Jesteśmy świadomi, że Stany Zjednoczone prowadzą dialog z Rosją odnośnie politycznych fundamentów dla finalizacji konfliktu zbrojnego; zaprezentowaliśmy nasze stanowisko i oczekujemy wyraźnej reakcji Moskwy, a gdyby takowej nie było, nacisk na agresora powinien się nasilać – oznajmił w poniedziałek prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski.

„Zdajemy sobie sprawę, że administracja amerykańska prowadzi negocjacje z Rosją odnośnie zasadniczych ram politycznych dla zakończenia konfliktu. Ustaliliśmy naszą perspektywę i wypatrujemy jednoznacznej odpowiedzi ze strony Rosji, czy jest gotowa zakończyć działania wojenne na realnych warunkach” – zaznaczył Zełenski na platformie Telegram.
W opinii prezydenta, jeśli taka gotowość nie zamanifestuje się w Rosji, oddziaływanie na nią powinno się intensyfikować. „Dostrzegamy odpowiednią strategię zarówno w odniesieniu do zbiornikowców z floty cieni, jak i mechanizmów finansowych, które pomagają peryferyjnym reżimom z odmiennych regionów świata omijać restrykcje na nie nałożone” – podkreślił.
Według Zełenskiego zbliżone praktyki należy przenieść na Rosję, a jeśli zdecyduje się ona na kontynuowanie wojny, odzewem społeczności międzynarodowej powinno być maksymalne ograniczenie rosyjskich przychodów z eksportu. Przywódca państwa ukraińskiego wyraził wdzięczność wszystkim na świecie, którzy wspierają Ukrainę w ochronie życia i mimo wszystko podtrzymaniu drogi dyplomatycznej.
Prezydent polecił również premierowi Julii Swyrydenko, wicepremierowi Tarasowi Kaczce oraz ministrowi gospodarki Ołeksijowi Sobolewowi zapewnienie „ekspertyzy wszystkich wymiarów ekonomicznych” przyszłych porozumień między Ukrainą, Stanami Zjednoczonymi i Europą.
Z Kijowa Iryna Hirnyk (PAP)
ira/ mal/
