Trump zwołuje centrum kryzysowe w sprawie Iranu. Teheran: Nie wierzymy w zapewnienia USA

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump ogłosił w piątek, że zwołał posiedzenie w Gabinecie Owalnym Białego Domu, aby ustalić finalną decyzję w sprawie porozumienia z Iranem. Z kolei główny negocjator irański, Mohammed Bager Kalibaf, zamieścił w piątek na platformie X komunikat, że Teheran nie dowierza zapewnieniom ani gwarancjom amerykańskim, a działania USA oceni na podstawie konkretnych czynników.

Trump zwołuje Situation Room ws. Iranu. Teheran: Nie ufamy słowom USA

fot. JONATHAN ERNST / /  Reuters / Forum

„Iran musi zaakceptować, że nigdy nie wyprodukuje broni jądrowej ani bomby” – napisał Trump na swoim kanale Truth Social. Dodał, że Cieśnina Ormuz „musi zostać natychmiast otwarta, bez pobierania opłat, dla nieograniczonego ruchu w obu kierunkach”.

Podkreślił, że wszystkie miny morskie – jeśli takie pozostały – zostaną usunięte. Zaznaczył również, że Amerykanie zneutralizowali wiele takich min poprzez detonację. Iran ma zająć się całkowitym oczyszczeniem tego obszaru z pozostałego ładunku – zapowiedział Trump.

„Statki, które utknęły w cieśninie z powodu naszej wspaniałej i bezprecedensowej blokady morskiej, która teraz zostanie zdjęta, mogą rozpocząć drogę powrotną do domu! Pozdrówcie od mnie wasze żony, mężów, rodziców i rodziny, wasz ulubiony prezydent!” – kontynuował przywódca USA.

Zapowiedział także, że zasoby wzbogaconego uranu, które określił mianem nuklearnego pyłu, zostaną przetransportowane przez USA we współpracy z Iranem i Międzynarodową Agencją Energii Atomowej. Zaznaczył, że oprócz Amerykanów, takie techniczne możliwości posiada jedynie chińska strona. Poinformował również, że te zasoby zostaną zniszczone.

„Nie będzie żadnej wymiany pieniędzy ani odwołania. Inne, znacznie mniej istotne kwestie zostały uzgodnione. Spotkam się teraz w Gabinecie Owalnym, aby podjąć ostateczną decyzję” – oznajmił Trump. Znany pokój Situation Room w Białym Domu uchodzi za centrum, z którego prezydenci Stanów Zjednoczonych kierują działaniami podczas największych kryzysów.

MSZ Iranu: Na tym etapie nie prowadzimy negocjacji w sprawie programu jądrowego

Rzecznik irańskiego MSZ, Esmail Baghei, oświadczył w piątek, że Iran na obecnym etapie negocjuje z USA w kwestii pokoju, lecz nie w sprawie swojego programu jądrowego. Podkreślił, że nie osiągnięto jeszcze ostatecznego porozumienia, a kwestię „zarządzania Cieśniną Ormuz” musi rozstrzygnąć Iran wraz z Omanem.

Wysoko postawiony przedstawiciel władz w Teheranie, wypowiadając się dla agencji Reutera na warunkach anonimowości, stwierdził, że ewentualne wstępne porozumienie nie obejmuje żadnych zagadnień nuklearnych. Dodał, że osiągnięto wstępne porozumienie polityczne, jednak nie zostało ono jeszcze sfinalizowane, a słowa prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczące irańskich rezerw wysoko wzbogaconego uranu nie odpowiadają rzeczywistości.

Trump ogłosił kilka godzin wcześniej, że zapasy irańskiego wzbogaconego uranu zostaną przetransportowane, a następnie zniszczone.

Agencja AFP powołuje się na irańską agencję Fars, która informuje, powołując się na źródła, że wypowiedzi Trumpa stanowią „połączenie prawdy i fałszu” zarówno w odniesieniu do programu nuklearnego, jak i otwarcia Cieśniny Ormuz. Irańscy urzędnicy dodali również, że we wstępnym porozumieniu nie ma mowy o niszczeniu irańskiego uranu.

Minister spraw zagranicznych Iranu, Abbas Aragczi, skrytykował z kolei „nadmierne żądania USA” – relacjonuje AFP. Poinformował także, że omówił kwestię Cieśniny Ormuz i jej „przyszłego zarządzania” z szefem dyplomacji Omanu, Badrem Albusaidim.

Główny negocjator Iranu: Teheran nie ufa słowom ani gwarancjom USA, oczekuje na działania

Główny negocjator Iranu, Mohammed Bager Kalibaf, który pełni również funkcję przewodniczącego irańskiego parlamentu, zapewnił, że Iran nie podejmie pierwszych wrogich kroków, dopóki strona przeciwna nie zaatakuje. Dodał jednak: „Zwycięzcą każdego porozumienia jest ten, kto dzień po jego zawarciu jest lepiej przygotowany do wojny”.

Według amerykańskich urzędników, warunki miały zostać „w dużej mierze uzgodnione” już we wtorek, a następnie uzyskać akceptację władz Iranu, czego strona irańska do piątku jeszcze nie potwierdziła.

Przedstawiciele administracji USA potwierdzili relację portalu Axios, który podał, że amerykańscy i irańscy negocjatorzy osiągnęli porozumienie w sprawie ram umowy kończącej wojnę, przedłużenia zawieszenia broni oraz odblokowania Cieśniny Ormuz.

Jednakże minister spraw zagranicznych Iranu, Abbas Aragczi, poinformował w piątek, że omówił kwestię Cieśniny Ormuz i jej „przyszłego zarządzania” z szefem dyplomacji Omanu, Badrem Albusaidim. W poście zamieszczonym na platformie X przekazał swojemu odpowiednikowi wyrazy solidarności Iranu z Omanem w obliczu wszelkich zagrożeń.

Było to nawiązanie do wypowiedzi prezydenta Donalda Trumpa, który zagroził zbombardowaniem Omanu, jeśli kraj ten zdecyduje się wspólnie z Iranem na nakładanie opłat za tranzyt przez Cieśninę Ormuz.

Wstępny plan porozumienia z Iranem nie został jeszcze zatwierdzony przez Trumpa, a wiceprezydent USA, J.D. Vance, stwierdził w wywiadzie udzielonym w czwartek, że trudno przewidzieć, „czy i kiedy” to nastąpi.

Wstępne porozumienie („memorandum of understanding”) dotyczy przedłużenia rozejmu o 60 dni i rozpoczęcia negocjacji w sprawie programu jądrowego Iranu.

Warunki wstępnej umowy przewidują, że żegluga przez Cieśninę Ormuz będzie „nieograniczona”, co oznacza brak opłat za tranzyt i nękania, a Iran będzie zobowiązany do usunięcia wszystkich min z cieśniny w ciągu 30 dni. Blokada morska ze strony USA również ma zostać zniesiona.

Porozumienie będzie zawierać zobowiązanie Iranu do niepodejmowania działań zmierzających do uzyskania broni jądrowej i ustali, że pierwszymi kwestiami negocjowanymi w ciągu 60 dni będą sposób utylizacji wysoko wzbogaconego uranu znajdującego się w Iranie oraz sposób rozwiązania problemu wzbogacania uranu w tym kraju.

Stany Zjednoczone zobowiążą się również do rozmów na temat złagodzenia sankcji i zwolnienia zamrożonych irańskich funduszy.

Jednakże z doniesień wynika, że żadne fundamentalne zagadnienia dotyczące irańskiego programu nuklearnego nie zostaną rozstrzygnięte, nawet na zasadach ogólnych, a mają być negocjowane w ciągu najbliższych dwóch miesięcy. (PAP)

fit/ kj/

ndz/

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *