SAFE wchodzi w nowy etap. Polska nabywa wyposażenie, którego nie posiada

Polska wkracza w drugi etap wdrażania programu SAFE, który obejmuje wspólne zakupy z innymi krajami UE w polskim przemyśle obronnym – ogłosił wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Dodał, że w ramach tego etapu Polska będzie również pozyskiwać od innych państw sprzęt, którego nie jest w stanie nabyć w kraju, na przykład samoloty do tankowania w powietrzu.

SAFE wkracza w nową fazę. Polska kupi sprzęt, którego nie ma

/ MON

Wkraczamy w drugą fazę programu SAFE, która zakłada wspólne zakupy z innymi państwami, w tym również w polskim przemyśle obronnym. Oprócz tego, będziemy nabywać sprzęt, którego nie możemy pozyskać w kraju – powiedział Kosiniak-Kamysz w Sejmie.

Jako przykład podał nabywanie samolotów do transportu i uzupełniania paliwa w powietrzu.

„Dla nas kluczowe jest pozyskanie samolotów do transportu i tankowania w locie. W przeszłości istniał program Karkonosze, który umożliwiał Polsce dołączenie do wspólnej europejskiej inicjatywy i korzystanie z takich maszyn. Ich znaczenie podkreśliła noc z 9 na 10 września, kiedy holenderskie samoloty F-35 były wielokrotnie tankowane w powietrzu” – zaznaczył szef MON.

Podkreślił, że bez tego wsparcia tankowania nie udałoby się skutecznie zestrzelić rosyjskich dronów na terytorium Polski.

„Obecnie je uzyskamy, podpisujemy porozumienia o współpracy z rządem Hiszpanii, będziemy nabywać zarówno te samoloty, jak i śmigłowce szkolno-bojowe, na które od lat czeka Wojsko Polskie. Dalsze zamówienia złożymy w innych podmiotach, w innych zakładach zbrojeniowych w Polsce, a nasi sojusznicy z NATO i Unii Europejskiej również będą z nich korzystać” – zapewnił Kosiniak-Kamysz.

Pierwsza transza z SAFE zasiliła konta polskich przedsiębiorstw

5 czerwca Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, pełnomocniczka rządu ds. SAFE, poinformowała o pierwszej wypłacie środków z unijnego programu zakupów wojskowych SAFE na konta polskich firm, które zawarły umowy w I fazie programu.

Z końcem maja zakończono pierwszy etap programu, w którym państwa zawierały umowy z SAFE w ramach tak zwanych „single procurement”, czyli tylko dla własnych sił zbrojnych. Polska w ramach tego etapu podpisała umowy na sprzęt wojskowy o wartości około 120 mld zł, co stanowi większość z ponad 180 mld zł dostępnych środków SAFE.

Część tych umów dotyczy nowego wyposażenia, a część stanowi refinansowanie wcześniej zawartych kontraktów. Pozwala to na zwolnienie funduszy MON i ich przeznaczenie na inne potrzeby. Jednym z warunków finansowania z SAFE jest dostarczenie zakontraktowanego sprzętu do końca 2030 roku.

Pod koniec maja na konta Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK) wpłynęła również zaliczka dla Polski w wysokości około 6,6 mld euro z programu SAFE. Kolejne płatności z Brukseli będą realizowane w miarę stopniowego wdrażania polskiego planu zamówień wojskowych.

Program SAFE przewiduje przyznanie Polsce pożyczek europejskich w kwocie około 43,7 mld euro, które mogą być przeznaczone na inwestycje w obronność, głównie na sprzęt dla Wojska Polskiego. Część tej kwoty (około 17 mld zł), która pierwotnie miała zasilić służby podległe MSWiA, zostanie przekazana im ze środków MON uwolnionych dzięki kontraktom SAFE. (PAP Biznes)

jz/ gor/

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *