Prezydent USA Donald Trump ogłosił w czwartek anulowanie planowanych na nadchodzącą noc ataków na Iran. Zaznaczył, że uzgodniono ostateczne ustalenia dotyczące porozumienia z Iranem i wkrótce zostanie podana data oraz lokalizacja jego podpisania.

„Z uwagi na fakt, że rozmowy z Islamską Republiką Iranu zostały przeprowadzone na najwyższym szczeblu przywództwa Iranu i zatwierdzone, jako prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki odwołałem dzisiejsze nocne ataki i bombardowania na Iran” – przekazał Trump na swojej platformie społecznościowej Truth Social.
Negocjacje i końcowe ustalenia zostały zaakceptowane zarówno pod względem koncepcji, jak i szczegółów przez wszystkie zaangażowane strony, włączając w to Stany Zjednoczone, Izrael, Arabię Saudyjską, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Katar, Turcję, Pakistan, Bahrajn, Kuwejt, Jordanię, Egipt i inne kraje – dodał.
Trump ogłosił, że blokada morska Iranu „utrzymana zostanie w mocy i będzie obowiązywać do momentu finalizacji tej transakcji”. Poinformował również, że termin i miejsce zawarcia porozumienia zostaną ogłoszone niebawem.
Teheran do tej pory nie potwierdził doniesień przekazanych przez prezydenta USA. Jak zauważają media, Trump wielokrotnie w ostatnich miesiącach podkreślał, że porozumienie z Iranem jest na wyciągnięcie ręki.
Wcześniej w czwartek amerykański przywódca groził, że siły USA przeprowadzą potężne uderzenie na Iran w nadchodzącą noc, a w niedalekiej przyszłości zajmą strategicznie ważną dla irańskiego sektora naftowego wyspę Chark.
Agencja Reutera poinformowała w czwartek, że mimo wzajemnego ostrzału z poprzedniej nocy, USA i Iran nadal wymieniają się informacjami dotyczącymi szczegółów memorandum o porozumieniu.
Irańskie źródła podały, że osiągnięto porozumienie polityczne, jednak pewne kwestie nadal wymagają dogłębnego omówienia. Należą do nich mechanizmy dotyczące uwolnienia kilkudziesięciu miliardów dolarów z dochodów Iranu ze sprzedaży ropy naftowej, zamrożonych na zagranicznych kontach bankowych.
Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)
ndz/ mal/
