Trzech polityków obstawiało wyniki własnych wyborów.

Trzech działaczy z różnych partii, pochodzących z Minnesoty, Teksasu oraz Wirginii, obstawiało wyniki wyborów, w których sami uczestniczyli – oświadczyła platforma giełd predykcyjnych, Kalshi. Spółka nałożyła na tych polityków kary pieniężne w wysokości od 500 do przeszło 6 tys. dolarów.

Trzej politycy zostali przyłapani na stawianiu zakładów nt. własnych wyborów

fot. Annabelle Gordon / / ZUMA Press

Zgodnie z komunikatem firmy, jednej z czołowych platform oferujących możliwość typowania wydarzeń politycznych, wykryto trzy przypadki, w których osoby ubiegające się o nominację w prawyborach przed wyborami do Kongresu, inwestowały środki pieniężne w zakłady powiązane z ich własną kampanią. Kandydat w prawyborach partii Demokratycznej w jednym z okręgów Izby Reprezentantów w Minnesocie, który postawił pieniądze na wynik własnego startu wyborczego, został obciążony karą w wysokości 539,85 dol. Kandydat Republikanów do Izby Reprezentantów z Teksasu otrzymał grzywnę w kwocie 784,20 dol., natomiast kandydat, który walczył o nominację partii Demokratycznej na senatora z Wirginii, został ukarany kwotą 6229,30 dol. Wszyscy trzej zostali usunięci z platformy na okres pięciu lat. W ostatnim z wymienionych przypadków, polityk postawił środki na to, że będzie ubiegał się o urząd publiczny, po czym oficjalnie ogłosił swój start w wyborach.

Mimo, że firma Kalshi nie ujawniła tożsamości wspomnianych polityków, to, jak podało National Public Radio (NPR), są nimi odpowiednio członek stanowego senatu Minnesoty, Matt Klein, działacz partii Republikańskiej, Ezekiel Enriquez oraz kandydat na senatora, Mark Moran. Dwaj pierwsi przyznali się do typowania wyników, lecz twierdzili, że kwoty, które postawili, nie przekraczały 100 dol.; Moran z początku potwierdził swoją tożsamość pracownikom Kalshi, ale później urwał kontakt.

Ten incydent stanowi kolejny przykład kontrowersji oraz domniemań związanych z wykorzystywaniem poufnych informacji w obrocie, powiązanych z działalnością tzw. rynków prognostycznych, takich jak Kalshi i Polymarket, które umożliwiają zawieranie kontraktów terminowych na zdarzenia polityczne oraz kulturalne. Wcześniej szeroko komentowane były przypadki podejrzanych zakładów dotyczących interwencji Stanów Zjednoczonych w Wenezueli, jak również ataków na Iran. W jednym z tego typu przypadków, jeden z użytkowników platformy Polymarket postawił setki tysięcy dolarów i zarobił ponad 500 tys. dol. na serii zakładów związanych z utratą władzy przez ajatollaha Alego Chameneiego oraz atakami na Iran.

Przeczytaj także

Obstawił obalenie Maduro i wygrał 410 tys. dolarów. Komandos USA aresztowany za oszustwa

Administracja Białego Domu dotychczas dementowała oskarżenia, jakoby za tymi i podobnymi zakładami stali urzędnicy administracji Trumpa, jednakże według „Wall Street Journal”, zakazano im korzystania z platform do zawierania zakładów.

Jednocześnie administracja Trumpa jest zwolennikiem kontynuacji legalnej działalności tego rodzaju platform, sprzeciwiając się lokalnym próbom ich delegalizacji. Syn prezydenta, Donald Trump jr. pełni funkcje w obu największych platformach tego typu: zasiada w radzie doradczej Polymarketu oraz jest „doradcą strategicznym” w Kalshi. Co więcej, rynki predykcyjne nawiązały relacje partnerskie z niektórymi mediami. Dzięki temu m.in. w artykułach na stronach CNN można znaleźć odniesienia do kursów Kalshi na określone wydarzenia.

Przeczytaj także

Zakład tuż przed atakiem na Iran. Jak rynki predykcyjne zacierają granicę między giełdą a kasynem

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/wr/

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *