Siły ukraińskie odbiły spore terytorium. „Napięta sytuacja”

Głównodowodzący ukraińskich sił zbrojnych, generał Ołeksandr Syrski, zakomunikował w poniedziałek, że od końca stycznia jego oddziały odzyskały z rąk Rosjan przeszło 400 kilometrów kwadratowych obszaru i oswobodziły osiem osad.

Ukraińskie wojska odzyskały setki kilometrów kwadratowych. "Sytuacja jest trudna"

fot. VALENTYN OGIRENKO / /  Reuters / Forum

Syrski podzielił się tymi informacjami podczas lustracji w Południowej Strefie Operacyjnej. Sprecyzował, że odzyskano kontrolę nad terenami na tzw. odcinku ołeksandriwskim frontu, który znajduje się na granicy obwodów: donieckiego, zaporoskiego i dniepropietrowskiego.

Sytuacja w tym rejonie jest skomplikowana. Nieprzyjaciel nieustannie wywiera presję, aktywnie wykorzystuje do infiltracji nieduże grupy uderzeniowe, używa artylerii, systemów bezzałogowych, w niektórych miejscach także broni pancernej – oświadczył generał, którego słowa przytoczono w komunikacie Sztabu Generalnego.

„Niemniej jednak nasi wojownicy nie tylko podtrzymują obronę, ale także z powodzeniem działają w operacji ofensywnej. Od końca stycznia bieżącego roku na kierunku ołeksandriwskim formacja wojsk desantowo-szturmowych oraz jednostki sąsiadujące odzyskały panowanie nad 400 km kwadratowymi terytorium oraz ośmioma miejscowościami” – zaakcentował naczelny dowódca.

Syrski wspomniał, że wyróżnił za osiągnięcia żołnierzy 82. i 95. brygady desantowo-szturmowej za męstwo, wytrwałość i fachowość w walce.

„Nasz zamysł pozostaje niezmieniony: efektywne wykonanie powierzonych zadań przy maksymalnym zachowaniu życia oraz zdrowia naszych obrońców i obrończyń, umocnienie możliwości obronnych, jak również rozwijanie potencjału na każdym sektorze frontu. Pracujemy systematycznie i zgodnie, aby uwolnić ukraińską ziemię” – zapewnił generał.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oznajmił w ubiegły piątek w wywiadzie dla AFP, że ukraińska armia wyzwoliła w ostatnich dniach 300 km kw. na południu kraju.

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)

jjk/ ap/

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *