnych w styczniu 2025 r. wzrósł o 0,7 punktu w stosunku do notowań sprzed miesiąca i wyniósł 83,8 punktów.

„Cel raczej nieosiągalny”

To drugi kolejny miesiąc jego wzrostu – wskazało BIEC. Jak oceniło, dotychczasowy przebieg wskaźnika wskazuje, że „siły proinflacyjne nie słabną”.

Można spodziewać się, że inflacja okresowo spadnie poniżej 5 proc., jednak jej zdecydowany spadek w okolice zbliżone do celu inflacyjnego NBP jest w tym roku raczej nieosiągalny – ocenili eksperci.

Zła wiadomość ws. inflacji. Oto najnowsza prognoza 16

Przypomnijmy: cel inflacyjny NBP wynosi 2,5 proc. +/- 1 pkt. proc.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Potentat rynku makaronów wskazuje duży problem polskiego rolnictwa. Zenon Daniłowski w Biznes Klasie

Zła wiadomość ws. inflacji. Oto najnowsza prognoza 17

BIEC zwróciło uwagę, że zarządzający przedsiębiorstwami produkcyjnymi coraz częściej deklarują podwyżki cen. W największym stopniu dotyczy to wytwórców trwałych i nietrwałych dóbr konsumpcyjnych, zwłaszcza producentów żywności, odzieży, sprzętu AGD oraz elektroniki.

Z danych biura wynika, że w tych branżach przewaga odsetka odpowiedzi deklarujących podwyżki nad odsetkiem odpowiedzi wskazujących na obniżkę cen wynosi około 16 punktów procentowych. Również producenci pojazdów innych niż samochody osobowe deklarują wzrost cen w najbliższych miesiącach.

„W tym przypadku przewaga odpowiedzi wskazujących na podwyżki nad tymi, którzy zamierzają ceny obniżyć wynosi około 23 p. proc.” – podano.

Zła wiadomość ws. inflacji. Oto najnowsza prognoza 18

Polacy spodziewają się wzrostu cen

Zdaniem ekspertów oczekiwania inflacyjne konsumentów nie zmieniły się znacząco w stosunku do tego, co obserwowano w ostatnich miesiącach. „Ogólna liczba respondentów spodziewających się wzrostu cen wyniosła w grudniu 84 proc. Zmianie w stosunku do poprzednich badań uległa struktura odpowiedzi wskazujących na wzrost cen” – poinformowali.

Według BIEC przybyło Polaków spodziewających się, że ceny będą rosły w tempie dotychczasowym, a ubyło tych, którzy spodziewają się wolniejszego od dotychczasowego tempa wzrostu cen.

Zła wiadomość ws. inflacji. Oto najnowsza prognoza 19

Eksperci zaznaczyli, że przy prognozowaniu tendencji inflacyjnych zazwyczaj większe znaczenie mają oczekiwania producentów niż konsumentów. Bo producenci w odpowiedziach na pytania o tendencje cenowe mówią o swoich planach, które będą zrealizowane, jeśli tylko wielkość popytu i pozycja wytwórcy na rynku na to pozwoli.

Konsumenci natomiast opinie o przyszłych tendencjach cenowych kształtują w oparciu o informacje z niedalekiej przeszłości. „Jeśli ceny w ostatnim czasie rosły nieco wolniej lub pozostały na niezmienionym poziomie, konsumenci zazwyczaj spodziewają się utrzymania takiej tendencji w najbliższej przyszłości” – wskazali specjaliści BIEC.

Zauważyli również, że większość cen podstawowych surowców na światowych rynkach zachowuje się w ostatnim czasie stabilnie. „Indeks cen surowców publikowany przez IMF od trzech miesięcy przyjmuje zbliżone wartości. Niemniej jednak, ceny ropy od kilku tygodni rosną” – przekazali.

Zła wiadomość ws. inflacji. Oto najnowsza prognoza 20

W ich ocenie wzrost ten po części może mieć charakter sezonowy, po części wynika z nieco ostrzejszej zimy w USA i Europie, po części z sytuacji politycznej skutkującej niższymi dostawami tego surowca. „Spadły natomiast ceny żywności w porównaniu do listopada ubiegłego roku, kiedy to indeks cen żywności FAO osiągnął swój ostatni lokalny szczyt” – dodali eksperci BIEC.

Źródło

No votes yet.
Please wait…
No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *