Wielka Brytania zawiesza procedurę ratyfikacji porozumienia o przekazaniu Mauritiusowi władzy nad Wyspami Czagos w czasie, gdy prowadzone są rokowania ze Stanami Zjednoczonymi – oświadczył w środę wiceminister spraw zagranicznych Hamish Falconer.

W ubiegłym tygodniu prezydent USA Donald Trump nakłonił brytyjskiego premiera Keira Starmera do wycofania się z umowy, mimo iż wcześniej okazywał dla niej aprobatę.
Zgodnie z podpisanym w maju zeszłego roku układem, Wielka Brytania ma odstąpić Mauritiusowi kontrolę nad całym archipelagiem, lecz zachowa w dzierżawie przez 99 lat wyspę Diego Garcia, gdzie znajduje się wspólna brytyjsko-amerykańska baza militarna. Koszt tej dzierżawy ma wynosić około 101 mln funtów rocznie.
Falconer, którego kompetencje obejmują stosunki z krajami Bliskiego Wschodu, Afryki Północnej oraz z Afganistanem i Pakistanem, oznajmił parlamentarzystom, że w rezultacie interwencji USA „aktualnie omawiamy te kwestie bezpośrednio ze Stanami Zjednoczonymi”.
Oznajmił, że pomimo, iż Stany Zjednoczone zademonstrowały wsparcie dla traktatu między Wielką Brytanią a Mauritiusem, w momencie, gdy został on podpisany w minionym roku, „ostatnio ukazało się bardzo doniosłe oświadczenie prezydenta Stanów Zjednoczonych”.
– W parlamencie posiadamy proces (ratyfikacji) związany z traktatem. Powrócimy z nim do parlamentu we właściwym czasie. Odsuwamy go, aby prowadzić rokowania z naszymi amerykańskimi partnerami – wytłumaczył Falconer. (PAP)
bjn/ mal/
