Sasin ostrzega przed „sprzedażą” 10 firm. Ministerstwo Aktywów Państwowych ripostuje: Utrzymamy nadzór, korygujemy potknięcia poprzedniej władzy.

Polska zachowa kontrolę nad każdą firmą z udziałem Skarbu Państwa – zapewnił w poniedziałek resort aktywów państwowych. W ten sposób ustosunkował się do wpisu Jacka Sasina (PiS), który twierdził, że rząd przygotowuje upublicznienie 10 lub więcej spółek Skarbu Państwa poprzez giełdę.

Sasin alarmuje o „prywatyzacji 10 spółek”. MAP odpowiada: Nie stracimy kontroli, naprawiamy błędy poprzedników

fot. Aleksiej Witwicki / / FORUM

W minionym tygodniu w rozmowie z PAP oraz PAP Biznes minister aktywów państwowych Wojciech Balczun przekazał, że Ministerstwo Aktywów Państwowych finalizuje prace nad wykazem co najmniej 10 przedsiębiorstw, które zostaną przekazane Agencji Rozwoju Przemysłu. Jednocześnie ministerstwo analizuje potencjalnych kandydatów do realizacji ofert publicznych, które mogłyby stanowić nowy bodziec dla warszawskiej giełdy – uzupełnił.

„Rząd (premiera Donalda) Tuska i minister Balczun przygotowują prywatyzację poprzez giełdę – 10 lub więcej spółek Skarbu Państwa może znaleźć się na GPW” – napisał w poniedziałek na platformie X były minister aktywów państwowych, obecnie poseł PiS Jacek Sasin.

Dodał, że „to nie są małe firmy, ale strategiczne przedsiębiorstwa, które tworzyły naszą siłę ekonomiczną przez lata”. Jego zdaniem „rząd, zamiast umacniać i rozwijać firmy państwowe, woli je sprzedawać, dzielić i przekazywać pod kontrolę obcego kapitału”. „Nie dopuśćmy, by Polska była demontowana stopniowo pod pretekstem »ożywienia giełdy«. Potrzebujemy strategii wzmacniania naszych własnych spółek, a nie ich prywatyzacji!” – napisał Sasin.

MAP: Nie oddamy kontroli nad aktywami

W odpowiedzi Ministerstwo Aktywów Państwowych (MAP) oświadczyło, że „Polska nie utraci kontroli nad żadną spółką z udziałem Skarbu Państwa”. „Kluczowe polskie spółki dynamicznie się rozwijają, co odzwierciedla wzrost ich wartości rynkowej i wypłacane dywidendy. Dążymy do rozwiązania problemów spółek wynikających z mylnych decyzji rządów naszych poprzedników i jesteśmy zdeterminowani, aby ocalić Grupę Azoty (nieudolne przeinwestowanie) i zreformować Pocztę Polską (długotrwałe zaniedbania)” – zaznaczyło ministerstwo, reagując na wpis Sasina również na platformie X.

Równocześnie MAP zauważyło, że nie jest w stanie przywrócić Lotosu, „którego strategiczne aktywa zostały sprzedane węgierskiemu koncernowi MOL i saudyjskiemu Saudi Aramco”.

Nie odzyskamy również składki solidarnościowej uiszczonej przez JSW, a do Skarbu Państwa nie trafią miliardy za zbycie PGNiG koncernowi Orlen – dodało MAP.

Plan Balczuna na pobudzenie GPW. Czy państwowe spółki zadebiutują na parkiecie?

– Finalizujemy prace nad sporządzeniem wykazu spółek, które nie mają strategicznego znaczenia dla Skarbu Państwa i które chcielibyśmy powierzyć Agencji Rozwoju Przemysłu. Naszym zamiarem jest, aby ARP, posiadając odpowiednie kompetencje i doświadczenie, zatroszczyła się o dobrą przyszłość dla tych spółek – powiedział Balczun w niedawnym wywiadzie dla PAP. Minister przewiduje, że wykaz obejmie co najmniej 10 spółek. Zapytany, czy w tym gronie znajdą się potencjalni kandydaci do pojawienia się na warszawskiej giełdzie, szef MAP odparł: „Jeżeli mówimy o dużych, poważnych IPO, to potencjalnie takie znajdują się w portfelu Ministerstwa Aktywów Państwowych”.

Nie mogę zdradzić, jakie to są spółki, choć mam to na końcu języka. Mogę natomiast stwierdzić, że giełda byłaby bardzo dobrym narzędziem w przypadku niektórych podmiotów i branż. Mamy zresztą liczne przykłady państwowych spółek, które znakomicie się rozwinęły po wejściu na GPW, a Skarb Państwa utrzymał nad nimi pełną kontrolę – dodał. Zaznaczył, że trwają analizy Ministerstwa Aktywów Państwowych dotyczące możliwości debiutu na GPW spółek będących pod nadzorem MAP. (PAP)

jls/ pad/

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *