Prezydent Stanów Zjednoczonych, Donald Trump, zasugerował w niedzielę, że premier Wielkiej Brytanii, Keir Starmer, ustąpi ze swojej obecnej funkcji. Trump ocenił, że Starmer nie poradził sobie z problemami dotyczącymi imigracji i sektora energetycznego.

„Keir Starmer odejdzie ze stanowiska przywódcy rządu w Wielkiej Brytanii. Zaliczył znaczną klęskę w kwestii dwóch bardzo istotnych zagadnień: MIGRACJI ORAZ ENERGII (NALEŻY URUCHOMIĆ WYDOBYCIE ROPE NA MORZU PÓŁNOCNYM!)” – napisał Trump na platformie Truth Social, dodając, że kieruje pod jego adresem życzenia powodzenia.
Amerykański prezydent nie sprecyzował swojej wypowiedzi, nie jest też jasne, na jakich przesłankach oparł swoje twierdzenia. Starmer do tej pory nie złożył rezygnacji. W niedzielnym wydaniu „The Observer” pojawiła się informacja, że premier przygotowuje się do odejścia i może ogłosić zakończenie swojej kadencji już w poniedziałek. Rzecznik brytyjskiego rządu zdementował jednak te doniesienia.
Pomimo wcześniejszych wyrazów sympatii dla Starmera ze strony Trumpa na początku jego obecnej prezydentury, gdzie podkreślał łączącą ich przyjaźń, od czasu konfliktu z Iranem Trump stale wyraża swoje rozczarowanie brytyjskim premierem i brakiem zdecydowanego poparcia dla jego działań. Trump wyraził również dezaprobatę wobec planów przekazania przez Wielką Brytanię archipelagu Czagos na Oceanie Indyjskim na rzecz Mauritiusa, gdzie znajduje się amerykańsko-brytyjska baza wojskowa na atolu Diego Garcia.
Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)
osk/ ap/
