Takiego wezwania od komornika lepiej nie ignorować. „Można narazić się na proces”

Głośna sprawa przedsiębiorcy, który dowiedział się, że jest trzeciodłużnikiem, wzbudziła wiele emocji. Czy każdy może nim zostać? O tym, co to oznacza i jak należy reagować na listy od komornika, wyjaśnia w rozmowie z money.pl Przemysław Małecki, rzecznik prasowy Krajowej Rady Komorniczej.

Takiego wezwania od komornika lepiej nie ignorować. „Można narazić się na proces” 12

Komornik może przysłać pismo niemal każdemu. Zdjęcie ilustracyjne (Licencjodawca, Piotr Kamionka/REPORTER)

Takiego wezwania od komornika lepiej nie ignorować. „Można narazić się na proces” 13

Takiego wezwania od komornika lepiej nie ignorować. „Można narazić się na proces” 14

Takiego wezwania od komornika lepiej nie ignorować. „Można narazić się na proces” 15

Takiego wezwania od komornika lepiej nie ignorować. „Można narazić się na proces” 16

Kilka dni temu opisaliśmy historię przedsiębiorcy, któremu komornik przysłał dość zaskakujące pismo. Przedsiębiorca Jakub Mrugalski we wpisie w mediach społecznościowych wyjaśniał, że wszystko zaczęło się od zakupu kursu online za 57 zł. A skończyło pismem od komornika z „groźbą” zajęcia konta bankowego.

Okazało się, że właściciel firmy został trzeciodłużnikiem. Przedsiębiorca, od którego kupił produkt, był zadłużony. W takiej właśnie sytuacji do akcji może wkroczyć komornik. Czy każdy może zostać trzeciodłużnikiem?

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Takiego wezwania od komornika lepiej nie ignorować. „Można narazić się na proces” 17

Zobacz także: Nagrody Money.pl 2024

Kiedy wkracza komornik sądowy?

Przemysław Małecki, rzecznik prasowy Krajowej Rady Komorniczej w rozmowie z money.pl wyjaśnia, że komornicy w podobnych przypadkach muszą interweniować.

Każdy bywa dłużnikiem, z tytułu czynszu, za telefon, telewizor czy ratę kredytu. Zanim nastąpi zapłata, istnieje dług, jednak nie jest to problem lub powód do wstydu – tłumaczy. – Problem zaczyna się wtedy, gdy ktoś swoich długów nie reguluje, nawet mimo wyroków sądowych. Zdarza się to często również zamożnym osobom, które mają środki na spłatę – dodaje.

Takiego wezwania od komornika lepiej nie ignorować. „Można narazić się na proces” 18

Jak wskazuje rzecznik, wtedy pojawia się komornik sądowy. Nie pojawia się on jednak „sam z siebie”, ale zaczyna działać tylko wtedy, gdy ten, kto wygrał proces sądowy i udowodnił, że ktoś mu nie oddał pieniędzy, poprosi go o to i złoży wniosek o przymuszenie dłużnika do wykonania wyroku. – To prawda, że działania bywają uciążliwe dla dłużnika. Komornik zajmuje konta, wynagrodzenie, emeryturę, czasem samochód lub nawet dom – przyznaje.

Kim jest trzeciodłużnik?

Rozmówca money.pl przyznaje, że czasem też komornik może napisać do kogoś informując, że jest „trzeciodłużnikiem”. – W tym wypadku nie ma powodów do obaw, to nic strasznego – uspokaja Małecki.

Takiego wezwania od komornika lepiej nie ignorować. „Można narazić się na proces” 19

Trzeciodłużnik to ktoś, kto jest winien coś dłużnikowi. Komornik pyta czy tak jest i nakazuje, aby te pieniądze przesłać jemu. Taka zapłata załatwi rozliczenia z dłużnikiem, a komornik ureguluje dług wobec wierzyciela. Jeśli nic nie łączy danej osoby z dłużnikiem, należy to po prostu napisać – wyjaśnia przedstawiel Rady.

Rzecznik przestrzega jednak przed ukrywaniem, przerabianiem czy zapłatą „po cichu”. -Grożą za to poważne konsekwencje. To murowane kłopoty, strata pieniędzy, nerwów i nawet ryzyko sprawy karnej – mówi.

Dlaczego komornik pisze do osób, które nie mają długów? – Bo musi „przechwycić” pieniądze, które mogą zmierzać do dłużnika tak, żeby ten nie zdążył ich odebrać i ukryć. Jeśli długi ma firma, to listy od komornika mogą dostać jej klienci.

Takiego wezwania od komornika lepiej nie ignorować. „Można narazić się na proces” 20

– Nie są to listy z pogróżkami, nie należy się obawiać, że ktoś stanie się teraz „celem” komornika. Po prostu komornik pyta, czy dana osoba nie jest winna jakichś kwot i nie będzie oddawać czy płacić ich dłużnikowi. Tylko tyle – wyjaśnia Małecki.

Obowiązek odpowiedzi na wezwanie komornika

I tu sprawa kluczowa. Przedstawiciel rady wyjaśnia, że na list od komornika trzeba odpowiedzieć. – Można to zrobić listownie, spróbować mailem (komornik może uznać to za wystarczające) lub osobiście w kancelarii. Sam telefon nie wystarczy – wyjaśnia.

Zlekceważenie takiego obowiązku może narazić na dotkliwą grzywnę, a nawet na konieczność zapłaty odszkodowania i proces sądowy – ostrzega Przemysław Małecki.

Takiego wezwania od komornika lepiej nie ignorować. „Można narazić się na proces” 21

Dodaje też, by nie zatajać współpracy z dłużnikiem, nie składać fałszywych wyjaśnień i nie próbować „oszukać systemu”, bo komornik i tak wcześniej czy później pozna prawdę.

Tego lepiej nie robić

Rzecznik Rady przyznaje coś, że instytucja trzeciodłużnika w gruncie rzeczy nie jest niczym wyjątkowym. Jest powszechnie znana. – Wie o tym każdy pracodawca, którego pracownik ma długi, wie o tym ZUS, banki i Urzędy Skarbowe, bo to głównie do nich komornicy wysyłają takie zajęcia. Ale mogą też trafić do każdego – jeśli komornik dowie się, że dłużnik wystawił np. fakturę na daną osobę lub odnajdzie na rachunku dłużnika wcześniejszą wpłatę z jej konta – wyjaśnia.

Przedstawiciel KRK ostrzega też, by jednego po piśmie od komornika nie robić. – Należy też pamiętać, że po otrzymaniu takiego zajęcia nie wolno nic płacić dłużnikowi, dopóki nie zezwoli na to komornik. Taka zapłata będzie nieskuteczna i może się zdarzyć, że trzeba będzie płacić jeszcze raz – ostrzega Przemysław Małecki.

Takiego wezwania od komornika lepiej nie ignorować. „Można narazić się na proces” 22

– O tym wszystkim komornik informuje w piśmie, które jest napisane specyficznym, prawniczym językiem. W razie wątpliwości lub obaw warto skontaktować się z komornikiem osobiście lub pisemnie, a on na pewno je wyjaśni – zapewnia.

„Komornik potrzebuje pomocy uczciwych ludzi”

Rzecznik radzi też, by nie obawiać się kwot zapisanych w piśmie. – To nie informacja, ile ty masz zapłacić komornikowi, a jedynie wysokość długu dłużnika. Jeśli zalegamy mu więcej, zapłacimy tylko do tej kwoty, jeśli mniej – to tylko tyle ile rzeczywiście jest się winnym – tłumaczy.

– Nie należy obwiniać za takie niedogodności komornika. On dba o to, aby każdy zapłacił swoje długi i oddał to co jest komuś winien – tłumaczy Małecki.

Przemysław Małecki przestrzega też przed wiarą w zapewnienia, że to pomyłka lub złośliwe działanie komornika. Komornik wysyła takie pisma wyłącznie po prawomocnym, czyli ostatecznym, zakończeniu procesu sądowego, który nierzadko trwa nawet kilka lat.

– Jeśli natomiast rzeczywiście doszło do jakiejś omyłki sądowej, to dłużnik powinien bez problemu uzyskać z sądu lub od komornika zaświadczenie, że wyrok i zajęcia zostały uchylone i on nie jest nic dłużny. Tylko wtedy zajęcia zostaną uchylone i obowiązek danej osoby zniknie – kończy rzecznik. W razie wątpliwości, zawsze można uzyskać informacje w kancelarii, która przesłała pismo lub na infolinii Krajowej Rady Komorniczej – podsumowuje rozmówca money.pl.

Robert Kędzierski, dziennikarz money.pl

Źródło

No votes yet.
Please wait…
No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *