Sikorski naciera na Muska: Czemu pozwalasz Rosji używać Starlinka?

Wicepremier i minister spraw zagranicznych, Radosław Sikorski, zapytał Elona Muska, właściciela SpaceX, dlaczego nie uniemożliwia Rosji stosowania systemów satelitarnych Starlink do ataków na Ukrainę. Dał do zrozumienia, że czerpanie korzyści z przestępstw wojennych może negatywnie wpłynąć na reputację SpaceX.

Sikorski idzie po Muska: Dlaczego nie powstrzymasz Rosjan przed używaniem Starlinków?

fot. Klaudia Radecka / / FORUM

We wtorek minister obrony Ukrainy, Mychajło Fedorow, potwierdził, że Rosjanie instalują systemy satelitarne Starlink na dronach. – Musimy działać szybko, przewidywać przyszłe zagrożenia i przeciwdziałać sytuacjom, które mogłyby negatywnie wpłynąć na armię – oznajmił przedstawiciel władz w Kijowie.

Według amerykańskiego think tanku, Instytutu Studiów nad Wojną (ISW), rosyjski oddział systemów bezzałogowych Rubikon zaczął wykorzystywać drony Mołnia ze Starlinkami w grudniu 2025 roku.

Sikorski, nawiązując we wtorek wieczorem na platformie X do wpisu ISW w tej kwestii, otagował Elona Muska i zwrócił się do niego z pytaniem w języku angielskim: „dlaczego nie powstrzymasz Rosjan przed używaniem Starlinków do atakowania ukraińskich miast”. „Zarabianie na zbrodniach wojennych może zaszkodzić Twojej firmie” – zaakcentował szef MSZ.

Rosja omija zakłócenia GPS dzięki przedsiębiorstwu Muska

Niemiecki tygodnik „Der Spiegel” poinformował 23 stycznia, że w atakach przy użyciu dronów, dokonywanych przeciwko Ukrainie, armia rosyjska coraz częściej sięga po Starlinki. Informacje o montowaniu Starlinków na rosyjskich dronach bojowych potwierdził „Spieglowi” ukraiński wywiad wojskowy (HUR).

W poniedziałek doradca ministra obrony Ukrainy, Serhij Beskrestnow, zakomunikował, że rosyjskie drony uderzeniowe BM-35, wyposażone w system Starlink, mogą już docierać w okolice miasta Dniepr. Jak stwierdził, w odróżnieniu od bezzałogowych statków powietrznych typu Mołnia, ten typ drona jest „paliwowy” i potrafi przebywać dystanse rzędu 500 km.

Jak zauważył tygodnik, Rosja sięga po Starlinka, aby stać się niezależną od globalnych satelitarnych systemów nawigacyjnych, takich jak GPS i Galileo, które są wrażliwe na interferencje. Starlinki są trudniejsze do zakłócenia. (PAP)

kl/ par/

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *